Treść strony SEZON 2019/ 2020

Bez punktów z Cracovią

Nie było mikołajkowego prezentu w postaci zwycięstwa w meczu z Cracovią. Borykająca się z kontuzjami oraz innymi problemami nasza drużyna przegrywa to spotkanie 3:1. Jedyną bramkę dla KH Energa w drugiej odsłonie zdobył Michał Kalinowski. Pomimo walki do końca, gry w przewadze w końcówce, wycofania bramkarza nie udało się pokonać wzmocnionej ostatnio krakowskiej drużyny. 

W niedzielę kolejna szansa na ligowe punkty. KH Energa zmierzy się na wyjeździe z GKS-em Katowice. Może uda się sprawić niespodziankę i pokonać wyżej notowanego rywala jak to miało ostatnio miejsce w Tychach.

Najlepszym zawodnikiem meczu (MVP) w drużynie KH Energa Toruń z GKS-e Katowice został wybrany Patrik Spesny. Nagrody dla zawodników funduje Stowarzyszenie Toruńskich Kibiców Hokeja. 

Bramki:
0:1 Leivo Tomi (Drzewiecki Filip, Domogała Adam) - 04:41    (P)        
0:2 Leivo Tomi (Bryniczka Kasper) - 11:48
1:2 Kalinowski Michał (Fraszko Bartosz, Kozlov Dmitri) - 27:38 (P)
1:3 Domogała Adam (Rompkowski Mateusz, Gula Jiri) - 59:29 (O)

Kary:
KH Energa – 26 min. (w tym 10 minut dla Bartka Skólmowskiego za niesportowe zachowanie)
Comarch Cracovia – 16 min.

Skład KH Energa Toruń:

#46 Spesny Patrik, #39 Krzysztof Bojanowski

#57 Kozlov Dmitri, #4 Zieliński Mateusz
#77 Naparło Piotr, #95 Fraszko Bartosz, #19 Kalinowski Michał

#23 Shkodenko Yegor, #75 Yeryomenko Yevgeni
#88 Sadretdniov Artyom, #84 Feofanov Yegor, #8 Sergushkin Denis

#7 Grebenyuk Alexander, #11 Jaworski Adrian
#15 Minge Daniel, #86 Jaworski Jakub, #13 Volzhankin Alexandr, 

#16 Skólmowski Bartosz, , #20 Gazda Remigiusz
#71 Mazurkiewicz Filip, #21 Olszewski Dominik

Trener: Jurij Czukh 

Zobacz skrót meczu.

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2019-12-07

Zrobili to!

Nasza drużyna przywozi z Tychów dwa bardzo cenne punkty. Po bardzo dobrym spotkaniu pokonujemy Mistrzów Polski wygrywając mecz po rzutach karnych. Denis Sergushkin, Yegor Feofanov i Artyom Sadretdniov najwięcej razy zapisali się w protokole meczowym, w rubryce bramki i asysty. Bramkę dorzucił jeszcze Daniel Minge. Jednak brawa należą się dla całej toruńskiej drużyny, bo meczu hokejowego nie wygrywa się w pojedynkę. Brawo Panowie!!!

Mecz rozpoczął się pomyślnie dla KH Energi, bo pierwszą odsłonę kończyła prowadząc dwa do zera. Bramkarza gospodarzy dwukrotnie pokonał Denis Sergushkin, trafiając do siatki w drugiej i czwartej minucie spotkania. 

Początek drugiej tercji - druga minuta i Daniel Minge strzela trzecia bramkę. Gramy jednak z Mistrzami Polski, którzy bezlitośnie wykorzystują każdy błąd naszej drużyny. Gdy dwukrotnie, jedna po drugiej otrzymujemy karę za nadmierną liczbę graczy na lodzie tyszanie, grając w przewadze strzelają nam dwie bramki. Do szatni schodzimy prowadząc po dwóch tercjach 3 do 2.

Trzecia odsłona meczu, to ataki gospodarzy i dobra gra defensywna naszej drużyny. Zabrakło bardzo niewiele. Jednak GKS Tychy zawsze walczy do ostatniej sekundy i tak też było tym razem. Na 15 sekund przed końcową syreną, Patrika Spesnego pokonuje Michael Cichy.
W doliczonym czasie gry żadna z drużyn nie zdobywa bramki na wagę zwycięstwa. O wszystkim decydują rzuty karne, w których to nasi hokeiści wykazują się lepszą precyzją. Bramkarza gospodarzy pokonują - Yegor Feofanov i Alexandr Volzhankin

GKS Tychy - KH Energa Toruń    
3:4k (0:2, 2:1, 1:0, 0:0, 1:2k)

Bramki:
0:1 Sergushkin Denis (Feofanov Yegor, Sadretdniov Artyom) -     01:03
0:2 Sergushkin Denis (Feofanov Yegor, Sadretdniov Artyom) -     03:04        
0:3 Minge Daniel (Shkodenko Yegor) - 21:54     
   
1:3 Cichy Michael (Komorski Filip, Szczechura Alexander) - 24:32 (P)    
2:3 Yafimenka Aliaksei (Klimenko Gleb, Akimoto Denis) - 26:53 (P)    
3:3 Cichy Michael (Szczechura Alexander, Klimenko Gleb) - 59:45    
3:4 Volzhankin Alexandr - 65:00

Kary:
GKS Tychy - 30 min. (w tym 10 minut za niesportowe zachowanie dla  Aliaksandra Yeronau)
KH Energa Toruń - 16 min.

Skład KH Energa Toruń:

#46 Spesny Patrik, #39 Krzysztof Bojanowski

#57 Kozlov Dmitri, #11 Jaworski Adrian
#77 Naparło Piotr, #95 Fraszko Bartosz, #19 Kalinowski Michał


#23 Shkodenko Yegor, #75 Yeryomenko Yevgeni
#13 Volzhankin Alexandr, #84 Feofanov Yegor, #8 Sergushkin Denis

#7 Grebenyuk Alexander, #16 Skólmowski Bartosz 
#15 Minge Daniel, #21 Olszewski Dominik, #20 Gazda Remigiusz

#71 Mazurkiewicz Filip, #88 Sadretdniov Artyom

Trener: Jurij Czukh    

Zobacz skrót meczu.

  • autor: Tomasz Michalczuk

Okiem kibica...

Ostatnie trzy pojedynki naszej drużyny przyniosły fantastyczne emocje, a w serca toruńskich kibiców wlały nadzieję, że dalsza część sezonu może mieć inne barwy. Widzimy też drużynę, z której kibice znów są dumni. Czy wbrew przeciwnościom godnie uczcimy 95 urodziny toruńskiego hokeja?

Co kibic powinien wiedzieć?

Za nami kolejne dwa spotkanie KH Energa Toruń. Wysoka porażka z JKH Jastrzębiem (8:3) oraz wygrana 11-1 z outsiderem ligi Naprzodem Janów. Ten drugi mecz zasługuje na uwagę ze względu na 4 bramki Jakuba Jaworskiego oraz 3 bramki odbudowującego formę Piotra Naparło. Drugi powód, który szczególnie przykuł uwagę kibiców to „dziwny” powrót pomiędzy słupki pożegnanego już przez wszystkich Patrika Spesnego i absencja dużej grupy rosyjskich zawodników. W składzie zabrakło:  nowego bramkarza V-H. Koitmaa, D. Kozlova, A. Grebenyuka, A. Smirnova, A. Volzhankina. To co mocno porusza ostatnio kibiców to oczywiście kiepskie wyniki sportowe, ale także polityka informacyjna Klubu, a raczej jej brak. Najpierw Klub długo milczał ws. Jarosława Dołęgi, potem nie skomentował doniesień ws. odejścia ulubieńca kibiców P. Spesnego, trudno też uzyskać informacje o absencja zawodników. To tylko przykłady. I tu pojawiają się pytania o pytania. Czy kibic powinien znać np. wysokość i czas kontraktów zawodników, ich sytuację zdrowotną, wartość umów sponsorskich itd. Co do pieniędzy to według mnie dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach i powinny stanowić one tajemnicę. Może warto jednak kibicom powiedzieć, jaki jest budżet Klubu na dany sezon, wtedy będzie można zweryfikować oczekiwania kibiców. Wiadomo, gdy w nazwie jest  duży sponsor wszyscy sądzą, że dał majątek, a drużyna powinna składać się z gwiazd. Sytuacja inaczej wygląda jednak jeśli chodzi o sprawy typowo zawodnicze związane z grą na lodzie. Wydaje się, że warto mówić kibicom o kontuzjach, planowanych transferach, czy zwolnieniach. Brak informacji z Klubu rodzi niepotrzebne plotki i irytację. Kibic/widz może nie jest partnerem, ale jest rodzajem klienta, a każda firma o swojego klienta powinna dbać. Klub istnieje dla kibiców, bez nich tak, jak i bez sponsorów nie przetrwa. Bądźmy więc razem!

Kiedy zaczniemy wygrywać?

Kto pomoże zamienić porażki w zwycięstwa? - brzmiał tytuł niedawnego wywiadu z Prezesem Klubu. I trzeba przyznać, że to tytuł trafiony. W ubiegły piątek KH Energa Toruń dzielnie walczyła w nowotarskim szarotkami, ale w ostateczności uległa 4-3 (0-0, 3-2, 1-1). Byliśmy nawet na prowadzeniu, potem na tablicy wyników były remisy 2-2 i 3-3, jednak to gospodarze zadali decydujący cios. Bramki zdobywali: Jarosław Dołęga, Bartosz Fraszko i Artiom Sadrietinow. Nie udało się zdobyć punktu choć ambicji i momentami dobrej gry nie zabrakło. Była to piąta porażka z rzędu. Mimo tego w niedzielne popołudnie na trybunach Tor-Toru liczne zjawili się kibicem licząc na przełamanie złej passy, choć zadanie było z gatunku bardzo trudnych, bo z liderem PHL JKH GKS Jastrzębie. Wynik 4-3 (1-1, 1-2,1-1_ dla gości. Ponownie otwieramy wynik (Bartosz Fraszko), goście dość szybko odrabiają potem wychodzą na prowadzenie. Do remisu 2-2 doprowadza Dienis Serguszkin. 6 sekund do końca błąd w bramce broniącego kolejne już spotkanie Krzysia Bojanowskiego i goście schodzą z prowadzeniem do szatni. Skrzydła podcięte… JKH w 3 tercji kontroluje grę, strzela 4 bramkę. Dalej walczymy, ale udaje się zdobyć już tylko 1 bramkę. 6 porażka z rzędu. Te dwa mecze miały jednak kilka wspólnych cech. Po pierwsze widzieliśmy drużynę, która nie „pęka”, ambitną, walczącą. To jest pozytyw. Drugi wspólny mianownik jest jednak negatywny. Po raz kolejny zabrakło jakiegoś elementu. Innym wspólnym mianownikiem jest nieustanna rotacja w składzie. W każdym meczu jest jednak inaczej, a to błąd bramkarza (czasem kuriozalny), a to nie wykończone akcję 1 na 1, czy 2 na 1, aż oczywiście błędy obrońców. Zdecydowanie za dużo tego. Dziś ogłoszono podpisanie kontraktu z nowym bramkarzem. Czy to rozwiąże choć część naszych problemów? Miejmy nadzieję. Widać sportową złość w tych chłopakach, gdyby dołożyć do tego kilka rozwiązań taktycznych byłoby pewnie lepiej. Zamienić porażki w zwycięstwa pomoże nie jeden człowiek, a cała drużyna, w którą kibice dalej wierzą i to dla nich warto grać.

Zła passa trwa

Nasza drużyna przegrywa kolejne spotkanie. Cóż z tego, że z wyżej notowanym rywalem. Kibice, przychodzący na Tor-Tor chcą oglądać zespół, który wygrywa. Nie interesują ich problemy finansowe, słaba forma zawodników i tym podobne sprawy. Macie wygrywać! Tylko zwycięstwo...!

Winni?! Na pierwszym miejscu trener, tuż za nim prezes, później zawodnicy. Nie do końca tak jest, że winę ponoszą tylko wymienieni. Czy oni nie pragną zwycięstw?!
Sytuacja jest bardziej skomplikowana, niż większości się wydaje. "DUŻY" sponsor w nazwie nie równa się "góra pieniędzy". Mamy drużynę na miarę budżetu, którym dysponuje aktualnie klub. A jest on skromny, nawet bardzo. Wiem, zaraz podniosą się głosy - to niech prezes szuka sponsorów, w końcu za coś bierze pieniądze. Niestety nie jest to takie proste w obecnych czasach. Może ktoś z nas zrobi coś dla klubu i znajdzie sponsora. Nawet takiego małego. Przynajmniej spróbuje zapytać swojego szefa.

Nie liczą się tylko wygrane - liczy się też to, żeby być i wspierać klub, drużynę w najtrudniejszych momentach. W czasie kryzysu stać za nią murem. Wtedy nasza ukochana dyscyplina, którą jest hokej na lodzie przetrwa kolejne lata... #TRADYCJAPOKOLEN

Najlepszym zawodnikiem meczu (MVP) w drużynie KH Energa Toruń z GKS-e Katowice został wybrany Denis SergushkinNagrody dla zawodników funduje Stowarzyszenie Toruńskich Kibiców Hokeja.

KH Energa Toruń - GKS Katowice
1:4
(0:0, 0:1, 1:3)

Bramki:
0:1 Uski Oula (Turtiainen Jaakko, Franssila Miika) - 30:25 (P)    
0:2 Starzyński Filip (Krężołek Patryk) - 46:38        
1:2 Sergushkin Denis (Jaworski Jakub, Minge Daniel) - 48:39
1:3 Turtiainen Jaakko (Uski Oula, Cimzar Tadej) - 50:54        
1:4 Krężołek Patryk (Starzyński Filip, Tomasik Damian) - 55:02

Kary:
KH Energa Toruń - 22 min. (w tym 10 min. kara za niesportowe zachowanie dla yegora Feofanova)
GKS Katowice - 6 min.

Skład KH Energa Toruń:

#39 Krzysztof Bojanowski, #46 Spesny Patrik

#57 Kozlov Dmitri, #23 Shkodenko Yegor
#84 Feofanov Yegor, #95 Fraszko Bartosz, #19 Kalinowski Michał


#75 Yeryomenko Yevgeni, #16 Skólmowski Bartosz
#13 Volzhankin Alexandr, #88 Sadretdniov Artyom, #8 Sergushkin Denis

#4 Zieliński Mateusz, #11 Jaworski Adrian
#29 Dołęga Jarosław, #86 Jaworski Jakub, #15 Minge Daniel

#20 Gazda Remigiusz, #7 Grebenyuk Alexander,
#71 Mazurkiewicz Filip, #21 Olszewski Dominik

Trener: Jurij Czukh    

Zobacz skrót meczu.

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2019-11-13
  • 95 lat hokeja na lodzie w Toruniu

Okiem kibica - Mam marzenie

Zakończył się dziś w Gdańsku turnieju EIHC o Puchar Niepodległości. O jakości organizacyjnej wydarzenia i sportowej nie ma się co rozpisywać, ale jest jeden ważny aspekt tego turnieju i występów reprezentacji Polski. Próżno dziś szukać torunian w składzie „biało-czerwonych”, co więcej trzeba się namęczyć, aby odnaleźć ich także w ostatnich latach. Tu możemy liczyć Bartka Fraszko, Kamila Kalinowskiego, Mateusza Gościńskiego, a jeszcze wcześniej Przemka Bomastka, Arka Marmurowicza (mecz towarzyski Polska - Francja i Turniej EIHC rozgrywany w Toruniu), Jarka Dołęgę i Bartka Dąbkowskiego. Tylko ci ostatni, w miarę regularnie byli powoływani do kadry grając w barwach TKH. Nie jest to imponujący wynik, a równocześnie świadczący o stanie toruńskiego hokeja. Medale  mistrzostw Polski zdobywają najczęściej ci, którzy w swoich składach mają reprezentantów kraju. Czy gdy ich brakuje można sięgać po laury? Pewnie tak, ale jest to zadanie piekielnie trudne. I tu stoi wyzwanie przed toruńskim środowiskiem hokejowym. Trenerzy grup młodzieżowych muszą szkolić i szlifować diamenty, rodzice wykazać się cierpliwością, a osoby zarządzające seniorskim hokejem powinny stać na straży tego, aby tacy zawodnicy nie opuszczali w pośpiechu Torunia. Oczywiste jest, że wszystkich nie zatrzymamy, że wizja lepszego hokejowego świata będzie pokusą, której nie da się zatrzymać. Pewne jest jednak, że będą i tacy, którzy zechcą tu pozostać i grać dla toruńskiej publiczności. Wtedy wielka rola trenerów, aby zadbać o rozwój takich zawodników. Od siedzenia na ławce lepszym się nikt nie staje. Tu pojawia się pytanie i pewnie otwiera pole do debaty. Czy rolą trenera klubowego jest dbać o wynik sportowy i miejsce w ligowej tabeli tu i teraz, czy patrzeć w przyszłość i mieć wizję przynajmniej średnioterminową? Moim zdaniem, absolutnie to drugie. Już słyszę te głosy, że rozwijać to trzeba się w I lidze. Otóż nie! Poziom jest tam zbyt niski, by zrobić znaczący krok do przodu. Moim zdaniem wkrótce na regularną grę w reprezentacji ma szansę Mateusz Zieliński, który stał się podstawowym obrońcą naszej drużyny, niczym nie ustępując dużo starszym kolegom. Oczywiście jest jeszcze Dominik Olszewski, ale jemu mała ilość minut na lodzie niestety nie sprzyja.

Mam marzenie, żeby za kilka lat powołania od trenerów reprezentacji narodowej wpływały do biura na Bema, a nie do Tychów, Nowego Targu, Krakowa, czy Gdańska. Nie traktujcie tego, jako nadużycie, ale przy okazji Święta Niepodległości sparafrazuję słowa Jana Zamoyskiego. Taki będzie toruński hokej, jakie młodzieży chowanie.

drukuj (Okiem kibica - Mam marzenie)

  • autor: kstr, data: 2019-11-10
  • Marmurowicz, Ciesielski, Bomastek, Dąbkowski

Hall of Fame

Drodzy kibice, przez 95 lat historii toruńskiego hokeja na jego kartach zapisało się mnóstwo nazwisk. Przez te lata mogliśmy podziwiać doskonałych obrońców i napastników. Wielu z nich wzbudzało zachwyt trybun, a ich zagrania pozostają w pamięci hokejowych fanów.
Tak tworzyła się #TradycjaPokolen. Biogramy niektórych postaci znajdziecie w zakładce HISTORIA.

Dziś chcielibyśmy Was zaprosić do zabawy, w ramach której wspólnie wybierzemy "piątkę" oraz trenera 95-lecia toruńskiego hokeja. Wybieramy bramkarza, 2 obrońców oraz 3 napastników, którzy utworzą naszą „Hall of Fame”. Wybór jest trudny, tak jak trudne były nominacje. Głos oddajemy w ankietach do 12 grudnia 2019.

Wasze propozycje:

Bramkarze: 
Marek Laco, Józef Stogowski, Tomasz Wawrzkiewicz, Józef Wiśniewski - GŁOSUJ>>>

Obrońcy: 
Vladimir Buril, Ludwik Czachowski, Robert Fraszko, Witold Góra, Marek Górecki, Janusz Modzelewski, Bronislav Stolarik, Walery Usolcew - GŁOSUJ>>>

Napastnicy: 
Borys Barabanow, Przemysław Bomastek, Jarosław Dołęga, Adam Fraszko, Leszek Minge, Mariusz Puzio, Józef Stefaniak, Bogdan Wawrzyński, Andrzej Żurawski - GŁOSUJ>>>

Trenerzy: 
Wasilij Bastiers, Ludwik Czachowski, Kazimierz Osmański, Vladimir Svoboda - GŁOSUJ>>>

  • 95 lat hokeja na lodzie w Toruniu

Konkurs plastyczny dla dzieci

Serdecznie zapraszamy dzieci do udziału w konkursie plastycznym zatytułowanym - "Mój ulubiony hokeista z toruńskiej drużyny". Organizatorem konkursu jest Stowarzyszenie Toruńskich Kibiców Hokeja 1924. Na wasze prace czekamy do 6 grudnia 2019 r. Szczegółowe informacje znajdziecie w regulaminie.

Regulamin konkursu plastycznego
 

  1. Organizatorem konkursu jest Stowarzyszenie Toruńskich Kibiców Hokeja 1924.

  2. Konkurs rozpoczyna się 8 listopada 2019 r. i potrwa do 6 grudnia 2019 r.

  3. Temat pracy konkursowej brzmi: „Mój ulubiony hokeista z toruńskiej drużyny”.

  4. W konkursie mogą brać udział dzieci do 12 lat włącznie.

Warunki uczestnictwa w konkursie.

  1. Prace konkursowe należy złożyć do dnia 6 grudnia 2019 r. w Sklepie Kibica „Hokejowa Fanszopa” znajdującego się na lodowisku Tor-Tor, na koronie obiektu, za sektorem D. Sklep jest otwarty podczas każdego meczu KH Energa Toruń.

  2. Praca konkursowa może być wykonana w dowolnej technice. Temat pracy: „Mój ulubiony hokeista z toruńskiej drużyny”. Musi zawierać imię i nazwisko hokeisty oraz numer z jakim gra lub grał.

  3. Prace przekazane do konkursu muszą być pracami własnymi.

  4. Każdy z uczestników może przekazać tylko jedną pracę.

  5. W konkursie można brać udział wyłącznie osobiście.

  6. Każdy uczestnik konkursu powinien opatrzyć pracę na odwrocie swoim imieniem i nazwiskiem oraz numerem telefonu do rodzica lub opiekuna. Dane te będą służyć do kontaktu organizatora z uczestnikiem konkursu i nie będą przetwarzane w innych celach. Prace nie podpisane, anonimowe nie będą zakwalifikowane do konkursu.

Wyniki konkursu i nagrody.

  1. Jury powołane przez organizatora, spośród przekazanych prac wyłoni laureatów konkursu.

  2. Ogłoszenie wyników konkursu nastąpi 13 grudnia 2019 r. poprzez portal hokej.torun.pl oraz fanpage Stowarzyszenia Toruńskich Kibiców Hokeja 1924 - TKH Toruń.

  3. Nagrody (niespodzianki): główna oraz za drugie, trzecie i czwarte miejsce zostaną wręczone uczestnikom 15 grudnia 2019 r. podczas meczu KH Energa Toruń – JKH GKS Jastrzębie.

  4. Decyzja jury, co do wskazania laureatów konkursu oraz przyznania im nagród jest ostateczna.

  5. Nagrody rzeczowe nie podlegają zamianie na inne nagrody rzeczowe, ani na ich równowartość pieniężną.

Postanowienia końcowe.

  1. Przekazując pracę na konkurs, uczestnik zgadza się na ekspozycję pracy oraz na opublikowanie jej na stronie internetowej hokej.torun.pl oraz fanpage Stowarzyszenia Toruńskich Kibiców Hokeja 1924 - TKH Toruń.

  2. Biorąc udział w konkursie, uczestnik akceptuje jego regulamin.

  3. Regulamin niniejszego konkursu będzie dostępny na stronie hokej.torun.pl.

  4. Organizator zastrzega sobie prawo do:

a) zmiany postanowień niniejszego regulaminu,

b) odstąpienia od organizowania konkursu bez podania przyczyny.

  • autor: Tomasz Michalczuk

Regulamin konkursu plastycznego (PDF)

  • 95 lat hokeja na lodzie w Toruniu

Z naszych archiwów

Co jakiś czas, dla przypomnienia starszym fanom hokeja oraz zaprezentowania młodszym będziemy publikować materiały archiwalne, które znajdują się w naszych zasobach. Zapewne niektórzy z was "nie przekopali" jeszcze tak głęboko serwisu i będą mieli okazję do lekcji historii o toruńskim hokeju.
Dzisiaj proponujemy zdjęcia sprzed 12 lat. Wyjazd na mecz do Janowa. Czy widzicie różnice? - patrz materiał z niedzieli (https://www.hokej.torun.pl/1630,sezon-2019-2020?tresc=26751). Poznajecie zawodników i trenerów? Napiszcie swoje spostrzeżenia i prześlijcie na adres: redakcja@hokej.torun.pl. Najciekawsze komentarze opublikujemy na stronie.

Przygotowania do wyjazdu na mecz
z Naprzodem Janów

(14.09.2007)
Fot. TKH
(Zdjęcia są chronione prawami autorskimi)

Wielu sukcesów Robert!

Najlepsze życzenia urodzinowe kierujemy dzisiaj do Roberta Fraszko - byłego zawodnika toruńskiego klubu, kapitana, a obecnie Prezesa młodzieżowego klubu hokejowego MKS Sokoły. Życzymy Robertowi wielu sukcesów z młodymi hokeistami i wychowania godnych następców, którzy będą sprawiać radość toruńskim kibicom.

Tak,11 lat temu wyglądało "pożegnanie z lodem" naszego kapitana.

(09.11.2008)
Fot. TKH
(Zdjęcia są chronione prawami autorskimi)

  • autor: Tomasz Michalczuk

Okiem kibica

Ubiegłoroczna drużyna miała w sobie to magiczne "coś", co wynikało nie tylko z wyniku sportowego. Zatraciliśmy gdzieś charakter, którego początków należy szukać jeszcze w I lidze. Tak bardzo teraz tego brakuje.
Obecnie, zamiast budowania więzi z kibicami, mamy niezrozumiałe dla większości przychodzących oglądać mecze niesnaski. A to na linii trener – zawodnik, a to w drużynie pomiędzy zawodnikami. To wszystko ma swój wpływ na dzisiejszą sytuację toruńskiego hokeja. Możemy stracić coś więcej niż tylko sezon.

16 meczów, 18 punktów, z czego 9 zdobytych z Naprzodem Janów i Kadrą PZHL. Żadnej wygranej za 3 punkty z liczącymi się drużynami. 46 strzelonych bramek i 55 straconych (tu także wyprzedzamy tylko wymienione wyżej zespoły). To wszystko składa się na miejsce, w którym dzisiaj jesteśmy.

Gdzie szukać pozytywów? Czy stać nas na jakąś jakościową zmianę?

Do końca sezonu zasadniczego mamy jeszcze, aż 33 mecze. Nie narzekaliśmy, gdy podniesiono ceny biletów, niektórzy uwierzyli, że uda się zbudować dobrą jakościowo drużynę. Urządzono wielkie testy, które z różnych powodów nie zdały egzaminu, a może wręcz są powodem dzisiejszej sytuacji. Mam poczucie, że oprócz aktualnych problemów, staliśmy się ofiarą zniesienia limitu obcokrajowców w lidze (osobiście byłem i będę jego przeciwnikiem). Wielu przyklasnęło temu pomysłowi, a ci którzy mu się sprzeciwiali byli w mniejszości. Zamiast 6 dobrych zawodników, którzy robiliby różnicę, mamy 12 przeciętnych. Co gorsza, gdyby była zgoda Zarządu mielibyśmy ich pewnie 15. Przykład, że dobrzy zawodnicy mogą ciągnąć ten „wózek” mieliśmy w ubiegłym sezonie. Teraz niestety o żadnym z zawodników nie możemy powiedzieć, że jest lokomotywą napędzającą drużynę. Czy, gdy nie ma wyraźnego lidera można regularnie wygrywać? Jaki jest potencjał polskich zawodników wszyscy wiedzieliśmy. Gdy w ubiegłym sezonie mieli odpowiednie wsparcie, jako drużyna byli niezwykle mocni.

Pamiętajmy też, że Zarząd Klubu zrobił ruchy kadrowe, które wyszły naprzeciw oczekiwaniom kibiców. Zatrudnił Bartka Fraszko i Remka Gazdę, to naprawdę dużo jak na niewielki wybór zawodników z „toruńskimi” korzeniami.

Na wygrywanie nas pewnie stać, ale pojedyncze zrywy nie zagwarantują nawet ósmego miejsca i play- off. W mojej ocenie o tym, co wyniknie z tego sezonu zdecydują dwie rzeczy - „głowy” i myśl trenerska. Nie stać nas pewnie na rewolucję (bywają kosztowne), ale na ewolucję zapewne tak. W jakim kierunku zatem pójść? Pomysły mam, ale to Zarząd odpowiada za Klub, a ja nie wiem co dzieje się gdzieś głębiej w klubowych korytarzach więc zachowam je dla siebie. Tak będzie fair.

Gdzie jest ten team spirit, który sprawił, że torunianie jak za dawnych lat zakochali się ostatnio w hokeju?

  • autor: kstr, data: 2019-11-04

Przegrywamy (wygrany) mecz

A tak chciało by się napisać, że mamy "patent" na Cracovię, ale niestety, nie tym razem. Do 58 minuty tego meczu tytuł brzmiał "Zrobili to!". Po gwizdku kończącym trzecia tercję tekst można było zatytułować: "Dwie minuty, które wstrząsnęły Toruniem!". Ostatnie dwie minuty wywróciły wszystko "do góry nogami". Na tablicy mamy wynik remisowy 3:3. Następnie dogrywka, po niej rzuty karne. Koniec spotkania - przegrywamy ten mecz. Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Yegor Shkodenko - dwie i Jerek Dołęga jedną.

Comarch Cracovia - KH Energa Toruń
4:3k
(0:2, 0:0, 3:1, 0:0, 3:2k)

Bramki:
0:1 Shkodenko Yegor (Kalinowski Michał) - 09:20 (w osłabieniu)        
0:2 Shkodenko Yegor (Sergushkin Denis) - 18:51    
0:3 Dołęga Jarosław (Feofanov Yegor, Grebenyuk Alexander) - 42:24    

1:3 Rompkowski Mateusz (Kapica Damian) - 52:23    (P)    
2:3 Mikula Ondrej (Drzewiecki Filip) - 57:38
3:3 Gula Jiri (Trvdon Marek, Mikula Ondrej) - 59:27    (PP)    
4:3 Drzewiecki Filip - 65:00 (decydujący rzut karny)

Kary:
Comarch Cracovia - 41 min (w tym 25 dla Koprivy za niesportowe zachowanie) 
KH Energa Toruń - 22 (w tym 10 dla Kalinowskiego)

Skład KH Energa Toruń:

#39 Krzysztof Bojanowski, #46 Spesny Patrik (bronił rzuty karne)

#4 Zieliński Mateusz, #11 Jaworski Adrian
#15 Minge Daniel, #95 Fraszko Bartosz, #19 Kalinowski Michał

#57 Kozlov Dmitri, #23 Shkodenko Yegor
#10 Pozdnyakov Pavel, #84 Feofanov Yegor, #8 Sergushkin Denis

#75 Yeryomenko Yevgeni, #16 Skólmowski Bartosz
#13 Volzhankin Alexandr, #88 Sadretdniov Artyom, #86 Jaworski Jakub

#20 Gazda Remigiusz, #7 Grebenyuk Alexander
#29 Dołęga Jarosław#21 Olszewski Dominik

Trener: Jurij Czukh    

Zobacz skrót meczu.

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2019-11-04

Wyruszyli do Krakowa

Pierwsi, w niedzielny poranek przy lodowisku pojawili się: Yevgeni, Artyom, Denis i Yegor, tuż za nimi przybył Patryk a później kolejni zawodnicy. Nasza drużyna gra dzisiaj wyjazdowy mecz z Cracovią. Punktualnie o dziewiątej autokar z hokeistami KH Energa odjechał spod Tor-Toru do Krakowa. 

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2019-11-03
  • Wyjazd do Krakowa
  • Wyjazd do Krakowa
  • Wyjazd do Krakowa
  • Wyjazd do Krakowa
  • Wyjazd do Krakowa
  • Wyjazd do Krakowa
  • Wyjazd do Krakowa
  • Wyjazd do Krakowa
  • Wyjazd do Krakowa
  • Wyjazd do Krakowa
  • Wyjazd do Krakowa
  • Wyjazd do Krakowa
  • Wyjazd do Krakowa
  • Wyjazd do Krakowa
  • Wyjazd do Krakowa

Okiem kibica

Przed nami kolejne ligowe spotkanie. Tym razem KH Energa Toruń wybiera się pod Wawel, by zmierzyć się Comarch Cracovią. Drużyny sąsiadują ze sobą w tabeli i obydwie mogą być rozczarowane początkiem sezonu. Różnica jest jednak taka, że za krakowianami stoi bogaty sponsor, który szybko reaguje na problemy. Krakowianie w ostatnim tygodniu pozyskali dwóch nowych zawodników. A my borykamy się ze swoimi problemami. Nie funkcjonuje atak, nie funkcjonuje obrona. Ciężko szukać gdzieś pozytywów. Obrońcy popełniają katastrofalne błędy, nie asekurują się wzajemnie. Od tej formacji wymagamy zdecydowania i twardej gry, a ja mam poczucie, że te cechy są obce większości naszych obrońców.
W pierwszej dwudziestce klasyfikacji kanadyjskiej PHL, znajdziemy aż 3 zawodników z Krakowa, z Torunia… 0.

Po dobrym fragmentami meczu z Tychami, po dwóch dniach zawodnikom brakowało już sił. Co jest tego powodem? Czy trener Czuch nie przygotował zawodników wystarczająco pod względem motoryki i sił. Czy nie za bardzo skupił się na „Wielkich testach” przyglądając się umiejętnościom sprawdzanych zawodników?
W ostatnim meczu graliśmy po raz kolejny na trzy piątki. W sezonie, gdy czeka nas 49 kolejek moim zdaniem jest to samobójstwo. Niektórzy zawodnicy grzeją ławę wychodząc na minutę w meczu, inni testują krzesełka na trybunach, a jeszcze inni z niewiadomego powodu podpierają barierki. Czy naprawdę nie mają na tyle umiejętności, by być w składzie i dawać oddech reszcie drużyny? A może inne czynniki mają na to wpływ. Wydaje mi się to być absurdalne, żeby nie korzystać ze wszystkich zawodników w sytuacji gdy gra wygląda tak kiepsko. Nie wspomnę już, co trener zamierza zrobić jeśli ktoś (odpukać) złapie kontuzję. Ma go zastąpić zawodnik, który gra sporadycznie?!
Pytanie co dalej z drużyną, która ma braki zarówno w aspekcie sportowym, jak pod względem atmosfery? Konieczne są zmiany i to pilne.

Ten sezon można jeszcze uratować, ale czas męskich decyzji i odpowiedzi na trudne pytania jest bliski. Kibiców na trybunach coraz mniej. W ostatnich latach toruński hokej zrobił dwa duże kroki do przodu, przyszła moda na hokej, ale ja mam niestety wielkie obawy, że w krótkim czasie możemy zrobić trzy kroki w tył.

  • autor: kstr, data: 2019-11-01

"Drużyna nie działa". Co dalej?

Po meczu walki z GKS-em Tychy, w którym strzelamy trzy bramki, dzisiaj nie działało poprawnie nic. Zaczynając od bramkarza, poprzez obronę, a kończąc na formacji ofensywnej. Zdobywamy tylko jednego gola i przegrywamy mecz z Podhalem 1:4.
Obserwując grę naszej drużyny nasuwa się wiele pytań. Czy zarząd klubu powinien dokonać radykalnych posunięć? Czy sztab szkoleniowy jest w stanie poskładać i dopasować do siebie  elementy tak, żeby wszystko zaczęło funkcjonować poprawnie? Czy z tą kadrą jest to wykonalne?
Wśród kibiców narasta frustracja. W komentarzach padają ostre słowa pod adresem całej drużyny, prezesa, trenera, a także bezpośrednio do konkretnych zawodników. Oprócz gorzkich słów jest także dużo konstruktywnych pytań. O budżet, o atmosferę, o sponsorów... Może nadszedł czas, żeby powiedzieć kibicom jak przedstawiają się sprawy. Wielu fanów nie wie, z jakimi problemami mierzy się klub. Czy to nie jest dobry moment, żeby odkryć karty?

Najlepszym zawodnikiem meczu (MVP) w drużynie KH Energa Toruń został wybrany, debiutujący w obecnym sezonie pomiędzy słupkami Krzysztof BojanowskiNagrody dla zawodników funduje Stowarzyszenie Toruńskich Kibiców Hokeja.

KH Energa Toruń - KH Podhale Nowy Targ
1:4
(0:2, 0:1, 1:1)

Bramki:
0:1 Pettersson (Nattinen Jussi) - 01:14        
0:2 Jencik Richard (Neupauer Bartłomiej, Suominen Samu) - 08:13    (P)        
0:3 Svec Emil (Dziubiński Krystian, Willick Dylan) - 23:32        
1:3 Sergushkin Denis (Sadretdniov Artyom) - 41:16    
1:4 Dziubiński Krystian (Seed Jason, Słowakiewicz Adrian) - 44:36

Kary:
KH Energa Toruń - 2 min.
Podhale Nowy Targ - 8 min.

Skład KH Energa Toruń:

#39 Krzysztof Bojanowski, #46 Spesny Patrik (do 24 min. meczu)

#4 Zieliński Mateusz, #11 Jaworski Adrian
#15 Minge Daniel, #95 Fraszko Bartosz, #19 Kalinowski Michał

#57 Kozlov Dmitri, #23 Shkodenko Yegor
#10 Pozdnyakov Pavel, #84 Feofanov Yegor, #8 Sergushkin Denis

#7 Grebenyuk Alexander, #16 Skólmowski Bartosz
#13 Volzhankin Alexandr, #88 Sadretdniov Artyom, #86 Jaworski Jakub

#20 Gazda Remigiusz,
#71 Mazurkiewicz Filip, #21 Olszewski Dominik

Trener: Jurij Czukh    

Zobacz skrót meczu.

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2019-10-31

Okiem kibica

Po meczu z Mistrzem Polski można mieć nadzieję, na przynajmniej dobry pojedynek z drużyną Podhala Nowy Targ (6 miejsce/ 25 punktów w tabeli PHL). Przed nami zaległe spotkanie pierwszej rundy i mały rewanż z ubiegłoroczną fazę play off. Nie ulega wątpliwościom, że to będzie trudne spotkanie. Drużyna z Nowego Targu wygrała 7 ostatnich spotkań odprawiając po drodze m. in. zespoły z Tychów oraz Katowic. Siłą „Górali” jest Przemek Odrobny oraz tracący mało bramek blok defensywny (tylko 31 straconych w 14 meczach). A teraz kilka słów o naszej drużynie. Przez niemal cały dotychczasowy sezon mamy kłopot z zagraniem trzech równych tercji, a kiedy świetnie gra atak słabsze mecze przytrafiają się obronie i na odwrót. Niestety niską skutecznością obron w tym sezonie może pochwalić się Patrik Spesny, u którego widać spadek formy. Żeby być sprawiedliwym trzeba także stwierdzić, że czasem nie pomagają mu obrońcy, z których dwie pary są solidne, a pozostałe pozostawiają sporo do życzenia. Reasumując przed nami ciężki mecz, a punktów potrzebujemy jak powietrza, aby zmniejszyć dystans do wyprzedzających nas drużyn. Liczę, że w końcu przyjdzie czas i wszystkie formacje dadzą z siebie 200% przez cały mecz, w myśl zasady: jeden za wszystkich - wszyscy za jednego. Wczoraj widziałem, że to możliwe.

  • autor: kstr, data: 2019-10-30

Niespodzianki nie było

Aktualny Mistrz Polski - GKS Tychy nie pozwolił sobie na potknięcie i pewnie pokonał drużynę KH Energa Toruń.
Nasi zawodnicy dobrze rozpoczęli to spotkanie i poprawnie rozegrali pierwszą tercję. Po pierwszych dwudziestu minutach prowadziliśmy 2:1 po golach Michała Kalinowskiego i Alexandra Volzhankina. W osiemnastej minucie mogliśmy jeszcze podwyższyć prowadzenie, jednak Bartosz Fraszko, który wykonuje rzut karny minimalnie przestrzela.
Po przerwie, w drugiej odsłonie nasz zespół traci trzy bramki, a odpowiada tylko jedną, którą strzela Pavel Pozdnyakov
W trzeciej jest podobnie. Tylko tyszanie zdobywają bramki, pokonując dwukrotnie Patryka Spesnego.
Mecz kończy się zwycięstwem gości 6:3.

Najlepszym zawodnikiem meczu (MVP) w drużynie KH Energa Toruń został Mateusz Zieliński. Nagrody funduje Stowarzyszenie Toruńskich Kibiców Hokeja.

KH Energa Toruń - GKS Tychy
3:6
(2:1, 1:3, 0:2)

Bramki:
1:0 Kalinowski (Michał Zieliński Mateusz) - 12:21
    
1:1 Witecki Jakub (Galant Radosław, Bizacki Olaf) -    14:58        
2:1 Volzhankin Alexandr (Sadretdniov Artyom) - 17:45    
2:2 Mroczkowski Christian (Cichy Michael) - 22:32        
2:3 Komorski Filip (Mroczkowski Christian, Szczechura Alexander) - 26:20 (P)        
3:3 Pozdnyakov Pavel (Kozlov Dmitri, Feofanov Yegor) - 30:49    (P)    
3:4 Rzeszutko Jarosław (Yeronau Aliaksandr, Gościński Mateusz) - 31:22        
3:5 Mroczkowski Christian (Cichy Michael, Klimenko Gleb) - 47:34        
3:6 Komorski Filip (Mroczkowski Christian, Cichy Michael) - 52:00 (P)    

Kary:
KH Energa Toruń - 20 min. (w tym 10 minut dla Sadretdniova za niesportowe zachowanie)
GKS Tychy - 12 min.

Skład KH Energa Toruń:

#46 Spesny Patrik, #39 Krzysztof Bojanowski

#4 Zieliński Mateusz, #11 Jaworski Adrian
#15 Minge Daniel, #95 Fraszko Bartosz, #19 Kalinowski Michał

#57 Kozlov Dmitri, #23 Shkodenko Yegor
#10 Pozdnyakov Pavel, #84 Feofanov Yegor, #8 Sergushkin Denis

#22 Smirnov Artyom, #16 Skólmowski Bartosz
#13 Volzhankin Alexandr, #88 Sadretdniov Artyom, #29 Dołęga Jarosław

#20 Gazda Remigiusz, #7 Grebenyuk Alexander
#71 Mazurkiewicz Filip, #86 Jaworski Jakub, #21 Olszewski Dominik

Trener: Jurij Czukh    

Zobacz skrót meczu.

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2019-10-30

Okiem kibica

Czy Dawid ma szansę z Goliatem? Czy drużyna z dziewiątego miejsca w ligowej tabeli może pokonać lidera, który strzelił aż 30 bramek więcej (69 bramek GKS Tychy, 39 bramek KH Energa Toruń)? Wydaje się, że pokonanie tyskiego GKS-u to tym razem zadanie z gatunku mission impossible.
Przemawia za tym wiele faktów. Pierwszy to właśnie nieskuteczność i brak dobrego wykańczania akcji zawodników prowadzonych przez Jurija Czucha. Czego brakuje pod bramką? Na pewno zimnej krwi, po części umiejętności, ale także brak opracowanych przez trenera schematów, co szczególnie uwidacznia się w grze w przewadze. Nieustanne rotowanie „piątkami” nie sprzyja zgraniu i wzajemnemu zrozumieniu przez poszczególne formacje. W ostatnim meczu trener rozdzielił „rosyjską” drugą piątkę i przesunął najlepiej punktującego zawodnika (13 pkt. A. Sadretinova) naszej drużyny do trzeciego ataku z Jarkiem Dołęgą i Volzhankinem, co wyglądało obiecująco jeśli chodzi o grę. Czy w końcu wszystkie „armaty” odpalą? W meczu z Tychami nie będzie wielu okazji tym bardziej wymagamy skuteczności.
W tyskiej drużynie najlepiej punktującym zawodnikiem (16)  jest debiutujący na polskich lodowiskach Kanadyjczyk polskiego pochodzenia C. Mroczkowski.
Wiele zastrzeżeń można mieć też do obrońców. To co widać gołym okiem, to brak strzałów z „niebieskiej”, ale także sporo liczba kar, która wynika nie z walki, ale z błędów, których po prostu nie wypada popełniać. Wszyscy obiecywaliśmy sobie więcej po sprowadzonych zawodnikach, szczególnie tych z Rosji, ale bądźmy szczerzy także torunianie, mimo dobrego początku sezonu ostatnio zawodzą. Dziewięć punktów Bartka Fraszko nie powala… Wszyscy widzimy, że drużyna boryka się z problemami, jedni obwiniają trenera, inni stranieri, a jeszcze inni polskich zawodników. Jedno wydaje się pewne, to trener Czuch w ostateczności odpowiada za wynik drużyny i atmosferę w niej.
Mam nadzieję, że to będzie mecz, od którego rozpocznie się nowy etap w życiu tej drużyny. Co prawda za chwilę kolejne mecze i kolejne szanse, ale czy nie będzie już za późno żeby jeszcze coś z tego sezonu wyciągnąć? Jeśli nie, decyzje będą musiały być odważniejsze…, a zarząd Klubu musi być na to przygotowany.

  • autor: kstr, data: 2019-10-28

Trzy do jednego z Janowem

Zwycięstwem gospodarzy zakończyło się spotkanie 15 kolejki Polskiej Hokej Ligi rozegrane w miniony piątek na Tor-Torze. Hokeiści KH Energa podejmowali drużynę Naprzodu Janów - ligowego outsidera, który nie zdobył dotychczas ani jednego punktu w rozgrywkach. Trener Jurij Czukh kolejny raz eksperymentował z zestawieniem poszczególnych formacji. 
I o dziwo nie był to dla nas łatwy mecz... 

Najlepszym zawodnikiem meczu (MVP) w drużynie KH Energa Toruń został Artyom SadretdinovNagrody dla zawodników funduje Stowarzyszenie Toruńskich Kibiców Hokeja.

KH Energa Toruń - Naprzód Janów Katowice
3:1
(2:0, 0:0, 1:1)

 

Bramki:
1:0 Sergushkin Denis (Kozlov Dmitri) - 09:51 (P)    
2:0 Sadretdniov Artyom - 10:30    

2:1 Piper Jakub (Stępień Bartłomiej, Krokosz Michał) - 42:02 (P)    
3:1 Pozdnyakov Pavel (Minge Daniel) - 51:26    

Kary:
KH Energa Toruń - 10 min.
Naprzód Janów - 8 min.

Skład KH Energa Toruń:

#46 Spesny Patrik, #39 Krzysztof Bojanowski

#4 Zieliński Mateusz, #11 Jaworski Adrian
#15 Minge Daniel, #95 Fraszko Bartosz, #19 Kalinowski Michał

#57 Kozlov Dmitri, #23 Shkodenko Yegor
#10 Pozdnyakov Pavel, #84 Feofanov Yegor, #8 Sergushkin Denis

#22 Smirnov Artyom, #16 Skólmowski Bartosz
#13 Volzhankin Alexandr, #88 Sadretdniov Artyom, #29 Dołęga Jarosław

#20 Gazda Remigiusz, #7 Grebenyuk Alexander
#71 Mazurkiewicz Filip, #86 Jaworski Jakub, #21 Olszewski Dominik

Trener: Jurij Czukh    

Zobacz skrót meczu.

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2019-10-26

Fatalna druga tercja

Poprawnie zagrana pierwsza i trzecia tercja nie wystarczyły aby pokonać Zagłębie. To hokeiści z Sosnowca cieszyli się na koniec meczu z trzech, cennych punktów. Rozstrzygnęli ten mecz w drugiej odsłonie aplikując nam cztery bramki w 6 minut!
Spotkanie obfitowało w wiele nieczystych zagrań, co skutkowało nakładaniem kar, tych mniejszych oraz wysokich na zawodników obydwu drużyn. Już na początku pierwszej tercji, Garshin oprócz kary mniejszej otrzymał dodatkowo dziesięć minut za niesportowe zachowanie. 
W trzeciej minucie, gdy na ławce odpoczywał wspomniany wyżej zawodnik Zagłębia nasz zespół wykorzystuje przewagę. Gola strzela Yegor Shkodenko. KH Energa kończy pierwszą odsłonę prowadząc 1:0. 
Ale najgorsze dopiero miało nadejść. Sosnowiczanie strzelają w drugiej tercji cztery bramki i po dwóch mamy już 4:1 dla gospodarzy.
Ostatnia tercja to jeszcze jedna bramka dla Zagłębia i kolejne kary dla zawodników tak jednej, jak i drugiej drużyny, w tym jedna - 25 minut dla Yeryomenki oraz 20 minut dla zawodnika Zagłębia za niesportowe zachowanie. Mecz kończy się wynikiem 5:1. 

Zagłębie Sosnowiec - KH Energa Toruń
5:1 
(0:1, 4:0, 1:0)

Bramki:
0:1 Shkodenko Yegor (Kozlov Dmitri, Fraszko Bartosz) - 03:00 (P)        
1:1 Butsenko Nikita (Stoklasa Filip, Tyczyński Damian) - 28:11 (P)    
2:1 Garshin Semen (Orekhin Daniil, Korchokha Robert) - 28:57    
3:1 Nahunko Dominik (Stoklasa Filip, Butsenko Nikita) - 34:23 (PP)    
4:1 Stoklasa Filip (Kozłowski Tomasz, Butsenko Nikita) - 34:53 (P)    
5:1 Kozłowski Tomasz (Butsenko Nikita, Nahunko Dominik) - 52:23 (P)

Kary:
Zagłębie Sosnowiec - 44 min. (w tym 10 min. Garshin i 20 min. Charousek)
KH Energa Toruń - 39 min. (w tym 25 min. Yeryomenko)

Skład KH Energa Toruń:

#46 Spesny Patrik, #39 Krzysztof Bojanowski

#4 Zieliński Mateusz, #11 Jaworski Adrian
#15 Minge Daniel, #95 Fraszko Bartosz, #19 Kalinowski Michał

#75 Yeryomenko Yevgeni, #7 Grebenyuk Alexander
#10 Pozdnyakov Pavel, #88 Sadretdniov Artyom, #8 Sergushkin Denis

#20 Gazda Remigiusz, #57 Kozlov Dmitri
#13 Volzhankin Alexandr, #84 Feofanov Yegor, #23 Shkodenko Yegor

#22 Smirnov Artyom, #16 Skólmowski Bartosz
#71 Mazurkiewicz Filip, #86 Jaworski Jakub, #21 Olszewski Dominik

Trener: Jurij Czukh    

Zobacz skrót meczu.

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2019-10-23

Słaba skuteczność

Przegrywamy mecz z Unią pomimo walki do samego końca. Spotkanie rozpoczęło się bardzo obiecująco, bo już w piątej minucie Bartosz Fraszko, po indywidualnej akcji pokonał bramkarza gości.
Jednak radość na Tor-Torze trwała krótko. Dwie minuty później hokeiści z Oświęcimia doprowadzają do wyrównania. I pierwsza odsłona kończy się remisem 1:1. 
Niestety w kolejnych tercjach nasi zawodnicy nie potrafią pokonać, dobrze dysponowanego Saundersa, za to goście dokładają kolejne bramki. Dwie w drugiej i jedną w trzeciej odsłonie wygrywając cały mecz 4:1. 
Zawiodła skuteczność. W drugiej tercji trzy razy graliśmy w liczebnej przewadze i nie potrafiliśmy tego wykorzystać. Zdecydowanie za mało było strzałów z "niebieskiej". Nasi obrońcy muszą podejmować próby, bo zawsze jest szansa, że po celnym uderzeniu, zasłonięty bramkarz nie zdąży zareagować i wpadnie bramka lub będzie okazja dla napastnika aby dobić odbity przez niego krążek. 

Najlepszym zawodnikiem meczu (MVP) w drużynie KH Energa Toruń został Bartosz Fraszko. Nagrody dla zawodników funduje Stowarzyszenie Toruńskich Kibiców Hokeja.


KH Energa Toruń - Re-Plast Unia Oświęcim
1:4
(1:1, 0:2, 0:1)

Bramki:
1:0 Fraszko Bartosz - 04:17    
1:1 Zatko Miroslav (Protasenja Anatolij) - 07:04            
1:2 Kowalówka Sebastian (Trandin Alexei, Przygodzki Martin) - 27:47        
1:3 Themar Andrej (Koblar Gregor, Kalan Luka) - 35:21
1:4 Trandin Alexei (Koblar Gregor, Przygodzki Martin) - 55:23    

Kary:
KH Energa Toruń - 2 min.
Re-Plast Unia Oświęcim - 8 min.

Skład KH Energa Toruń:

#46 Spesny Patrik, #39 Krzysztof Bojanowski

#4 Zieliński Mateusz, #11 Jaworski Adrian
#15 Minge Daniel, #95 Fraszko Bartosz, #19 Kalinowski Michał

#75 Yeryomenko Yevgeni, #7 Grebenyuk Alexander
#10 Pozdnyakov Pavel, #88 Sadretdniov Artyom, #8 Sergushkin Denis

#23 Shkodenko Yegor, #57 Kozlov Dmitri
#13 Volzhankin Alexandr, #84 Feofanov Yegor, #29 Dołęga Jarosław

#22 Smirnov Artyom, #16 Skólmowski Bartosz
#71 Mazurkiewicz Filip, #86 Jaworski Jakub, #21 Olszewski Dominik

Trener: Jurij Czukh    

Zobacz skrót meczu.

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2019-10-20

Udany rewanż.

Daniel Minge - wywołany przeze mnie "do tablicy" w zapowiedzi do tego spotkania jako ten, który grał w ostatnim wygranym meczu w Gdańsku (25-10-2016) i nawet zdobył wtedy bramkę, wczoraj również wpisuje się do meczowego protokołu jako pierwszy zdobywca gola. Pokonuje bramkarza gospodarzy już w siódmej minucie spotkania. Asystę zalicza kapitan KH Energa Toruń - Bartosz Fraszko oraz Mateusz Zieliński. Daniel ma chyba patent na Tomasa Fucika. W meczu inaugurujący tegoroczne rozgrywki PHL też strzelił gola Czechowi.
Druga odsłona kończy się bezbramkowym remisem.
Trzecia tercja rozpoczyna się niekorzystnie dla naszej drużyny. Najpierw w czterdziestej piątej minucie wykorzystując grę w przewadze Polodna wyrównuje, a trzy minuty później Havlik wyprowadza gdańszczan na prowadzenie.
Na trzy minuty do zakończenie meczu Denis Sergushkin strzela wyrównującą bramkę. Toruńscy hokeiści również wykorzystują to,
że mają w tym momencie jednego zawodnika więcej.
W dogrywce żadna z drużyn nie znalazła sposobu na zdobycie gola.
Mecz rozstrzyga się dopiero w rzutach karnych. Drużyna KH Energa Toruń w tym aspekcie jest lepsza od Lotosu. Zwycięstwo daje nam Yegor Feofanov i Artyom Sadretdniov.
Patryk Spesny niepokonany w karnych! 

Lotos PKH Gdańsk - KH Energa Toruń
2:3k (0:1, 0:0, 2:1, 0:0, 0:2k)

Bramki:
0:1 Minge Daniel (Fraszko Bartosz, Zieliński Mateusz) - 06:11        
1:1 Polodna Petr (Havlik Vladislav, Marzec Szymon) - 45:06 (P)    
2:1 Havlik Vladislav (Polodna Petr, Vitek Josef) - 48:49    
2:2 Sergushkin Denis (Kozlov Dmitri) - 57:14 (P)        
2:3 Feofanov Yegor - 65:00    PS     
   

Kary:
Lotos PKH Gdańsk - 12 min.
KH Energa Toruń - 10 min.

Skład KH Energa Toruń:

#46 Spesny Patrik, #39 Krzysztof Bojanowski

#4 Zieliński Mateusz, #11 Jaworski Adrian
#15 Minge Daniel, #95 Fraszko Bartosz, #19 Kalinowski Michał

#75 Yeryomenko Yevgeni, #7 Grebenyuk Alexander
#10 Pozdnyakov Pavel, #88 Sadretdniov Artyom, #8 Sergushkin Denis

#23 Shkodenko Yegor, #57 Kozlov Dmitri
#13 Volzhankin Alexandr, #84 Feofanov Yegor, #29 Dołęga Jarosław

#20 Gazda Remigiusz, #16 Skólmowski Bartosz
#71 Mazurkiewicz Filip, #86 Jaworski Jakub, #21 Olszewski Dominik

Trener: Jurij Czukh    

Zobacz skrót meczu.

Czy wygramy w Gdańsku?

Jak śpiewają toruńscy kibice: "Ten mecz musimy wygrać...", aby nie tracić dystansu do zespołów ze środka tabeli.
Nasi rywale, po 11 kolejkach zgromadzili 17 punktów i zajmują 7. lokatę. KH Energa - z 12 punktami jest na 9. miejscu  - z tym, że mamy o dwa rozegrane mecze  mniej od naszych przeciwników.

Z Lotosem PKH Gdańsk graliśmy pierwszy, inaugurujący rozgrywki Polskiej Hokej Ligi mecz na toruńskim lodowisku i niestety, minimalnie przegraliśmy 2:3 tracąc bramkę w końcówce dogrywki.
Gdańszczanie wygrali do tej pory 6 spotkań (w tym dwa po dogrywce). Pokonali: KH Energa Toruń, Naprzód Janów, Kadrę PZHL U23, GKS Tychy oraz Cracovię Kraków.
Musieli uznać wyższość rywali w 5 meczach (jeden przegrany w dogrywce). Przegrali z Zagłębiem Sosnowiec, GKS-em Katowice, Podhalem Nowy Targ, JKH GKS-em Jastrzębie i Re-Plast Unią Oświęcim.

W poprzednim sezonie graliśmy z Gdańskiem 4 mecze. Wszystkie w rundzie zasadniczej. Wygraliśmy (4:0) tylko raz w Toruniu. Pozostałe zakończyły się zwycięstwem gdańszczan u siebie: 5:2 i 3:1 oraz w czwartej rundzie wygrali na Tor-Torze 2:1.
Najczęściej trafiali do naszej bramki Marzec i Steber - po dwa razy.
Jednak to KH Energa Toruń, po rundzie zasadniczej zajmowała wyższe miejsce w tabeli PHL. Z 63 punktami byliśmy na 6. pozycji. Drużyna z Gdańska uplasowała się ostatecznie na 7. miejscu tracąc do nas dwa punkty.

Najwięcej bramek w tym sezonie dla Gdańska strzelili:
- Marzec - 8 bramek + 2 asysty,
- Polodna - 5 bramek + 6 asyst,
- Golovin - 5 bramek + 2 asysty,
- Vitek - 4 bramki + 8 asyst,
- Steber - 2 bramki + 8 asyst.

Bramki Lotosu PKH strzeże 25 letni Czech - Tomas Fucik, który dołączył do drużyny w tym sezonie.
Średnia wieku hokeistów z Gdańska to 27 lat.
Dla porównania w KH Energa Toruń średnia wynosi 25 lat.

Ostatni raz wygraliśmy w Gdańsku 25 października 2016 roku. KH Nesta Mires pokonała MH Automatykę Gdańsk 2:0. Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Miłosz Lidtke (Jarek Dołęga, Bartosz Fraszko) i Daniel Minge (Sergei Kukushkin). Trzech z tych zawodników mamy obecnie w składzie. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby "wpisali się" do protokołu, w sekcji bramki ponownie.

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2019-10-16
  • 95_hokej

Trzy punkty dla JKH

Tylko jedna bramka została zdobyta na lodowisku w Jastrzębiu, w meczu pomiędzy KH Energa a JKH GKS Jastrzębie. Szkoda, że krążek z siatki musiał wyciągnąć Patryk Spesny, a nie bramkarz gospodarzy.
Hokeiści JKH strzelili gola zaraz  na początku pierwszej tercji. W kolejnych odsłonach żadna z drużyn nie znalazła sposobu na dobrze dysponowanych tego dnia bramkarzy i spotkanie zakończyło się wynikiem 1:0.

JKH GKS Jastrzębie - KH Energa Toruń
1:0
(1:0, 0:0, 0:0)

Bramki:
1:0 Jarosz Dominik (Michałowski Jakub) - 05:14

Kary:
JKH GKS Jastrzębie - 10
KH Energa Toruń - 18 (w tym 10 min. za niesportowe zachowanie dla Smirnova)    

Skład KH Energa Toruń:

#46 Spesny Patrik, #39 Krzysztof Bojanowski

#23 Shkodenko Yegor, #57 Kozlov Dmitri
#28 Sokolov Vladislav, #95 Fraszko Bartosz, #19 Kalinowski Michał

#75 Yeryomenko Yevgeni, #20 Gazda Remigiusz
#10 Pozdnyakov Pavel, #88 Sadretdniov Artyom, #8 Sergushkin Denis

#4 Zieliński Mateusz, #11 Jaworski Adrian
#13 Volzhankin Alexandr, #84 Feofanov Yegor, #15 Minge Daniel,

#22 Smirnov Artyom, #16 Skólmowski Bartosz
#29 Dołęga Jarosław, #86 Jaworski Jakub, #21 Olszewski Dominik

Trener: Jurij Czukh

Zobacz skrót meczu.

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2019-10-12

Klątwa pierwszej tercji

Drugi mecz wyjazdowy (Tychy, Katowice) w tym sezonie, w którym już w pierwszej tercji dajemy sobie strzelić trzy bramki. 
Podobnie było również w Oświęcimiu, gdzie gospodarze strzelili nam dwa gole w pierwszej tercji.
Z wyżej notowanymi przeciwnikami, którzy umiejętnie kontrolują dalszy przebieg meczu lub zdobywają kolejne gole nie jesteśmy w stanie odrobić straconych bramek.
Z kolei z zespołami równorzędnymi musimy "gonić" wynik, co przypłacamy dużym wysiłkiem fizycznym.
Trener Juri Chukh musi znaleźć  skuteczne lekarstwo na ten mankament w grze naszego zespołu. 
Jedyną bramkę, w końcówce spotkania dla KH Energa Toruń zdobył w Katowicach Kuba Jaworski.

GKS Katowice - KH Energa Toruń
3:1
(3:0, 0:0, 0:1)

Bramki:
1:0 Paszek Kamil (Uski Oula, Jaśkiewicz Oskar) - 01:42
2:0 Michalski Mateusz (Jaśkiewicz Oskar, Salmi Jusso) - 06:37    
3:0 Franssila Miika (Starzyński Filip, Krężołek Patryk) - 07:46
3:1 Jaworski Jakub (Minge Daniel) - 56:08

Skład KH Energa Toruń:

#46 Spesny Patrik, #39 Krzysztof Bojanowski

#23 Shkodenko Yegor, #57 Kozlov Dmitri
#28 Sokolov Vladislav, #95 Fraszko Bartosz, #19 Kalinowski Michał

#75 Yeryomenko Yevgeni, #20 Gazda Remigiusz
#10 Pozdnyakov Pavel, #88 Sadretdniov Artyom, #8 Sergushkin Denis

#4 Zieliński Mateusz, #11 Jaworski Adrian
#13 Volzhankin Alexandr, #84 Feofanov Yegor, #15 Minge Daniel,

#22 Smirnov Artyom*, #16 Skólmowski Bartosz
#29 Dołęga Jarosław, #86 Jaworski Jakub, #21 Olszewski Dominik

Trener: Jurij Czukh    

Zobacz skrót meczu.

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2019-10-07

5 sekund

Jest 64 minuta 55 sekunda meczu – dogrywki. Denis Sergushkin sprawia, że kibice zgromadzeni na Tor-Torze szaleją z radości! Strzela bramkę i pokonujemy wicemistrza Polski.

Ten mecz miał pokazać, że jesteśmy drużyną, potrafimy wygrywać. Dzisiaj mogliśmy się o tym przekonać oglądając to spotkanie. Mecze z Cracovią nigdy nie należały do łatwych, w końcu to bardzo utytułowany zespół, który w ostatnich latach wielokrotnie zdobywał medale w rozgrywkach ligowych.
Dzisiejszy mecz dostarczył dużą dawkę emocji. KH Energa Toruń rozpoczęła bardzo dobrze to spotkanie ostro atakując od pierwszych minut. To przyniosło efekt w postaci bramki w 7 minucie, której autorem był Pavel Pozdnyakov.
Jednak już minutę później goście doprowadzają do remisu i tak kończy się pierwsza tercja.

Na początku drugiej odsłony, gramy w podwójnej przewadze i wykorzystujemy to strzelając kolejną bramkę. Na listę strzelców zapisuje się Artyom Sadretdniov.
Później jednak, to Comarch Cracovia, w dwuminutowych odstępach aplikuje nam trzy bramki i wychodzi na prowadzenie. Wynik na tablicy: 2:4.
W końcówce drugiej odsłony kapitan toruńskiej drużyny – Bartosz Fraszko strzela bramkę i zmniejsza stratę do rywali przed trzecią tercją.
Ostatnia cześć spotkania jest dla nas bardzo ciężka, zwłaszcza gdy dwóch naszych zawodników odpoczywa na ławce kar i przez dwie minuty bronimy się grając w podwójnym osłabieniu. Jednak snajperzy Cracovii nie potrafią zadać decydującego ciosu. To nasz zawodnik – Artyom Sadretdniov na dwie minuty przed końcem spotkania doprowadza do remisu.
Dogrywkę rozpoczynamy grając przez minutę w liczebnej przewadze, ale dobrze broniący się zespół gości nie pozwala na zbyt wiele naszym napastnikom.
Kibice z trybun bardzo głośno dopingują naszą drużynę. Zegar na tablicy odlicza końcowe sekundy spotkania i na pięć sekund przed zakończeniem dogrywki Denis Sergushkin strzela zwycięską bramkę. Wygrywamy to spotkanie!

Najlepszym zawodnikiem meczu (MVP) w drużynie KH Energa Toruń został Artyom SadretdinovNagrody dla zawodników funduje Stowarzyszenie Toruńskich Kibiców Hokeja.


KH Energa Toruń - Comarch Cracovia
5:4d
(1:1, 2:3, 1:0, 1:0 d)

Bramki:
1:0 Pozdnyakov Pavel (Sadretdniov Artyom, Sergushkin Denis) - 06:49 (P)

1:1 Kapica Damian (Mikula Ondrej) - 07:58
2:1 Sadretdniov Artyom (Sergushkin Denis, Pozdnyakov Pavel) - 25:17 (PP)
2:2 Mikula Ondrej (Rompkowski Mateusz) - 27:17
2:3 Kapica Damian (Jezek Ales) - 29:41 (P)
2:4 Bezwiński Mateusz (Bryniczka Kasper, Kapica Damian) - 31:23
3:4 Fraszko Bartosz (Pozdnyakov Pavel) - 36:57
4:4 Sadretdniov Artyom (Pozdnyakov Pavel) - 57:40
5:4 Sergushkin Denis (Fraszko Bartosz) - 64:55

Kary:
KH Energa Toruń - 18 min. (w tym 10 min. za niesportowe zachwanie*)
Comarch Cracovia - 32 min. (w tym 10 min. za niesportowe zachwanie)

Skład KH Energa Toruń:

#46 Spesny Patrik, #39 Krzysztof Bojanowski

#23 Shkodenko Yegor, #57 Kozlov Dmitri
#28 Sokolov Vladislav, #95 Fraszko Bartosz, #19 Kalinowski Michał

#75 Yeryomenko Yevgeni, #20 Gazda Remigiusz
#10 Pozdnyakov Pavel, #88 Sadretdniov Artyom, #8 Sergushkin Denis

#4 Zieliński Mateusz, #11 Jaworski Adrian
#13 Volzhankin Alexandr, #84 Feofanov Yegor, #15 Minge Daniel,

#22 Smirnov Artyom*, #16 Skólmowski Bartosz
#29 Dołęga Jarosław, #86 Jaworski Jakub, #21 Olszewski Dominik

Trener: Jurij Czukh

Zobacz skrót meczu.

Przyjeżdża Cracovia

Nasz dzisiejszy przeciwnik – wicemistrz Polski Comarch Cracovia po 6 kolejkach PHL zgromadził 8 punktów i zajmuje 7 miejsce w tabeli. Jest tuż za naszą drużyną (6 miejsce, 10 punktów).

Bilans z ubiegłego sezonu zasadniczego mamy z Cracovią remisowy. W pierwszej i drugiej rundzie dwukrotnie wygraliśmy: u siebie 2:1 (po karnych), a na wyjeździe również w stosunku 2:1 (po dogrywce). Runda 3 i 4 to już zwycięstwa podopiecznych Rudolfa Rohacka, którzy dwukrotnie wygrywają 3:1.

Po rundzie zasadniczej Cracovia uplasowała się na 5 miejscu w tabeli, gromadząc na swoim koncie 72 punkty. Drużyna KH Energa znalazła się na 6 miejscu z 63 punktami.
Drużyna Cracovii pewnie wygrała ćwierćfinał, pokonując w 4 meczach JKH GKS Jastrzębie. Następnie w półfinale potrzebowała 6 spotkań, by ostatecznie wygrać rywalizację z GKS-em Katowice 4:2.
W finale Polskiej Hokej Ligi Krakowianie musieli uznać wyższość GKS-u Tychy. Rywalizacja zakończyła się wynikiem 4:2 dla Tyszan.

Po sezonie z krakowskiego zespołu odeszło 9 zawodników, a przybyło 6 nowych – 4 z ligi słowackiej i dwóch juniorów.
Podobnie było u nas. Toruński zespół opuściło aż 12 zawodników po ubiegłym sezonie. Kilku z nich zakończyło karierę , a część przeniosła się do innych klubów.
Najlepiej punktujący zawodnicy w drużynie Comarch Cracovii to:
— Kapica – 11 punktów – 3 bramki, 8 asyst,
— Mikula – 6 punktów – 4 bramki, 2 asysty,
— Jezek i Brynkus – 4 punkty.
Dla porównania w naszej drużynie najwięcej punktów zgromadzili:
— Sadretdinov – 8 punktów – 4 bramki, 4 asysty,
— Kalinowski – 7 punktów – 5 bramek, 2 asysty,
— Grebenyuk, Pozdnyakov – 5 punktów.

Jednego, czego możemy pozazdrościć Cracovii, to stabilności, którą mają dzięki długoletniemu wsparciu (od 2003 roku) firmy Comarch oraz jej właściciela Mecenasa Sportu, pana Janusza Filipiaka.
Trenerem drużyny spod Wawelu jest od 15 lat Rudolf Rohacek.
Nasz klub od wielu sezonów o takiej stabilizacji może tylko marzyć.
Mecenas Hokeja, nasz regionalny – taki na wiele lat – pilnie poszukiwany!

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2019-10-04
  • 95_hokej

Niezbędnik Kibica - już do was wyrusza

Jutro (4 października) rozpoczyna się wysyłka Niezbędnika Kibica Hokej.net, do tych, którzy zamówili to wydawnictwo w przedsprzedaży. To już kolejna - trzecia edycja Niezbędnika.
A o czym przeczytamy wewnątrz?
Na 56 stronach znajdziecie wszystko o Polskiej Hokej Lidze - składy, terminarze, transfery, komentarze ekspertów, zdjęcia oraz wiele informacji historycznych.

Kto jeszcze nie zamówił, może to zrobić teraz poprzez:
https://allegro.pl/oferta/hokejowy-niezbednik-kibica-2019-2020-8526636946

Cena Hokejowego Niezbędnika Kibica to 15 zł + przesyłka (5 zł priorytetowa) czyli 20 zł. Nakład jest ograniczony.

Jeśli nie masz Allegro i chcesz bezpośrednio zamówić Hokejowy Niezbędnik Kibica poprzez przelanie podanej kwoty na konto, prosimy o kontakt  konto@hokej.net.
Produkt będzie dostępny także w sklepikach hokejowych i kawiarenkach przy lodowiskach.

Wspierajmy Hokej!
Kupujmy klubowe gadżety, wydawnictwa, karnety. Wspierajmy nasze drużyny przychodząc na mecze!

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2019-10-03

To nie był mecz marzeń.

Styl w jakim wygraliśmy dzisiejszy mecz z Kadrą PZHL U23 nie był może najładniejszy, ale dopisujemy trzy punkty w ligowej tabeli. Za kilka dni nie będziemy pamiętać jaki przebieg miało to spotkanie. 
Najwięcej bramek padło w drugiej tercji, którą wygraliśmy 4:1. Pierwsza zakończyła się wynikiem 2:1, natomiast ostatnią odsłonę spotkania wygrali goście.
Dzisiaj grę ciągnęły druga i czwarta formacja. 
Druga „piątka” zapisuje za gole i asysty dziewięć punktów, a czwarta siedem. Najwięcej punktów (klasyfikacja kanadyjska) zdobył Jarosław Dołęga – 4 asysty. Za nim, z trzypunktową zdobyczą uplasowali się: Dominik Olszewski  (2 bramki, 1 asysta) i Artyom Sadretdniov (2 bramki, 1 asysta). 
Swój debiut „na lodzie” zaliczył Szymon Guranowski, który zastąpił w końcówce spotkania Patrika  Spesnego
Dominik Olszewski został najlepszym zawodnikiem meczu (MVP) w drużynie KH Energa Toruń. 
Artyom Sadretdniov jest obecnie liderem klasyfikacji kanadyjskiej w toruńskim zespole. Zanotował w sześciu meczach osiem punktów za cztery bramki i cztery asysty.

KH Energa Toruń - Kadra PZHL U23
7:4
(2:1, 4:1, 1:2)

Bramki:
1:0 Sadretdniov Artyom (Dołęga Jarosław, Kalinowski Michał) - 01:28    
2:0 Olszewski Dominik (Smirnov Artyom, Grebenyuk Alexander) - 10:49    

2:1 Tyczyński Damian - 15:45        
3:1 Sadretdniov Artyom (Dołęga Jarosław, Shkodenko Yegor) - 30:27 (P)    
4:1 Mazurkiewicz Filip (Olszewski Dominik, Jaworski Jakub) - 31:23    
5:1 Olszewski Dominik (Zieliński Mateusz) - 32:07    

5:2 Pelaczyk Patryk (Tyczyński Damian, Rybak Maciej) - 36:28        
6:2 Skólmowski Bartosz (Dołęga Jarosław, Sadretdniov Artyom) - 38:20 (P)    
6:3 Pelaczyk Patryk (Tyczyński Damian, Bizacki Olaf) - 47:05 (PP)        
7:3 Kalinowski Michał (Grebenyuk Alexander , Dołęga Jarosław) - 49:22    
7:4 Ubowski Mateusz – 59:50

Kary:
KH Energa Toruń – 4 min.
Kadra PZHL U23 – 8 min.

Skład KH Energa Toruń:
#46 Spesny Patrik, #45 Guranowski Szymon

#20 Gazda Remigiusz, #57 Kozlov Dmitri
#10 Pozdnyakov Pavel, #95 Fraszko Bartosz, #19 Kalinowski Michał

#16 Skólmowski Bartosz, #23 Shkodenko Yegor
#29 Dołęga Jarosław, #88 Sadretdniov Artyom, #28 Sokolov Vladislav

#75 Yeryomenko Yevgeni , #7 Grebenyuk Alexander
#13 Volzhankin Alexandr, #84 Feofanov Yegor, #15 Minge Daniel

#22 Smirnov Artyom, #4 Zieliński Mateusz
#71 Mazurkiewicz Filip, #86 Jaworski Jakub,  #21 Olszewski Dominik

Trener: Jurij Czukh    

Zobacz skrót meczu.

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2019-10-01

Wracamy w nowej odsłonie

Serwis hokej.torun.pl po kilku latach „zawieszenia” wraca do Was w nowej szacie graficznej, z nowym logotypem. Dostosowany jest do nowych technologii wykorzystywanych w internecie.
Tak jak w minionych latach będziemy starali się gromadzić w tym miejscu wszystkie informacje o toruńskim hokeju – tym w wydaniu seniorskim jak i młodzieżowym.

Kiedy w 2003 roku wraz z Waldkiem Rutkowskim „odpalaliśmy” stronę hokej.torun.pl i pierwszego „newsa”, nikt z nas nie spodziewał się, że ten serwis przetrwa tyle lat. Wtedy sezon rozpoczynaliśmy 10 września meczem z Gdańskiem. Przegraliśmy 1:3. Gola dla naszej drużyny strzelił Bartosz Orzeł..., a finałowy mecz o Puchar Polski rozgrywany był na warszawskim Torwarze przy licznie zgromadzonej grupie kibiców z Grodu Kopernika. W finale grała nasza drużyna – TKH Nesta Toruń. Po niezwykle zaciętym spotkaniu Podhale Nowy Targ zdobyło puchar, wygrywając 5:2. Na listę strzelców w naszej drużynie wpisali się Jarek Dołęga i Sławek Kiedewicz.
Piszę o tym dlatego, żeby pokazać Wam, że takie informacje znajdziecie w tym serwisie... Takie i wiele innych – tabele, statystyki, informacje o turniejach rozgrywanych na naszym lodowisku, sylwetki zawodników, trenerów, mnóstwo informacji historycznych oraz tysiące zdjęć.
A wszystko to mamy zgromadzone w jednym miejscu dzięki pracy wielu osób przy redagowaniu serwisu. Wspomnę tylko tych, którzy stanowili przez wiele lat główny trzon redakcji – to Paweł Gurtowski, Waldek Rutkowski, Rafała Adamski, Paweł Żurawski, Przemek Kozłowski, Jacek Warczygłowa. Przy projektach graficznych serwis wspierała Elżbieta Warczygłowa. Wszystkich współpracowników z minionych lat znajdziecie w dziale Redakcja.

Dzisiaj startujemy na nowo! Brakujące lata będziemy sukcesywnie uzupełniać. Zapraszamy do współpracy wszystkich, którzy pragną „zapisywać” historię toruńskiego hokeja, nawiązując tym samym do hasła #TradycjaPokoleń.

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2019-09-30

Mistrz Polski pewnie wygrywa

Drużyna GKS-u Tychy zaczęła z „wysokiego c” aplikując trzy bramki już w pierwszej osłonie, z których pierwsza padła w drugiej minucie gry. Nasz zespół nie zdołał umieścić krążka w siatce rywali, gdy grał pod koniec tercji w liczebnej przewadze.
W kolejnych dwudziestu minutach tyszanie dokładają dwie bramki. Wynik na tablicy 5:0
Hokeiści GKS-u strzelają na początku i w końcówce tercji. Zawodnicy obydwu drużyn nie wykorzystują gry w przewadze.
Trzecia odsłona tego spotkania kończy się remisem 1:1.
Michał Kalinowski pokonuje bramkarza rywali kiedy gramy w podwójnej przewadze. W końcówce meczu pada szósta bramka dla gospodarzy i mecz kończy się wynikiem 6;1.
W meczu, w barwach naszego zespołu zadebiutował Remigiusz Gazda. Były obrońca GKS-u Tychy kilka dni temu sfinalizował rozmowy i podpisał kontrakt. Do drużyny dołączył również Jarek Dołęga. Do Tychów nie pojechał Krzysztof Bojanowski. W roli drugiego bramkarza zadebiutował Szymon Guranowski.

GKS Tychy - KH Energa Toruń
6:1
(3:0, 2:0, 1:1)

Bramki:
1:0 Cichy Michael (Szczechura Alexander) - 01:29
2:0 Witecki Jakub (Bryk Mateusz, Bagiński Adam) - 07:08
3:0 Szczechura Alexander (Klimenko Gleb, Ciura Bartosz) - 14:27
4:0 Yafimenka Aliaksei (Novajovsky Peter) - 20:14
5:0 Mroczkowski Christian (Ciura Bartosz) - 39:40
5:1 Kalinowski Michał (Sadretdniov Artyom, Grebenyuk Alexander) - 45:00 (PP)
6:1 Mroczkowski Christian (Yafimenka Aliaksei, Komorski Filip) - 53:49

Kary:
GKS Tychy - 14 min.
KH Energa Toruń - 10 min.

Skład KH Energa Toruń:
#46 Spesny Patrik, #45 Guranowski Szymon

#75 Yeryomenko Yevgeni, #57 Kozlov Dmitri
#10 Pozdnyakov Pavel, #95 Fraszko Bartosz, #28 Sokolov Vladislav

#7 Grebenyuk Alexander, #22 Smirnov Artyom,
#13 Volzhankin Alexandr, #84 Feofanov Yegor, #19 Kalinowski Michał

#20 Gazda Remigiusz, #11 Jaworski Adrian
#86 Jaworski Jakub, #88 Sadretdniov Artyom, #15 Minge Daniel

#16 Skólmowski Bartosz, #4 Zieliński Mateusz
#29 Dołęga Jarosław, #23 Shkodenko Yegor, #21 Olszewski Dominik,

Trener: Jurij Czukh

Zobacz skrót meczu.

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2019-09-29

Wysoka wygrana w Janowie

Drużyna Naprzodu Janów na starcie sezonu nie należy do zbyt wymagających przeciwników. Hokeiści KH Energa Toruń zainkasowali trzy punkty, pewnie pokonując gospodarzy 8:1. Na prowadzenie toruńską drużynę wyprowadził Daniel Minge pokonując bramkarza gospodarzy już w szóstej minucie meczu. Kolejne trafienie, po minucie dołożył Pavel Pozdnyakov.
W drugiej odsłonie krążek cztery razy wpadał do bramki gospodarzy. Dwa razy bramkarza gospodarzy pokonał Yegor Feofanov, a po jednym trafieniu dołożyli Alexandr Volzhankin i kapitan naszej drużyny – Bartosz Fraszko.
Trzecia tercja przyniosła dwa trafienia dla naszej drużyny autorstwa Kalinowskiego i Pozdnyakova oraz honorową bramkę dla Naprzodu. W drugiej i trzeciej odsłonie hokeiści obydwu drużyn często odpoczywali na ławce kar. 
W składzie meczowym nie pojawił się Jarosław Dołęga.

Naprzód Janów Katowice - KH Energa Toruń
1:8
(0:2, 0:4, 1:2)

Bramki:
0:1 Minge Daniel (Sadretdniov Artyom, Shkodenko Yegor) - 05:25
0:2 Pozdnyakov Pavel (Sokolov Vladislav, Zieliński Mateusz) - 06:26
0:3 Feofanov Yegor (Volzhankin Alexandr) - 28:08
0:4 Feofanov Yegor (Volzhankin Alexandr, Kalinowski Michał) - 30:28 (PP)
0:5 Volzhankin Alexandr (Feofanov Yegor, Grebenyuk Alexander) - 32:51 (P)
0:6 Fraszko Bartosz (Sokolov Vladislav) - 38:43
0:7 Kalinowski Michał (Smirnov Artyom) - 45:58
0:8 Pozdnyakov Pavel (Yeryomenko Yevgeni, Fraszko Bartosz) - 47:32

1:8 Stępień Bartłomiej (Ames Preston, Tsitok Maksim) - 51:16 (PP)

Kary:
Naprzód Janów Katowice – 16 min.
KH Energa Toruń – 14 min.
 

Skład KH Energa Toruń:
#46 Spesny Patrik, #39 Bojanowski Krzysztof

#75 Yeryomenko Yevgeni, #57 Kozlov Dmitri
#10 Pozdnyakov Pavel, #95 Fraszko Bartosz, #28 Sokolov Vladislav

#7 Grebenyuk Alexander, #22 Smirnov Artyom,
#13 Volzhankin Alexandr, #84 Feofanov Yegor, #19 Kalinowski Michał

#23 Shkodenko Yegor, #11 Jaworski Adrian
#86 Jaworski Jakub, #88 Sadretdniov Artyom, #15 Minge Daniel

#16 Skólmowski Bartosz, #4 Zieliński Mateusz
#21 Olszewski Dominik, , #77 Naparło Piotr

Trener: Jurij Czukh

Zobacz skrót meczu.

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2019-09-22

Wygrana z Zagłębiem

To spotkanie zapowiadało się bardzo emocjonująco ponieważ w drużynie gości występują trzej rosyjscy napastnicy, którzy w ubiegłym sezonie grali w Toruniu i byli bardzo lubiani przez miejscową publiczność. Jednak po jego  zakończeniu postanowili przenieść się właśnie do Zagłębia Sosnowiec. Na początku decyzja o przenosinach stała się obiektem licznych komentarzy w toruńskim środowisku hokejowym. Część kibiców oskarżała wręcz władze klubu o nieudolność i domagała się dymisji. Jednak z biegiem czasu oraz pojawianiem się z różnych źródeł kolejnych informacji na temat prowadzonych rozmów z Rosjanami o przedłużeniu kontraktu sprawa przedstawiała się zupełnie inaczej niż sądzono na początku.
Obserwując teraz grę wspomnianych zawodników, widać, że przenosiny chyba niezbyt dobrze im służą. Nie prezentują formy, którą porywali publiczność grając w Toruniu. Wróćmy jednak do meczu, który niezbyt dobrze rozpoczął się dla gospodarzy. Goście już w 6 minucie obejmują prowadzenie, a po 12 minutach na tablicy jest 0:2. W ostatnich sekundach pierwszej tercji kontaktową bramkę strzela Artyom Sadretdniov.
Na początku drugiej odsłony do remisu doprowadza Pavel Pozdnyakov, a w 35 minucie na prowadzenie wyprowadza toruńską drużynę kapitan – Bartosz Fraszko. Nasi hokeiści schodzą na przerwę prowadząc 3:2.
Trzecia tercja rozpoczyna się od mocnego uderzenia Zagłębia. Wyrównującą bramkę w 42 minucie strzela Daniil Orekhin, który w poprzednim sezonie grał w Toruniu. Trzy minuty później goście wychodzą na prowadzenie. Mecz dostarcza bardzo wielu emocji kibicom przebywającym na Tor-Torze. Jednak to toruńscy hokeiści zadają ostatecznie dwa decydujące ciosy. Autorem obydwu jest Michał Kalinowski. W 48 minucie doprowadza do wyrównania, a na minutę przed końcem, grając w przewadze toruński napastnik strzela decydującą o zwycięstwie bramkę, ustalając tym samym wynik spotkania na 5:4.
Kolejny mecz pauzuje, zawieszony Jarosław Dołęga.

Najlepszym zawodnikiem meczu (MVP) w drużynie KH Energa Toruń został strzelec dwóch bramek Michał Kalinowski.

KH Energa Toruń - Zagłębie Sosnowiec
5:4
(1:2, 2:0, 2:2)

Bramki:
0:1 Sikora Kamil (Stojek Andrzej, Działo Michał) - 05:54
0:2 Stojek Andrzej (Działo Michał) - 12:30
1:2 Sadretdniov Artyom (Jaworski Jakub, Minge Daniel) - 19:10
2:2 Pozdnyakov Pavel (Kozlov Dmitri) - 26:05
3:2 Fraszko Bartosz (Yeryomenko Yevgeni, Pozdnyakov Pavel) - 34:17 (P)
3:3 Orekhin Daniil (Kaluza Marek) - 41:16
3:4 Stoklasa Filip (Butsenko Nikita) - 44:24
4:4 Kalinowski Michał (Feofanov Yegor, Volzhankin Alexandr) - 47:42
5:4 Kalinowski Michał (Smirnov Artyom, Grebenyuk Alexander) - 58:48 (P)

Kary:
KH Energa Toruń – 8 min.
Zagłębie Sosnowiec – 12 min.

Skład KH Energa Toruń:
#46 Spesny Patrik, #39 Bojanowski Krzysztof

#75 Yeryomenko Yevgeni, #57 Kozlov Dmitri
#10 Pozdnyakov Pavel, #95 Fraszko Bartosz, #28 Sokolov Vladislav

#7 Grebenyuk Alexander, #22 Smirnov Artyom,
#13 Volzhankin Alexandr, #84 Feofanov Yegor, #19 Kalinowski Michał

#23 Shkodenko Yegor, #11 Jaworski Adrian
#86 Jaworski Jakub, #88 Sadretdniov Artyom, #15 Minge Daniel

#16 Skólmowski Bartosz, #4 Zieliński Mateusz
#71 Mazurkiewicz Filip, #21 Olszewski Dominik, #77 Naparło Piotr#4

Trener: Jurij Czukh

Zobacz skrót meczu.

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2019-09-20

Spotkanie wyjazdowe w Oświęcimiu

Mecz przeciwko oświęcimskiej Unii zakończył się przegraną naszej drużyny 2:3. Do Oświęcimia pojechali zawodnicy, którzy nie wystąpili w inauguracyjnym meczu w Toruniu, ponieważ nie posiadali jeszcze kompletu dokumentów upoważniających do gry w PHL. Trener Jurij Chukh miał do dyspozycji czterech nowych hokeistów, przez co zostały przemeblowane wszystkie formacje. Do zespołu dołączyli: Dmitri Kozlov, Vladislav Sokolov, Alexandr Volzhankin i Yegor Feofanov. Dalej pauzował, zawieszony przez sztab trenerski Jarosław Dołęga.

Re-Plast Unia Oświęcim - KH Energa Toruń
3:2
(2:0, 1:1, 0:1)

Bramki:
1:0 Pretnar Klemen (Kalan Luka, Koblar Gregor) - 08:40
2:0 Bezuska Peter (Przygodzki Martin, Saur Jakub) - 16:40 (P)
3:0 Wanat Dariusz (Saur Jakub, Zatko Miroslav) - 32:06
3:1 Fraszko Bartosz (Sokolov Vladislav, Smirnov Artyom) - 32:46
3:2 Kozlov Dmitri (Pozdnyakov Pavel) - 40:40 (P)

Kary:
Re-Plast Unia Oświęcim – 6 min.
KH Energa Toruń – 12 min.

Skład KH Energa Toruń:
#46 Spesny Patrik, #39 Bojanowski Krzysztof

#75 Yeryomenko Yevgeni, #57 Kozlov Dmitri
#10 Pozdnyakov Pavel, #95 Fraszko Bartosz, #28 Sokolov Vladislav

#7 Grebenyuk Alexander, #22 Smirnov Artyom,
#13 Volzhankin Alexandr, #84 Feofanov Yegor, #23 Shkodenko Yegor

#4 Zieliński Mateusz, #11 Jaworski Adrian
#19 Kalinowski Michał, #88 Sadretdniov Artyom, #15 Minge Daniel

#16 Skólmowski Bartosz, #71 Mazurkiewicz Filip
#21 Olszewski Dominik, #86 Jaworski Jakub, #77 Naparło Piotr

Trener: Jurij Czukh

Zobacz skrót meczu.

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2019-09-17

Derby Pomorza

Na inaugurację Polskiej Hokej Ligi drużyna KH Energa Toruń podejmowała Lotos PKH Gdańsk. Do Grodu Kopernika zawitała również spora grupa kibiców z Gdańska. Mecz zakończył się zwycięstwem gości 3:2. Trener Jurij Czukh miał do dyspozycji ograniczoną liczbę zawodników (tylko trzy formacje) ponieważ kilku naszych obcokrajowców nie otrzymało jeszcze wszystkich wymaganych dokumentów upoważniających do gry PHL.  
Gdańszczanie strzelili decydującą bramkę w doliczonym czasie gry. Ponieważ mecz zakończył się dogrywką nasza drużyna zapisuje na swoim koncie 1 punkt. 
W składzie nie pojawił się zawieszony przez sztab trenerski Jarosław Dołęga.

Gole dla toruńskiego zespołu zdobyli: Artyom Sadretdinov oraz Daniel Minge.

Najlepszym zawodnikiem meczu (MVP) w drużynie KH Energa Toruń został Daniel Minge. Nagrody dla zawodników funduje Stowarzyszenie Toruńskich Kibiców Hokeja.

KH Energa Toruń - Lotos PKH Gdańsk
2:3d
(0:0, 1:1, 1:1, 0:1d)

Bramki:
1:0 Sadretdniov Artyom - 30:55
1:1 Yelakov Vladislav (Tesliukevich Konstantin) - 35:07
1:2 Golovin Aleksandr (Pesta Filip) – 41:50
2:2 Minge Daniel (Jaworski Jakub, Sadretdniov Artyom) – 44:35
2:3 Tesliukevich Konstantin (Golovin Aleksandr) – 63:26

Kary:
KH Energa Toruń – 4 min.
Lotos PKH Gdańsk – 6 min.

Skład KH Energa Toruń:
#46 Spesny Patrik, #39 Bojanowski Krzysztof

#75 Yeryomenko Yevgeni, #7 Grebenyuk Alexander
#10 Pozdnyakov Pavel, #95 Fraszko Bartosz, #19 Kalinowski Michał

#22 Smirnov Artyom, #4 Zieliński Mateusz
#15 Minge Daniel, #88 Sadretdniov Artyom , #86 Jaworski Jakub

#16 Skólmowski Bartosz, #11 Jaworski Adrian
#21 Olszewski Dominik, #23 Shkodenko Yegor, #71 Mazurkiewicz Filip

#77 Naparło Piotr

Trener: Jurij Czukh

Zobacz zdjęcia z tego spotkania oraz skrót meczu.

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2019-09-15

Kontakt

Bannery