Treść strony PI - sezon 2006/2007

[2006.07.21 14:17,15] - Matthew
I Czy bylaby mozliwosc zorganiozania czata z zawodnikami
II Czy jest mozliwosc ( w trakcie sezonu) za pomoca Punktu Informacyjnego zadawac pytania trenerowi Zaczesowovi i zawodnikom??
III Kiedy bedzie Bulik czynny?
IV Kiedy bedzie pismo klubowe w sprawie "wypowiedzi Daniela Laszkiewicza dla GW"Bo troche dlugo klub sie ustosunkowuje
Co do sprawy naszych bylych(?) zawodnikow mam inne zdanie niz klub ale to nie ja jestem zarzadem.Pozdrawiam.

I. Jak najbardziej.
II. Również nic nie stoi na przeszkodzie.
III. Nie wiem.
IV. Dzisiaj otrzymaliśmy informację, że będzie opublikowane w Gazecie Wyborczej. Nie znam jeszcze daty publikacji.
Jak w każdej społeczności zdania mogą być podzielone. Problem w tym, żebyśmy umieli je akceptować.

[2006.07.21 11:07,42] - adam
w przypadku niedogadania sie z unia oswiecim, czy pzhl moze wyznaczyc kwote transferowa i czy moze ona wyniesc nawet 100 tys. tak jak w przypadku voznika i za jaka kwote klub bylby w stanie go wypozyczyc ?

Tak, może się to wydarzyć. Na wniosek TKH, Polski Związek Hokeja na Lodzie może dokonać wyceny zawodnika. Z posiadanych przeze mnie danych wynika, że podana kwota jest całkowicie realna. Dotyczy ona jednak wykupienia karty zawodnika na stałe (transfer definitywny). Przepisy PZHL nie mówią jednak nic o zasadach wyceny w przypadku wypożyczenia. Tą kwotę wynegocjować mogą jedynie zainteresowane kluby. Niestety nie mogę podać możliwej dla TKH kwoty, bo odkrylibyśmy wtedy "swoje karty" już przed etapem negocjacji. 

[2006.07.21 11:03,56] - michal
mam do pana pytanie w sprawie ktorej wypowiadali sie moi przedmowcy odnosnie lozy vip i dziennikarzy. a co pan zrobi gdy kibice zeby lepiej ogladac mecz nie beda siedziec tylko stac i zaslonia widocznosc vipom i dziennikarzom. nikogo do siedzenia nie mozna zmusic nie?

We wzajemne poglądy na sprawy związane z toruńskim hokejem wkradają nam się jakieś dziwne "antagonizmy" i "niedomówienia". Dla mnie każda osoba na meczu jest ważna. Jednak z punktu widzenia działalności klubu, sponsorzy oczekiwać mogą z całą pewnością na większą aktywność z naszej strony. To jest chyba oczywiste, wszak to dzięki nim wszyscy możemy się razem spotykać na meczach. Ale nie jest tak, i na pewno nie będzie, że dla sponsora "wszystko", a dla zwykłego kibica "nic". Na pewno nie mogę wam zabronić oglądania meczu na stojąco, ale gdyby doszło do takiej sytuacji, to starałbym się załatwić sprawę polubownie. Z moich oględzin lodowiska wynika, że raczej nie może dojść do takiej sytuacji. Już wcześniej pisałem, że pojawił się problem, który powstał nie z winy: klubu, sponsorów czy kibiców. To, że jakiś projektant popełnił błąd, nie może oznaczać teraz, że skłócimy się w ramach grupy kibiców jednego, naszego ulubionego klubu.

[2006.07.21 10:06,12] - Matthew
Dziwne to podejscie zarzadu do zawodnikow ( Myszka i Kiedewicz) tym bardziej ze wiemy ilu polskich hokeistow mamy a coraz wieciej bedzie wyjezdzac zagranice ( ot chocby ostatnio Labudda),Tylko Myszke i Kiedewicza 3/4 klubow w Polsce pocalowalo by w reke jakby przyszli tylko nie w Toruniu. Moze ciezko pracuja w Anglii nad forma sportowa. Dllaczego klub nie dalby im szasny pokazania sie? Mowicie ok przychodzcie na treningi trener Zaczsov zobaczy czy jestescie lepsi od tych ktorych mamy czy gorsi.Jak lepsi to zostajecie jak slabsi to mozecie sobie trenowac z zespolem ale nie podpisujemy z wami kontraktu, Jezeli sie wam nie podoba to szukajcie sobie sami klubu

Popatrz na to trochę szerzej. Być może pracują nad formą, a być może nie. Jakie klub ma gwarancje, że bedą dobrze przygotowani do sezonu? Prawie żadne. Ma natomiast ocenę trenerów z przygotowań do sezonu zawodników trenujących w klubie. To, że prawdopodobnie nie wejdą do drużyny nie oznacza, że klub ich odtrąci. Pomożemy tak jak będziemy mogli. Gdyby odbywało się to teraz (lipiec-sierpień) byłby jeszcze cień szansy, natomiast w październiku lub listopadzie niestety nie wchodzi to w rachubę.  

[2006.07.21 00:25,53] - KSA
Po pierwsze jest pan naprawde bardzo zabawny ... naprawde. W tym momencie wykpił pan około 100 kibiców TKH gratuluje! A co do Myszki i Kiedewicza to rozumiem, że klub ich poprostu oleje tak? Zawodników którzy jak mało kto walczył i zostawiał serce na lodzie. A poza tym ten punkt informacyjny to naprawdę dobra rzecz tego pomysłu gratuluje bez ironii. POZDRAWIAM WIERNYCH ALE TROCHĘ LEKCEWAŻONYCH PRZEZ ZARZĄD KIBICÓW TKH!!!

Dziękujemy za gratulacje. Z tą ironią to nie przesadzajmy. Więcej "luzu", przecież hokej ma być dla nas wszystkich wspaniałą rozrywką i relaksem. Ma zapewnić wszystkim kibicom atrakcyjny wypoczynek i emocje zabarwione "nutką" adrenaliny. Przecież 7 września to nie ostateczny termin składania PIT-ów czy dzień poboru do wojska. To rozpoczęcie sezonu ligowego. I nikt tu nie kpi z nikogo. Jeżeli jesteś, wraz z 99 kolegami, oddanym kibicem, to przecież i tak przyjdziesz na mecz, siądziesz 10 m dalej, zaklniesz siarczyście pod nosem (albo na całe gardło) i już po pierwszej bramce zapomnisz o całej tej sprawie.
Odnośnie Myszki i Kiedewicza. To nie klub ich "olał", tylko oni "olali" drużynę. Podjęli życiową decyzję i postawili na możliwość zarobienia pieniędzy (rozumiem to doskonale, moja córka też pracuje w Irlandii). Ale taka decyzja ma swoje konsekwencje. Jeżeli inni zawodnicy przez pół roku "harują" w pocie czoła, to co miałbym im powiedzieć: Słuchajcie przyjechał Myszka, jeden z was odpada? To nie ma żadnego uzasadnienia.

Na koniec "raz na zawsze" wyjaśnijmy pewną kwestię. Nikt z działaczy nie lekceważy nikogo. Wprost przeciwnie. Nie po to staramy się nawiązać z wami kontakt, nie po to odpowiadamy i informujemy o sprawach, które nigdzie więcej się nie pojawią, żeby kogoś ośmieszać czy lekceważyć. Wprost przeciwnie, chcemy zgrać i scementować kręgi fanów i kibiców, po to żebyśmy wypadli w trakcie sezonu nie gorzej niż nasi zawodnicy.

[2006.07.20 16:54,10] - KrisTkh
O to juz szykuje kase na koszulki:-)A co z Furo?Mial jakos do 20lipca leczyc kontuzje,a pozniej przyjechac,nie pojawil sie jeszcze?Oby nie zabraklo na tafli naszego nr 1 z obcokrajowcow i ulubienca publicznosci. #20 Rulez:-)Wiadomo juz cos wiecej na temat Milana?

Kasa - OK!
Milan - OK!

[2006.07.20 11:32,49] - KSA
Jak maja byc w dawnym sektorze "K" jakies loze to ja dziekuje za ten sezon. Tam byla super atmosfera i tam bylo najlepiej widac. Tyle w tym temacie.

No tak, ktoś mi zajął piękne miejsce "na Jerzego", w narożniku pod drzewem, koło grabarza. Jak się stamtąd nie wyniesie, to ja serdecznie dziękuję. Nie umrę. A co!

[2006.07.20 10:19,15] - Matthew
1 Pytanie co z Milanem furo i jego kontuzja, z tego co pamietam w toruniu mial sie pojawic 20 lipca czy juz dojechal??
2. Czy bedzie mozna obejrzec 1 trening hokeistow tj. 1 sierpnia
3. Co klub by zrobil gdyby np we wrzesniu-pazdzierniku badz pozniej, do klubu zglosiliby sie L.Kiedewicz i A.Myszka ( zawodnicy sami sie przygotowywali do sezonu (to jest tylko zalozenie)

1. Milan ma 24.07 ostatnią wizytę u lekarza. Będzie w Toruniu ok. 30 lipca.
2. Pierwszy trening nie będzie udostępniony dla kibiców. Ale jakby się ktoś przypadkowo zapędził, np. pod pozorem poszukiwania pracy, to ja go nie wyrzucę. Nie mogę, bo to nie moja budowa.
3. Miejsca w składzie już raczej nie znajdą. Co mielibyśmy powiedzieć tym chłopakom, którzy teraz tak ciężko pracują. Pomoglibyśmy znaleźć jakieś rozwiązanie zastępcze. Ale to mało prawdopodobne. 

[2006.07.20 07:12,20] - towimorfan
naprawde super!! bedzie naprawde fajnie. ale jest jedno ale. na naszym kochanym tortorze nie usiade juz sobie nigdy na czerwonej........ o ja.... no to jest straszna lipa... zawsze tam siadalem, od malenkosci jak jeszcze z ojcem chdzilem za dzieciaka... a teraz z jednaej strony lolusie z karnetami czy z czyms tam, a z drugiej loza perasowa.. nieee ciezka sprawa... plama wielka. pomyslcie moze o przesuniecie tego sektora vipow przeciez kazdy ma prawo obejrzec mecz z czerwonej liniii.

Sektor VIP i loża dziennikarzy to kilka ton przymurowanych na stałe do trybun. Nie da rady tego przesunąć.

[2006.07.20 02:26,57] - Pablito
czy będom odremontowane schody którymi wchodziliśmy w tamtym sezonie na mecze????
i którym wejściem będom wchodzić kibice przyjezdni??

Schody zewnętrzne rownież mają przejść etap prac renowacyjnych. Nie będziemy jednak nimi wchodzić na mecze. Będziemy nimi wychodzić po meczu. Odnośnie kibiców przyjezdnych to pojedyncze osoby będą wchodzić normalnie a grupy zorganizowane prawdopodobnie schodami zewnętrznymi i dalej tradycyjnie do sektora gości pod "starymi zegarami".

[2006.07.20 01:47,41] - KrisTkh
Takj ja tez jestem przeciw temu,ze akurat w tym miejscu maja sie usadownic dziennikarze!Na prawde czy nie moznabylo innego miejsc im wyszukac?Wiem ze to nie zarzad o tym decydowal,ale zeby zabrac najlepsze miejsca?Powroce jeszcze do koszulek,czy juz cos wiadomo?Minelo juz sporo czasu od pytania na temat koszulek,ktore zadalem po raz pierwszy,a tu ani widu,ani slychu(pisaliscie ze rozmowy w sprawie koszulek z poprzedniego sezonu mozecie rozpoczac od zaraz)

Niestety jest jak jest i musimy to jakoś przeżyć. Jest jednak wiele plusów wynikających z tego zamieszania. Jestem przekonany, że uda nam się bez większych problemów zaadoptować do nowych warunków.
W temacie koszulki 2005/2006 - informacja niebawem. Można już organizować kasę,

[2006.07.19 21:03,19] - sto wiernych kibicow
w zwiazku z pobudowaniem nowej lozy prasowej oraz vip widocznosc z sasiednich sektorow oraz z korony trybun bedzie niemozliwa do zaakceptowania nawet dla bardzo wiernych kibicow ktorzy sa na kazdym meczu.dlatego przestajemy chodzic na mecze w sezonie 2006/2007.po co mamy placic za bilety albo karnety skoro najlepsze miejsca sa dla ludzi ktorzy albo maja uklady w mosir jak naprzyklad dziennikarze oraz dzialacze klubu i ludzie ze swiecznika ktorzy zawsze beda miec najlepsze miejsca nawet kosztem innych.za te przeszlo 300zlotych w skali tego sezonu wolimy sobie kupic zestawy satelitarne i na dsf ogladac niemiecka lige hokejowa.

Smutne jest to co napisałeś. Myślę, że wynika to z chwili wzburzenia po analizie dzisiejszego fotoreportażu. Mam nadzieję, że to twoje podekscytowanie minie szybko i wraz z pozostałymi 99 wiernymi kibicami pojawicie się na meczach TKH. Nie jest tak jak piszesz, że to tylko układy i znajomości pozwalają na "luksus" a pozostałych kibiców klub traktuje źle. Zapewniam cię, że ani działacze klubu ani sponsorzy nie mieli większego wpływu na realizację tego projektu. I tak udało się nam wywalczyć kilka pomniejszych ale równie absurdalnych spraw (np. większe szatnie dla zawodników). Wywołany przez ciebie między wierszami Dyrektor MOSiR dokonał do tej pory cudów z przeprojektowaniem wielu złych rozwiązań, które zaproponował projektant. Projekt był bowiem nienajlepszy już od samego początku, jeszcze zanim obecny Dyrektor zaczął pracę na tym obiekcie. Trudno dzisiaj szukać winnych w zawiłej gęstwinie decyzji i koncepcji z przed kilku lat. Musimy się poprostu nauczyć z tym żyć. Bywało przecież o wiele gorzej a wielu wiernych kibiców chodziło przez dziesięciolecia na mecze naszej drużyny. Nie będzie aż tak źle, jak sądzisz. Żadne zdjęcie ani krótki opis nie odda realnej rzeczywistości. Sektor VIP i loża prasowa będą dla nas niczym dziury w ulicach.

Ale czy to jest powód abyśmy przestali jeździć samochodami?

« poprzednia strona   następna strona »

Kontakt

Bannery