Treść strony PI - sezon 2006/2007

[2007.03.01 16:51,43] - Asia
Pytanie standardowe:
o której mecz z Unią Oświęcim jutro?
Pozdrawiam

O 18.30, oczywiście w piątek.

[2007.03.01 14:56,37] - maks31
a ja uparcie wraca....po kolei
autobus darmowy MZK torun (od miasta) jako forma reklamy, oplata tylko za koszty naklejania maj juz oid dawna zuzlowcy....i dolaczyly ostatnio KATARZYNKI, wiele sie mowi o promocji, tanije a skutecznej..czy naprawde nie bylby to dobry pomysl??? i chyba nie az taki kosztowny
ps marzenie, stalowe pierniki na autobusie, spelni sie????

Temat wraca jak bumerang. Zorientuję się w temacie.

[2007.03.01 14:43,17] - Karol
Moze Pan powiedziec cos wiecej na temat: " sponsor Jacka Dzięgla"?

Klub przed sezonem zezwolił zawodnikom na umieszczenie na spodniach jednego "logo" sponsora znalezionego przez siebie. Hokej to nie żużel i wszyscy zawodnicy muszą mieć jednakowy strój sportowy: koszule, kaski, spodnie, getry. Przed przystąpieniem do rozgrywek klub otrzymał pisemną zgodę na wprowadzenie takiej innowacji. Zainteresowanie było z początku duże, ale do konkretów przeszedł jedynie R. Fraszko oraz niedawno J. Dzięgiel. Sponsoringiem indywidualnym objęty jest jeszcze T. Wawrzkiewicz, który w zamian za promocję marki "Bella Line" otrzymuje fachową opiekę w trakcie odnowy biologicznej.
Promocja na stronie www tych, nazwijmy to "prywatnych", firm jest elementem dodatkowym. Ukłonem w stronę innych zainteresowanych biznesmenów. 

[2007.03.01 13:52,25] - Bdg
Czy to prawda, że na Toruńskim lodowisku trenują zawodnicy z byłego Torbydu?

Tak, to prawda. Jest taka grupa, która bierze udział w rozgrywkach amatorskich.

[2007.02.28 23:50,08] - adm Safka
Witam.
Rzeczywiście może się ostatnio zapędziłem z braku wiedzy o realiach...
Ale mam inne ciekawsze dla mnie pytanie. Czy to prawda, że w Toruniu planowane jest powstanie Szkoły Mistrzostwa Sportowego o profilu hokejowym Taką informację znalazłem na jednym z portali.
Uważam, że to bardzo cenna inicjatywa, godna uwagi. Wg informacji szkoła miałyby działać w jednym z toruńskich gimnazjów. Czy wiadomo już w którym? Czy w tym samym, gdzie obecnie działają już hokejowe klasy sportowe? No i czy w ogóle realne?

Tak. Podjęte zostały kroki w kierunku zorganizowania SMS-u o profilu hokejowym w Toruniu. Bazą organizacyjną będzie, posiadający doświadczenia w tym temacie, Zespół Szkół przy ul. Targowej. Najprawdopodobniej klasy sportowe na poziomie szkoły podstawowej bedą przy SP 24, a klasy gimnazjalne i licealne w nowo tworzonym SMS-ie.

[2007.02.28 17:51,00] - ????
Witam.
Czy MOSIR ma zamiar coś zdziałać po wczorajszej kradzieży w szatni Młodzików ?
Wogóle co robił wtedy stróż?
CZy sprawa tak sobie ucichnie ?
Prosze o odp.

Podjęto wszystkie wymagane w takiej sytuacji kroki. Teraz pozostaje nam jedynie czekać. Stróż (pracownik ochrony) pracuje w godzinach od 18.00 do 7.00, więc w tym momencie nie było go na lodowisku.

[2007.02.28 12:27,12] - kibic - tkh
mam pytanie ... czy cena biletów jeszcze się obnirzy !!??? mam nadzieje , ze nie . najlepiej by było ja cena biletów była by taka sama ...

Do końca sezonu bilety będą w tej samej cenie: 10 i 5 zł.

[2007.02.28 11:09,03] - adamkoza
jeszcze jedno,
dzis przeczytałem wypowiedź pana Doleżalika, który jak twierdzi narazie nie chce komentować swego zwolnienia, ale kiedy rozliczy się z klubem "powie coś więcej".
Można z góry założyć, że nie bedą to zbyt pochlebne opinie tak na temat sytuacji w klubie(podonie mowili D.Laszkiewicz, M.Radwański) jak i na tema samych zawodników.
I tu mam pewną sugestiei, czy w kontraktach podpisywanych przez kolejnych zawodników lub trenerów nie należy-wg Pana- zawrzeć klauzuli, mówiącej o tym, że po zwolnieniu z pracy, lub po wygaśnieciu kontraktu, zainteresowany ma zakaz wypowiadania się na temat sytuacji w klubie! Takie czasowe obwarowanie na pewno nie jest sprzeczne z prawem, a co więcej wg mnie niesie za sobą same korzyście, bo w końcu nikt tak naprawde nie wie jak na -zakładaną negatywną opinię- zareagują sponsorzy, zarówno Ci aktualni jak i potencjalni, a poza tym taka opinia wystawiona przez "człowieka z branży" zapewne odciśnie swoje piętno także na nastawieniu do gry w TKH kolejnych zawodników, których klub chciałby pozyskac?
Nazwijmy tą klauzulę swoistym "zakazem konkurencji", oczywiście zinterpretowanym w zogoła odmienny sposób.
To chyba warte przemyślenia???

Takie komentarze zawsze były, są i bedą. Każdy ma prawo do wypowiedzi i własnych ocen. Osobnym problemem jest ich poziom. Jeżeli jest to krytyka "twórcza' dzialacze klubu biorą ją pod uwagę. Jeżeli natomiast, jest to zwykły "stek oszczerstw", Zarząd klubu nie podejmuje wowczas jakiejkolwiek polemiki. Od dawna wyznajemy zasadę, że nie należy "kopać się z koniem". Na frustrację najlepszy jest odpoczynek i porada psychologa.
Co do zapisów kontraktowych, to nierealne w polskiej rzeczywistości. Taki zapis mógłby dotyczyć okresu trwania kontarktu, a nie czasu następującego po jego wygaśnięciu.    

[2007.02.28 10:31,01] - Gr
Mysle, ze to niesprawiedliwe, ze zwolniono trenera Byrskiego. Wszystko wlasciwie uzalezniono od jednego meczu - ze Stoczniowcem. Nasi dobrze grali, ale nie pokonali Odrobnego. 5-cio mecz Stocznia-TKH byl niezwykle wyrownany i zwyciestwo padlo tak naprawde na chybil trafil. Tychy mialy teraz ze Stoczniowcem ulatwione zadanie, bo Stocznia byla zmeczona zmaganiami z TKH. Mysle, ze zasugerowano sie rezultatem meczow pomiedzy Stocznia a Tychami. Podsumowujac, trzeba bylo zwalic odpowiedzialnosc na trenerow, bo tak bylo najlatwiej. Z czystym sumieniem mowiac, na stan rzeczy wplywalo tu mnostwo czynnikow, o ktorych nie raz byla prowadzona dyskusja na tej stronie. I to wlasnie jak kibice krytykowali trenera Dolezalika, to ten rodzaj argumentacji byl stosowany. Skad taka nagla zmiana stanowiska? Mam wrazenie, ze jest to decyzja chwili - zarzad nie moze teraz przelknac gorzkiej pigulki, jaka jest nie wejscie TKH do rywalizacji o medale. A pomysla ktos jak sie to odbije na zawodnikach? Czy nie odejda stad ci najwartosciowsi zdegustowani takim obrotem sprawy? Czy sie ich pytal ktos o zdanie?

To nie jest kwestia sprawiedliwości. Takie bywaja koleje losu wszystkich trenerów, nie tylko toruńskich, nie tylko hokejowych. Przed sztabem szkoleniowym i drużyną postawiono określone zadania, których nie zrealizowano. Stąd taka, a nie inna decyzja. Ważnym elementem, który bezpośrednio wpłynął na podjęcie wspomnianych decyzji personalnych, było stanowisko trenera S. Byrskiego.
Odnośnie zawodników mogę stwierdzić, że rozpoczęliśmy rozmowy z najbardziej wartościowymi osobami i jak do tej pory nikt nie zgłosił chęci opuszczenia klubu. Wprost przeciwnie, kilku z nich jednoznacznie wyraziło chęć dalszej gry w TKH.
Swoją drogą byłoby to kolosalnym nieporozumieniem, gdyby Zarząd klubu musiałby obowiązkowo uzgadniać zmianę trenera z zawodnikami.

[2007.02.28 09:15,58] - adm Safka
Co do mojego poprzedniego pytania... Rozumiem, że Robert Fraszko, jako że ma największe problemy ze zdrowiem mógł na mecz nie jechać, ale pozostali zawodnicy??? Czy Proszkiewicz, jako drugi kapitan drużyny nie poczuwał się do tego ,żeby towarzyszyć kolegom, czy ból brzuszka doskwierał mu aż tak bardzo, że uniemożliwił wyjazd. Jacek Dzięgiel ze swoim urazem do Gdańska na mecze o wyższą stawkę jakoś wyjeżdżał, ale do Oświęcimia było mu za daleko??? To samo Koseda, czyżby opatrunek na palec był aż taki duży, żeby utrudniał transport autokarem???
No bo to chyba nie byłą opcja oszczędnościowa Klubu, żeby nie zabierać "zbędnego balastu"?
Proszę mnie źle nie zrozumieć ale to jest co najmniej niepoważne. Taka postawa zawodników jest dla mnie dziwna.

To zupełne nieporozumienie. Trochę naiwna koncepcja. To dorośli ludzie, którzy mają wypracowane zasady współdziałania i swojej wewnętrznej więzi nie muszą udowadniać wyjazdem kontuzjowanych zawodników. Myślę, że źle to oceniłeś.

[2007.02.27 22:58,35] - adamkoza
Witam,
w pełni popieram decyzje zarządu o zwolnieniu obu trenerów! Argumentacja- jak dla mnie oczywista, brak medalu;( Dolezalik--ok, nie odpowiadał za przygotowanie fizyczne ale za to to on był odpowiedzialny za taktyke( należy się PAŁA Z WYKRZYKNIKIEM!)
Bryski- to właśnie pan Stasiu przygotowywał zespół latem...PAŁA DO KWADRATU!
A teraz pytania.
1. Na czym w tej chwili skupia swą uwagę w głównej mierze zarząd? Tzn, czy są to działania ukierunkowane już zdecydowanie na kolejny zeson, czy tez to takie działania "ad hoc"?
2. W wypowiedzi dla GW mówi pan o tym, że w dtużynie zajdą zmiany personalne. Domyślam się, że na dziś dzień nie usłyszymy żadnych konkretnych nazwisk, ale może chociaż powie Pan na zatrzymaniu jakich zawodników TKH najbardziej zależy?
3. Wydaje mi się, że opcja z Andrzejem Masewiczem jako trenerwm jest raczej rozwiązaniem tymczasowym, a w dalszej perspektywie czasu klub zatrudni innego 1 trenera, zaś pan Masewicz zostanie jego asystentem. Czy poszukiwania trenera ograniczą się do granicy południowej, czy może ponownie zajrzymy na wschód? A może raczej skłania się zarząd ku polskiemu trenerowi?
4. Co się tyczy wyborów nowego zarządu, czy zamierza Pan kandydować(GORĄCO ZACHĘCAM!), czy raczej mam pan juz tego "troszke dość"?
5. Czy wg pierwszych, zapewne prowizorycznych obliczeń, uda się zamknąc tegoroczny budżet bez deficytu, czy niestety takowy będzie?
6. I wreszcie, czy wobec takiej a nie innej frekwencji na TT na ostatnim meczu(jak wygodnie siedziałem:)) nie warto byłoby rozprowadzić pewnej ilości darmowych biletów po szkołach? Rozdać zainteresowanym po 2 bilety z pieczątką "bezłatny" i postawić warunek że bilet będzie ważny tylko jeśli dziecko przyjdzie na mecz z osobą dorosłą (rodzicem lub innym NIEPRZYPADKOWYM opiekunem). Wydaje mi się że klub na tym nic nie straci, bo na mecze i tak teraz przychodzą już tylko najwierniejsi kibice(co zresztą uparcie nam wmawiał pan z mikrofonem), a tak dla widowiska jak i -a może przed wszystkim- dla sponsorów korzystniejsza byłaby większa publika... Myśle, że Pan jako osoba otwarta dla kibiców(o czym świadczy chociażby cierpliwośc z jaką odpowiada Pan na nasze pytania) rozważy tą propozycje i zaopiniuje ją pozytywnie.
Pozdrawiam

Decyzja Zarządu klubu opiera się na braku realizacji celów sportowych, postawionych w obecnym sezonie zarówno przez sztab szkoleniowy jak i Zarząd. Nie wiąże się ona jednoznacznie z niską oceną kwalifikacji zawodowych obu trenerów, ani tym bardziej ze złą oceną ich zaangażowania. Pomimo wszystko powstrzymałbym się z tymi "pałami".
1. Działalność klubu opiera się na pewnym, logicznym następstwie zdarzeń. Jeżeli podchodzi się do tego profesjonalnie, trzeba utrzymać pewien porządek swoich poczynań i działać konsekwentnie. W ramach normalnego funkcjonowania klubu wyróżnić można jednak kilka płaszczyzn, które przebiegają niezależnie: 
- Na płaszczyźnie sportowej, trzeba przede wszystkim dokończyć sezon i postarać się o zajęcie V miejsca w PLH.
- W kwestiach praktyczno-organizacyjnych trzeba już myśleć o: sfinalizowaniu obsady I trenera, zakontraktowaniu kilku nowych zawodników (obrońcy!!!), podpisaniu lub przedłużeniu kontraktów z obecnymi zawodnikami, przygotowniach do Walnego Zebrania Członków TKH.
- W ramach "polityki" długofalowej, należy w najbliższym czasie zająć się: przygotowaniem ofert reklamowych, pozyskaniem nowych sponsorów, organizacją IV edycji turnieju im. L.Czachowskiego (zaproszenia, wnioski, itp), dostosowaniem TOR-TOR-u do potrzeb nowoczesnego widowiska sportowego.
To tylko najważniejsze tematy. Każdy z nich ma inny wymiar, ale wszystkie trzeba zacząć lub dalej je kontynuować w najbliższym czasie. 
2. Na dzień dzisiejszy ten temat jest jeszcze zamknięty.
3. Ciepło, ciepło...
4. Nie mam dosyć, nie będę też ubiegać się o "fotel" Prezesa klubu. Jestem racjonalistą z przekonania i wiem doskonale w czym mogę klubowi pomóc najlepiej. Jestem "gatunkiem" organizatora i jeżeli na nadchodzącym Walnym Zebraniu Członków TKH otrzymam odpowiednie wotum zaufania, gotów jestem dalej w tym temacie działać na rzecz klubu. Nowego Prezesa TKH opisałbym następującymi cechami: odpowiedni autorytet, wyjątkowa kreatywność, bogate doświadczenie biznesowe, liczne kontakty polityczne i gospodarcze, upór i konsekwencja, dalekowzroczność.
5. Bilans za 2006 rok jest w trakcie realizacji. Z prowizorycznych obliczeń wynika, że będzie on lekko na plus. Pamiętać trzeba jednak, że sprawy finansowe rozlicza się latami kalendarzowymi, a nie sezonami rozgrywkowymi. Deficyt kibiców w tegorocznym play-off uwzględniny zostanie dopiero w bilansie za 2007 rok.
6. Na większość spotkań w ostatnim sezonie zapraszanych było za darmo kilka grup: uczniowe szkół podstawowych, wojsko, uczestnicy terapii dla osób uzależnionych oraz zawodnicy i zawodniczki grup młodzieżowych. Jest ich prawie zawsze około 100 osób. Z rozdawnictwem darmowych wejściówek mamy w klubie bardzo złe doświadczenia. Podobnie jak z przedsprzedażą biletów. Niestety niektórzy ludzie nie mają żadnych hamulców. Handel wejściówkami i podrabianie biletów były jakiś czas temu na porządku dziennym.

Ps. "Cierpliwie" czekam na więcej tak poważnych i zaangażowanych pytań. Całe szczęście, że już niedługo skończą się te, z gatunku: "O której będzie mecz..."

[2007.02.27 19:23,05] - Brizz
1 Czy Masewicz pełniący funkcję trenera to rozwiązanie chwilowe (tzn. do końca obecnego sezonu)?
2 Ciekawi mnie również to, czy zarząd jest zadowolony z postawy obcokrajowców, szczególnie Bucharana i Vercika? Czy klub będzie chciał przedłużyć z nimi umowy i przede wszystkim czy oni sami są zainteresowani dalszą grą w TKH? Myślę, że pozostawienie ich w składzie byłoby korzystne, nie powtórzyłaby się bowiem historia z obecnego sezonu, gdy stranieri szukano do ostatniej chwili.
3 Jak na kolejny sezon bez sukcesów w PLH zareagował strategiczny sponsor?
4 I ostatnia już kwestia: kiedy poznamy nowego prezesa? (z tego, co mi wiadomo to Pan pełni tylko jego funkcje)
Pozdrawiam

1. W chwili obecnej Zarząd klubu traktuje zatrudnienie pana A. Masewicza jako początek przygotowań do następnego sezonu rozgrywkowego. Zatrudnienie w dniu dzisiejszym I trenera jest niemożliwe, ze względu na aktualnie obowiązujace ustalenia kontraktowe (wszyscy potencjalni trenerzy mają kontrakty do końca sezonu).
2. Jesteśmy zainteresowani kontynuacją współpracy. Potrzebne jest jeszcze ustalenie jej warunków.
3. Ze zrozumieniem i spokojem. Zarząd firmy ThyssenKrupp Energostal S.A. swoją "przygodę" z hokejem traktuje głównie w wymiarze tzw. "public relations". Bardziej zależy im na zaciętym meczu i dobrym widowisku sportowym skierowanym do mieszkańców Torunia, niż na "suchym" wyniku sportowym. W dotychczasowej, wzajemnej współpracy nigdy nie było ze strony głównego sponsora jakiejkolwiek presji wyniku.
4. Tak, pełnię tylko w zastępstwie funkcję Prezesa TKH. Nowego prezesa jak i nowy skład Zarządu poznamy na zbliżającym się Walnym Zebraniu Członków TKH (koniec marca-początek kwietnia). Wtedy wybrane zostaną na następne dwa lata, nowe władze klubu.

[2007.02.27 12:10,50] - Jarek
Gratuluje wsparcia finansowego w wys. 300 tys. zlotych. Moje pytanie - czy skapnie cos mlodziezy np. na sprzet?

TKH cały czas wspiera naszą młodzież. Wspomniana kwota dotyczy drużyny seniorów TKH, oprócz niej klub MKS Sokoły otrzyma dotację w wysokości 190.000. Obie kwoty nie są zbyt wielkie biorąc pod uwagę fakt, że w obu przypadkach jest to w 90% opłata za wynajem lodowiska.

[2007.02.26 19:49,35] - adm Safka
Witam

Czy J. Dzięgiel, R. Fraszko, P. Koseda i T. Proszkiewicz pojechali wczoraj (niedziela) na mecz do Oświęcimia razem z drużyną???

Nie, nie byli na meczu w Oświęcimiu.

[2007.02.26 17:17,45] - artur
witam mam takie pytanie czy po wygranych meczach z Unia mamy zapewnione 5 miejsce czy gramy z Sosnowcem bo oni pewnie wygraja swoje mecze z Janowem. Jak to teraz jest ?? Pozdrowienia dla wszystkich związanych z TKH.

Nie. W przypadku wygranej z Unią czeka nas jeszcze pojedynek, do dwóch wygranych spotkań, ze zwycięzcą pary: Zagłębie - Naprzód.

[2007.02.24 11:41,24] - Wojtek
Witam, temat ankiet na stronie jest ciekawy. Ja bym go rozwazyl, kolejna cegielka w rozbudowanej stronie klubu by byla:)

Wydaje mi sie, ze prpblem z frekwencja polega na tym, ze o meczach hokeja na TT wiedza ludzie, ktorzy chca wiedziec. Jest pewna, stała grupa odbiorców tej dyscypliny, czesc chodzi na wiekszosc meczy, czesc na te najciekawsze. Wiekszosc z mlodych przychodzi na mecze dzieki temu, ze jeszcze w latach 90 przychodzili na mecze jao male dzieci z ojcem np. I zlapali tego bakcyla:)
Problem w tym, ze trzeba wypromowac hokej wsrod ludzi ktorzy nie chodza na mecze. Na podstawie rozmow z mala bo mala ale jednak grupa studentow z UMK, oni w wiekszosci nie wiedza o meczach ktore sie odbywaja na TT. A przeciez z Akademików itp na tor-tor jest 5minut drogi piechota.
Moim zdaniem trzeba pomyslec nad promocja, bo bedzie krucho, tym bardziej jak druzyna ciagle nie moze zdobyc medalu niestety.
Nawet "Katarzynki" sie promuja, i hala na ich meczach nie swieci pustkami. A TT po remoncie nie udalo sie jeszcze niestety zapełnic.

Masz sporo racji w tym co piszesz. Promocja oraz reklama w naszym klubie dopiero raczkuje. Ze względu na organizowane turnieje, w tym sezonie i tak przekroczyliśmy planowany budżet w tym temacie. Mam sporą nadzieję, że klub w kolejnym sezonie będzie miał większe możliwości sfinansowania tego typu pomysłów. W mijającym "roku" niestety nie było to możliwe. 1000,00 zł na mecz to jak narazie zbyt duży wydatek.
Pomysł z akademikami bardzo ciekawy. Godny podjęcia konkretnych działań.

« poprzednia strona   następna strona »

Kontakt

Bannery