Treść strony

Pucharowa porażka w Tychach

.
W pierwszym spotkaniu pucharowego dwumeczu z zespołem GKS Tychy, drużyna Nesta Karawela Toruń musiała uznać wyższość gospodarzy. Dużyna aktualnego wicemistrza Polski bez większych problemów pokonała torunian w stosunku 5:2 (2:0; 3:0; 0:2). Kolejny raz w tych rozgrywkach, nasz zespół nie mógł wystąpić w optymalnym zestawieniu. W składzie na wtorkowy mecz zabrakło bowiem dwóch podstawowych obrońców: Aivarsa Gaisinsa i Sebastiana Wachowskiego. Gospodarze przystąpili do tego meczu wyjątkowo skoncentrowani, chcąc za wszelką cenę zrekompensować sobie porażkę, której doznali w ramach turnieju. im. L. Czachowskiego.

Już sam początek meczu nie był dla "stalowych pierników" zbyt szczęśliwy. Który to już raz (może ktoś policzy) słabo skoncentrowani zawodnicy oraz nasz bramkarz Michał Plaskiewicz, pozwolili sobie strzelić bramkę już w pierwszej minucie meczu. Kolejne minuty tego spotkania pokazały, że zespół z Tych na tym etapie przygotowań do rozgrywek ekstraklasy PLH, jest zespołem bardziej doświadczonym, szybszym i lepiej wyszkolonym technicznie.

Kolejne minuty tego meczu to spokojna i konsekwentna gra gospodarzy, którzy II tercję spotkania zakończyli strzeleniem piątej bramki. W III tercji wspomniany wcześniej spokój, zdominował poczynania tyszan, którzy nie dość, że nie strzelili kolejnych bramek, to pod koniec spotkania pozwolili drużynie toruńskiej na zmiejszenie porażki. Pierwszego gola dla biało-czerwono-niebieskich strzelił, skuteczny w wielu sytuacjach, Tomasz Ziółkowski. Tuż przed zakończeniem meczu, w zamieszaniu podbramkowym, najlepiej zachował się Bartosz Pieniak, który po raz drugi umieścił krążek w bramce strzeżonej przez Marka Rączkę.

 

GKS Tychy - Nesta Karawela Toruń   5:2 (2:0; 3:0; 0:2)

bramki dla Nesty: T. Ziółkowski, B. Pieniak

kary: 16:14

.

« wstecz

Banery

  • -

Banery

  • studio-pro
  • Miasto Torun

Kalendarium

W tym miesiącu

Brak wydarzeń w wybranym okresie