Treść strony SEZON 2007/ 2008


Wypunktowani przez wicemistrzów

Mimo ofensywnej gry obu zespołów kibice w Tychach nie zobaczyli
zbyt wielu bramek. Hokeiści GKS-u zagrali lepsze spotkanie niż ich
rywale i ograli TKH 3:1.

Wicemistrzowie Polski, zawodnicy GKS-u Tychy, rozpoczęli mecz z
wielkim animuszem, lecz dogodne sytuacje przez nich stwarzane
zatrzymywał dobrze spisujący się Michał Plaskiewicz. Toruński bramkarz
tylko w pierwszej tercji zaliczył aż 17 udanych interwencji po
strzałach rywali, często ratując gości, gdy ci grali w osłabieniu.


-
Michał kilkakrotnie uchronił nas od straty bramki. Zagrał naprawdę
dobry mecz - komplementował postawę bramkarza kolega z drużyny
Przemysław Bomastek.


Plaskiewicz jednak był bezradny wobec
zespołowego kontrataku tyszan, zakończonego celnym trafieniem Adama
Bagińskiego w 14 min spotkania. Później jeszcze dwukrotnie musiał
wyciągać krążek z siatki po strzałach Michała Garbocza.

- Mimo to gra była prowadzona „na dwie strony”. Mieliśmy kilka
sytuacji strzeleckich, szczególnie w pierwszej tercji, lecz w tych
momentach zabrakło nam skuteczności i odrobiny szczęścia - dodaje
trener Marian Pysz.


Tę nieskuteczną passę przerwał na
początku trzeciej tercji Arkadiusz Marmurowicz. Pierwszy jego strzał
odbił się od łyżwy tyskiego obrońcy, lecz ponowiony atak już się
powiódł, ponieważ Arkadiusz Sobecki był zasłonięty.


Choć czasu do zakończenia spotkania było sporo, to tyszanie nie dali się drugi raz zaskoczyć.

Dariusz Łopatka (Nowości)

wstecz

Kontakt

Bannery