Treść strony

Męczarnie hokeistów już się kończą
Pieniędzy w klubie nie ma, ale torunianie liczą na nowego sponsora


Wraz z końcem miesiąca hokeiści Nesty Karaweli zrealizują nakreślony plan pierwszej części przygotowań. Przedstawiciele klubu liczą na to, że treningi na lodzie zostaną zainaugurowane 23 lipca.

- Czujemy, jak mocne w tym roku są zajęcia w siłowni - mówią zgodnie zawodnicy toruńskiej drużyny, którzy powoli odliczają dni przed ponad dwutygodniowymi urlopami.

Zakończenie zajęć na sucho, najważniejszego dla każdej drużyny okresu przygotowania fizycznego, ustalono na początek lipca. Do tego czasu toruńscy hokeiści będą zmagać się jeszcze z tonami ciężarów i sprawdzianami biegowymi w terenie oraz na bieżni lekkoatletycznej.

Dwaj nowi trenują z drużyną

- Od poniedziałku do piątku trenujemy dwa razy dziennie. Właśnie mija nam szósty tydzień przygotowań na sucho - mówi Jaroslav Lehocky, szkoleniowiec Nesty Karaweli, który ma do dyspozycji 24 zawodników. - Trenują wszyscy.

W ostatnich dniach do toruńskiej drużyny dołączyli dwaj hokeiści z Gdańska: Sylwester Soliński oraz Paweł Skrzypkowski (grał ostatnio w drużynie mistrza Polski - Ciarko Sanok). Pierwszy z nich ma szansę zastąpić w bramce Tomasza Witkowskiego, gdyż ten wybrał ofertę z Norwegii, drugi natomiast ma wzmocnić szeregi obronne, w których od lat są największe braki.

Na kolejne nowe twarze podczas treningów Nesty Karaweli, w najbliższym czasie, raczej nie ma co liczyć. Przyczyna jest oczywista. Brak finansów.

Co ciekawe, pomimo niezamkniętego wciąż budżetu, klub zakontraktował na sierpień aż osiem meczów kontrolnych - wszystkie na wyjazdach, m.in. na Słowacji i w Czechach.

Będzie wsparcie dla klubu?

- Zaczynamy 8 i 9 sierpnia od meczów w Nowej Wsi i Liptowskim Mikułaszu - mówi trener torunian. - W dalszych terminach umówione mamy spotkania sparingowe w Oświęcimiu, Katowicach, a także Vsetinie, Prościejowie, Hawierzowie oraz Szumperku. Połączymy te mecze w cztery wyjazdy, gdyż do Torunia żadna z tych drużyn nie przyjedzie.

Skąd w klubie znajdą się więc pieniądze na wspomniane podróże?

- Tego nie wiem. W klubie powiedziano mi, że pieniądze będą - dodał Jaroslav Lehocky.

Z naszych informacji wynika, iż wsparciem finansowych naszych ekstraligowych hokeistów zainteresowana jest toruńska firma Apator. Rozmowy w tej sprawie są jednak trzymane w tajemnicy.

 

Źródło: Nowości

« wstecz

Banery

  • -

Banery

  • ecenter

Banery

  • obiekt Flash - Petrus sokoły
  • Sklep hokejowy
  • studio-pro

Kalendarium

W tym miesiącu

Brak wydarzeń w wybranym okresie