Treść strony

Kary, kary, kary

.
Podczas meczu hokejowego dwie sytuacje potrafią wywołać burzę emocji na trybunach. Jedną z nich jest strzelony gol przez ulubiony zespół. Drugim przypadkiem jest nałożona przez arbitra kara na jednego z graczy. O ile gol jest banalnie prostą sytuacją do wyjaśnienia, gdyż chodzi o to, by krążek minął czerwoną linię bramkową całym swoim obwodem i znalazł się we wnętrzu szerokiej na 183 centymetry i wysokiej na 122 centymetry bramki, o tyle drugiej sytuacji należy się kilka słów wyjaśnienia. Faul zawodnika na innym graczu, jest trudniejszy do zrozumienia, ponieważ sam fakt, że „jeden sfauluje drugiego” nie oznacza jeszcze, że kara zostanie nałożona.

W chwili, gdy dochodzi do starcia zawodników i arbiter interweniuje, na Tor-Torze słychać przeraźliwe gwizdy i niecenzuralne słownictwo (gdy na ławkę kar skierowany zostanie zawodnik Nesty Karaweli) lub też gromkie „Do budy!” połączone z delikatnymi brawami (gdy na ławkę kar wędruje zawodnik gości). Przewinienie zawodnika jest zawsze powodem sporów pomiędzy kibicami oraz powoduje, że atmosfera na trybunach zaognia się. Dzisiejszy tekst posłuży nam za pewnego rodzaju „elementarz kibica”, a głównym powodem jego napisania są sytuacje, podczas których na trybunach rozlega się głośnie „Co? Ale jaki faul?! Tam nic nie było!”. Takie chwile wprawiają w zdumienie kibiców, a wynikają nie tylko z towarzyszących emocji, ale także z tego, że nie każdy miał możliwość przeczytania dokumentu, o którym mowa poniżej.

Wydany przez Polski Związek Hokeja na Lodzie w 2010 roku dokument pod nazwą „Przepisy gry w hokeja na lodzie 2010-2014” zawiera wszystkie elementy tej najszybszej, najbardziej widowiskowej, a także najbardziej kontaktowej gry. Od wymiarów lodowiska i szerokości band, aż po zasady gry i uznawanie goli. W dokumencie tym  odnajdziemy także zasady nakładania kar na zawodników, którzy dopuścili się faulu na graczu przeciwnej drużyny a także inne kary, którym podlegać mogą zawodnicy. Najprostsza definicja słowa „kara” to „wykroczenie zawodnika drużyny atakującej na zawodniku drużyny przeciwnej”. Nie zmienia to jednak faktu, że taka definicja nadal niewiele wyjaśnia, gdyż dla kibica, każde niewłaściwe zachowanie gracza drugiej drużyny będzie pretendowało do tego, by nałożyć na niego 2, 5, 10 lub więcej minut kary. Przyjrzyjmy się więc temu, co jest napisane w dokumencie.

Do najczęściej nakładanych kar należą te odnoszące się do atakowania przeciwnika kijem lub uniemożliwianie mu wykonania uderzenia celem zdobycia bramki („uderzanie trzonkiem kija” , „próba uderzania trzonkiem kija”, „atak kijem trzymanym oburącz”, „wysoko uniesiony kij”, „trzymanie kija”, „zahaczanie”, „uderzanie kijem”, „kłucie”, „przeszkadzanie”). Takie zachowanie, w którym zawodnik używa „uchwytu kija zlokalizowanego powyżej górnej ręki w celu zatrzymania przeciwnika”, jest karane, w zależności od stopnia ostrości, od 2 minut aż do kary meczu.

Podczas meczu hokejowego jednym z bardziej brutalnych fauli jest ten, podczas którego zawodnik „rzuca na bandę” przeciwnika. W opinii sędziego do takiej sytuacji dojdzie, gdy zawodnik zaatakuje drugiego „ciałem, łokciem, natarciem lub innym sposobem spowodowania upadku, podczas którego gracz drużyny przeciwnej zostanie gwałtownie skierowany w stronę bandy”. Takie zachowanie owocuje 2 minutami kary. Faul ten, choć bardzo widowiskowy i przez wielu kibiców wręcz uwielbiany, może doprowadzić także do kontuzji zawodnika (skutkuje to nałożeniem kary 2 minut, kary meczu lub kary większej, czyli 5 minutowej, połączonej z karą za  niesportowe zachowanie). „Przetaczanie”, czyli tak zwane rolowanie przeciwnika, posiadającego krążek i przemieszczającego się, wzdłuż band to nie to samo, co „rzucanie na bandę” i nie jest karane.

Hokej, jako szybki sport, wymaga od zawodników pokonywania setek metrów. W chwili, gdy zawodnik wykorzystuje prędkość i przebyty dystans w celu zaatakowania przeciwnika, dochodzi do faulu zwanego „natarciem”. Bezpośrednim efektem takiego zachowania będzie rzucenie na bandę, wepchnięcie zawodnika do bramki lub atak na otwartej części lodowiska. Dodatkowo, gdy rozlegnie się gwizdek sędziowski, a zawodnik wykona „natarcie”, sędzia ma możliwość także nałożyć karę w wysokości od 2 minut do kary meczu.    

„Nadmierna ostrość w grze ”, „bójka na pięści lub ostrość” wprawiają w ekstazę zgromadzoną na trybunach publiczność. Wszyscy wtedy wstają i głośno dopingują bijących się zawodników. Bójki i bezpośrednie starcia zawodników to nieodłączne elementy gry w hokeja. Jednak należy pamiętać, że skutkiem takiego zachowania jest nie tylko kara meczu, ale także wpisanie incydentu do raportu przekazywanego władzom zawiązku. Taka kara nakładana jest jednak tylko na zawodnika, który celowo rozpoczyna bójkę. Gdy przeciwnik mu, tak po ludzku, „oddaje” wówczas otrzymuje 2 minuty kary.

Na zakończenie przyjrzyjmy się dwóm najczęstszym faulom. „Atak z tyłu”, czyli sytuacja, podczas której zawodnik atakuje drugiego, gdy ten „nie spodziewa się uderzenia, nie ma możliwości ucieczki, a także ucierpią jego tyle części ciała”. Ten faul, groźny i kontuzjogenny, karany jest karą w wysokości 2 minut połączoną z karą za niesportowe zachowanie, czyli dodatkowe 10 minut (w przypadku niezwykle ostrego zachowania może to być także 5+10 minut). „Podcięcie ”, czyli takie działanie, które polega na „ataku zawodnika poniżej kolan, atak ciałem z tyłu, boku lub od przodu, a także spowodowanie upadku przeciwnika po dogonieniu go”, skutkuje karą w wysokości od 2 minut do kary meczu.

Popularny „diving”, czyli „symulowanie” to faul wprowadzający dużą wesołość, ale także nerwowość, na trybunach. Sędzia zawodów, który uzna, że zawodnik „imituje upadek, symuluje kontuzję w celu wymuszenia nałożenia kary na przeciwniku”, może zostać ukarany 2 minutami kary. 

Warto zaznaczyć także, że każdy faul, który spowoduje kontuzję zawodnika drużyny przeciwnej karany jest karą meczu, która nakładana jest na gracza, bramkarza lub nawet członka drużyny, powoduje, że dana osoba musi niezwłocznie udać się do szatni i tam pozostać aż do zakończenia meczu. Ponadto, zawodnik zastępujący ukaranego może wejść na lód dopiero po upływie 5 minut od chwili nałożenia kary.

Każdy mecz to inne emocje i inne faule zawodników. Myślę jednak, że próba wskazania najczęstszych pozwoli nam spokojniej oglądać mecze i skupić się na dopingowaniu drużyny. Drużyny, która jutro gra z GKS Tychy i która jak nigdy potrzebuje pozytywnych emocji zgromadzonych na trybunach kibiców.


 

« wstecz

Banery

  • -

Banery

  • ecenter

Banery

  • Sklep hokejowy
  • Miasto Torun
  • obiekt Flash - Petrus sokoły

Kalendarium

W tym miesiącu

Brak wydarzeń w wybranym okresie