Treść strony

Wystartowali

.
W pierwszym meczu sezonu 2011/2012 drużyna Nesta Karawela Toruń zafundowała swoim kibicom wiele niezapomnianych i miłych wrażeń. Po wyjątkowo udanym dla torunian meczu, nasi zawodnicy pokonali zespół wicemistrza Polski - GKS Tychy 5:1 (1:0, 0:0, 4:1). Mecz ten rozegrano w ramach VI Międzynarodowego Turnieju hokeja na lodzie im. L. Czachowskiego, który rozpoczął się wczoraj na lodowisku Tor-Tor w Toruniu. W meczu otwarcia tego turnieju, drużyna Metalurg Lipawa (Łotwa) dosyć gładko pokonała reprezentację Polski (seniorów) - 4:1 (1:0, 2:1, 1:0). Wyniki obu tych spotkań uznać można za spore niespodzianki tym bardziej, że same liczby tak naprawdę nie odzwierciedlają ogólnej sytuacji w obu meczach.

Pierwszy dzień Turnieju im. L. Czachowskiego rozpoczął się spotkaniem faworytów toruńskich zmagań. W porannych rozmowach kuluarowych pojawiło się anonimowe stwierdzenie, jakoby zespół łotewskiego Metalurga Lipawa zlekceważył wszystkich przeciwników, zabierając do Torunia młodych i mało doświadczonych zawodników. Być może ten wyjątkowo błędny osąd negatywnie wpłynął na postawę reprezentantów naszego kraju, którzy na tle owych młodzieniaszków wypadli wyjątkowo blado. Przy odrobinie szczęścia, popartej wyjątkową ambicją i znaczymi umiejętnościami, młody zespół z Lipawy mógłby zaaplikować reprezentacyjnym bramkarzom przynajmnie 10 bramek. Fatalna postawa naszej kadry uwidoczniła się szczególnie w słabej szybkości oraz złej organizacji gry obronnej. Mamy nadzieję, że ten zimny prysznic podziała mobilizująco na postawę polskich reprezentantów, którzy w kolejnych spotkaniach powinni pokazać się z o wiele lepszej strony.

Metalurg Lipawa - Polska - 4:1 (1:0, 2:1, 1:0)

bramki: Upitis x 2, Kalns, Indrasis - Dziubiński 

 

W drugim pojedynku pierwszego dnia turnieju, jak już wcześniej sygnalizowaliśmy, zespół beniaminka ekstraklasy PLH - Nesta Karawela Toruń bez większych problemów pokonał drużynę GKS Tychy. Toruńska drużyna zaprezentowała się w tym spotkaniu wyjątkowo dobrze, a na szczególne uznanie zasłużyli z całą pewnością najmłodsi zawodnicy naszego zespołu: D.Minge, P. Winiarski, P. Husak i K. Gościmiński. Dobre wrażenie sprawiali ponadto nasi czołowi obrońcy: T. Bluks, M. Smeja, S. Wachowski oraz, testowany w tym turnieju, łotewski obrońca Aivars Gaisins. Z dużą "iskrą" zagrał również to spotkanie J. Dzięgiel, który co chwilę stwarzał zagrożenie pod bramką przeciwników. Na szczególne jednak wyróżnienie zasłużył nasz młody bramkarz, który w naszej ocenie jeszcze w tym sezonie zapuka do drzwi z napisem "Kadra Polski" i powie: Jestem, nazywam się Tomasz Witkowski. Tą wyjątkową ocenę T. Witkowski otrzymał zarówno ze strony trenera drużyny W. Walickiego, jak i kibiców, działaczy i zgromadzonych na trybunach lodowiska Tor-Tor sponsorów oraz zaproszonych gości.

Nesta Karawela Toruń - GKS Tychy - 5:1 (1:0, 0:0, 4:1)

bramki: Minge x 2, Dzięgiel, Winiarski, Husak - Galant 

« wstecz

Banery

  • -

Banery

  • Miasto Torun
  • studio-pro

Kalendarium

W tym miesiącu

Brak wydarzeń w wybranym okresie