Treść strony SEZON 2020/ 2021

Dekoncentracja w trzeciej tercji.

Trzy punkty przywożą z Sosnowca toruńscy hokeiści. KH Energa wygrywa z miejscowym Zagłębiem 5:3. Stalowe Pierniki musiały podnieść ciśnienie swoim kibicom śledzącym pojedynek na ekranach komputerów, gdy pod dwóch dobrych tercjach, przy stanie 0:3, w trzeciej dostają trzy bramki w niecałe trzy minuty i gospodarze doprowadzają do wyrównania. 
Co musiało się dziać na toruńskiej ławce po takim kuble zimnej wody?! 
Jednak do końca spotkania pozostało dwanaście minut, a w hokeju to kawał czasu. Podopieczni Yuri Chukha ostro zabrali się do pracy i w końcówce dwukrotnie pokonują sosnowieckiego bramkarza zapisując na swoim koncie kolejne zwycięskie spotkanie.
W dzisiejszym meczu na listę strzelców wpisali się kolejno: Konsta Jaakola, Denis Sergushkin, Gleb Bondaruk (dwukrotnie) i Yegor Rozhkov.

Zagłębie Sosnowiec - KH Energa Toruń
3:5
(0:1, 0:2, 3:2)

Barmki:
0:1 Jaakola Konsta (Chvanchikov Andrei, Smirnov Artyom) - 18:26
0:2 Sergushkin Denis (Smirnov Artyom, Feofanov Yegor) - 31:33 (P)        
0:3 Bondaruk Gleb (Jaworski Adrian, Jaakola Konsta) - 32:24 
       
1:3 Kozłowski Tomasz (Bashirov Ruslan, Syroezhkin Mikhail) - 44:41        
2:3 Salnikov Denis (Smal Igor, Rutkowski Łukasz) - 46:14    
3:3 Nahunko Dominik (Dubinin Andrei, Naróg Michał) - 47:06    
3:4 Rozhkov Yegor (Olkinuora Alex, Smirnov Artyom) - 52:43        
3:5 Bondaruk Gleb (Chvanchikov Andrei) - 56:38  

Kary:
Zagłębie Sosnowiec - 30 min. (w tym 10 minut za niesportowe zachowanie dla Michała Domagały)
KH Energa Toruń - 10 min.

Skład KH Energa Toruń:

#28 Svensson Anton, #51 Studziński Mateusz

#57 Kozlov Dmitri, #23 Shkodenko Yegor    
#29 Dołęga Jarosław, #10 Kalinowski Kamil, #19 Kalinowski Michał

##22 Smirnov Artyom, #20 Podsiadło Łukasz    
#26 Rancevs Lauris, #9 Feofanov Yegor, #8 Sergushkin Denis

#24 Gusevas Kostas, #11 Jaworski Adrian    
# 12 Bondaruk Gleb, #75 Chvanchikov Andrei, #79 Jaakola Konsta

#78 Kuznetsov Sergei, #21 Olszewski Dominik
#86 Olkinuora Alex, #43 Rozhkov Yegor, #36 Saloranta Ville

Trener: Yuri Chukh

Zobacz skrót meczu.

Zobacz tabelę PHL oraz wyniki pozostałych spotkań.

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2020-10-25
  • Konsta Jaakola
    Konsta Jaakola
  • Denis Sergushkin
    Denis Sergushkin
  • Gleb Bondaruk
    Gleb Bondaruk
  • Yegor Rozhkov
    Yegor Rozhkov

Cisza na Tor-Torze.

Zwycięstwem gospodarzy zakończył się piątkowy mecz - "dość dziwny", gdyż rozgrywany przy pustych trybunach. KH Energa wysoko wygrywa z Ciarko STS Sanok.
Sygnał do ataku, tak jak w poprzednim spotkaniu z Jastrzębiem dał Adrian Jaworski, który mocnym strzałem spod linii niebieskiej pokonuje bramkarza gości i otwiera wynik spotkania. Była to już jednak druga tercja tego meczu. Dwudziesta trzecia minuta.
W pierwszej odsłonie torunianie nie mogli znaleźć sposobu, aby umieścić krążek w siatce byłego kolegi z zespołu, który teraz gra w barwach Sanoka. Większość zawodników KH Energa zna doskonale słabsze strony Patrika Spesnego, to jednak pomimo oddawania dużej ilości strzałów nie wpisywali się do protokołu. Raziła nieskuteczność.
Drugiego gola zdobywa Denis Sergushkin, gdy Stalowe Piernika grają w liczebnej przewadze. Kontaktową bramkę, pod koniec drugiej odsłony strzelają goście i na tablicy mamy 2:1.
Trener Yuri Chukh wiele razy podczas tych dwóch tercji "łapał się za głowę" i upominał swoich podopiecznych. 
Zapewne w szatni, przed trzecią odsłoną również nie obyło się bez mocnych słów i przyniosło to efekt w postaci goli.
Kolejne trzy bramki zdobyte w ostatniej części meczu pieczętują zwycięstwo KH Energa. Na listę strzelców wpisują się kolejno: Yegor Feofanov, Konsta Jaakola i "kropkę nad i" stawia Denis Sergushkin, tym razem dla odmiany, gdy gramy w osłabieniu.
MVP tego pojedynku został wybrany Adrian Jaworski i wkrótce otrzyma ufundowaną przez Stowarzyszenie Toruńskich Kibiców Hokeja pamiątkową statuetkę oraz upominki od Sponsora.

Mecze rozgrywane bez Kibiców zdecydowanie pogarszają sportowe widowisko. Nie słychać głośnego dopingu motywującego zawodników do zaciętej walki, jęku zawodu, gdy krążek minimalnie mija poprzeczkę lub słupek. Nie czuje się tych emocji, których dostarcza mecz przy pełnych trybunach. Słychać tylko stłumiony dźwięk, gdy zderzą się przy bandzie hokeiści lub odbije się krążek od parkanów bramkarza. 
A po zakończonym spotkaniu nie można sobie nawzajem podziękować. Wczoraj, gdy już torunianie uścisnęli dłonie swoim kolegom z Sanoka podjechali na przeciwko miejsca gdzie stały kamery i machali do nich pozdrawiając w ten sposób swoich fanów.
Oby jak najszybciej toruńscy Kibice wrócili na Tor-Tor. Bez nich to nie to! 

KH Energa Toruń - Ciarko STS Sanok
5:1
(0:0, 2:1, 3:0)

Bramki:
1:0 Jaworski Adrian (Saloranta Ville, Rozhkov Yegor) - 22:35    
2:0 Sergushkin Denis (Feofanov Yegor, Kozlov Dmitri) -     29:17 (P)  
 
2:1 Witan Maciej (Strzyżowski Marek) - 35:05
3:1 Feofanov Yegor (Kalinowski Micha) - 48:21 (O)
4:1 Jaakola Konsta (Bondaruk Gleb) - 49:14    
5:1 Sergushkin Denis - 57:13 (O)

Kary:
KH Energa Toruń - 20 min. 
Ciarko STS Sanok - 14 min.

Skład KH Energa Toruń:

#28 Svensson Anton, #51 Studziński Mateusz

#57 Kozlov Dmitri, #23 Shkodenko Yegor    
#29 Dołęga Jarosław, #10 Kalinowski Kamil, #19 Kalinowski Michał

##22 Smirnov Artyom, #20 Podsiadło Łukasz    
#26 Rancevs Lauris, #9 Feofanov Yegor, #8 Sergushkin Denis

#24 Gusevas Kostas, #11 Jaworski Adrian    
# 12 Bondaruk Gleb, #75 Chvanchikov Andrei, #79 Jaakola Konsta

#78 Kuznetsov Sergei, #21 Olszewski Dominik
#86 Olkinuora Alex, #43 Rozhkov Yegor, #36 Saloranta Ville

Trener: Yuri Chukh

Zobacz skrót meczu.

Zobacz tabelę PHL oraz wyniki pozostałych spotkań.

"Okiem kibica" - komentarz po meczu.

Wg danych portalu hokej.net nasza drużyna już wcześniej prowadziła w klasyfikacji bramek zdobytych w osłabieniu. Wczorajszy mecz pokazał, że nie jest to przypadek, bowiem w 47 i 58 minucie odpowiednio E. Fieofanow i D. Sierguszkin pokonywali swojego niedawnego kolegę z drużyny P. Spesnego wykorzystując błędy rywali. Szczególnej urody była bramka Fieofanowa, który „zatańczył” przed sanockim bramkarzem i ze stoickim spokojem wpakował krążek do bramki.

Przed tym meczem wszyscy mieli spore obawy, czy długa przerwa znacząco nie odciśnie się na dyspozycji naszej drużyny. Jednak jak pokazał mecz z każdą kolejną minutą drużyna łapała rytm, a w końcówce to rywale wyglądali jakby to oni ostatnie 10 dni spędzili zamknięci. Tym razem trener Czuch szukał nowych rozwiązań w ataku. Miejsce G. Bondaruka w pierwszym ataku zajął J. Dołęga, Bondaruk powędrował do trzeciej piątki, a Saloranta do czwartej. W pierwszej tercji choć było sporo dogodnych sytuacji nie udało się trafić do bramki. W drugiej najpierw A. Jaworski znów huknął z dalszej odległości i otworzył wynik spotkania. Potem dobra przewaga zakończona strzałem w okno D. Serguszkin. Jeszcze w drugiej tercji goście odpowiadają bramką Witana, ale to ich jedyne trafienie w tym meczu. Trzecia tercja przebiegała pod dyktando KH Energii Toruń, trzy strzelone bramki ostatecznie rozstrzygnęły losy spotkania. W teorii zmiana w atakach pozwoliła nam ponownie na zdobycie większej ilości bramek. Trudno jednak oceniać poszczególne formacje, gdyż duża liczba kar (aż 9!) po naszej stronie nie pozwoliła na ich pełne sprawdzenie. Takich kar jak wczoraj łapanych w tercji ataku lub neutralnej trzeba unikać, bo mocniejszy przeciwnik je wykorzysta. Jutro mecz w Sosnowcu, zapewne jak zwykle twardy i pełen walki. Niektórzy zawodnicy muszą pokazać więcej, bo nie wystarczy zagrać dobrze jednego meczu. Wczoraj była dobra okazja by udowodnić swoją wartość na tle młodej ale walecznej  drużyny z Sanoka… Walczymy dalej!

  • autor: Tomasz Michalczuk, Krzysztof Strzelecki, data: 2020-10-23
  • Adrian Jaworski
  • Denis Sergushkin
  • Yegor Feofanov
  • Konsta Jaakola

„Okiem kibica” - szansa czy kryzys?

Na ciężką próbę wystawił koronawirus świat sportu, a wśród niego rozgrywki Polskiej Hokej Ligi. Trudności z przygotowaniami do sezonu, potem odwoływanie pojedynczych meczów było tylko preludium do tego co dzieje się ostatnio.
Patrząc na naszą drużynę, to rozgrywa ona aktualnie najtrudniejszy „mecz” sezonu przeciw KS Koronawirus. W przyszłym tygodniu chłopcy mieli wrócić na lód i w bardzo krótkim czasie przygotować się do meczu z Sanokiem.
Jeszcze tydzień temu na trybunach Tor-Toru mogło zasiąść 50% kibiców, potem okazało się, że kolejne spotkanie będzie mogło obejrzeć już tylko 25% osób. Wiadomość tą z ulgą przyjęli tzw. karnetowcy, gdyż tylko oni w tamtym momencie mogli zasiąść na trybunach. Już to było sporym ciosem w finanse Klubu, ale gdy wczoraj przyszła wiadomość o nowych czerwonych strefach i organizacji imprez bez udziału publiczności, tym drugim również odebrano radość kibicowania i coś bardzo dla nich ważnego. Choć wiem, że są życiu znacznie ważniejsze niż hokej, to dla wielu osób z rzeczy mniej ważnych hokej jest najważniejszy. Natychmiast pojawiają się pytania. Czy warto grać bez kibiców? Czy sportowe widowisko bez kibiców. Ma sens?
Przed tymi samymi dylematami stanie każda liga. Nieuniknione są dziury w budżetach klubów. Ogromne wyzwanie przed zarządzającymi, bo wpływy z biletów są istotnym źródłem dochodów. Nie zazdroszczę, ale zakładam, że taki rozwój wypadków był brany pod uwagę.
Czy w tych okolicznościach należy poddać się wirusowi? Moim zdaniem nie, rozgrywki jeśli to tylko możliwe organizacyjnie powinny trwać, bo co mają począć zawodnicy, pracownicy klubów itd? Wczoraj, gdy przeczytałem o akcji „otwarcia” polskihokej.tv w pierwszej chwili pomyślałem, że to błąd, który pozbawi Klub małych ale jednak dodatkowych przychodów. Dziś zmieniam zdanie. To dobry moment dla hokejowej centrali dla promocji naszej dyscypliny. Długie jesienne i zimowe wieczory zachęcają wiele osób do spędzenia czasu przed ekranami. Otwarcie kanału polskihokej.tv, jego dobra promocja i wykorzystanie przerw na bloki reklamowe mogłoby w ostatecznym rozrachunku przynieść duże korzyści hokejowi i klubom. Koszty produkcji transmisji w obecnej formie nie są duże. W mojej ocenie ten czas nie musi być stracony. Pojawia się szansa i może warto z niej skorzystać! A kibiców jak zawsze zachęcam by pomyśleli jak wesprzeć swój Klub w tak ważnym momencie. Do Klubu płynęło tylko kilka złotych z zakupionej transmisji za pośrednictwem hokejowej centrali. Dziś może wpłynąć to wprost od Was… Każda złotówka dla Klubu jest na wagę złota! Razem jesteśmy silniejsi!

  • autor: Krzysztof Strzelecki, data: 2020-10-16

MVP - #8 Denis Sergushkin

Napastnik Stalowych Pierników Denis Sergushkin nie strzelił bramki, nie asystował w spotkaniu przeciwko JKH GKS Jastrzębie, to jednak kibice dostrzegli jego dobrą postawę na lodowisku i został wybrany najbardziej wartościowym graczem w drużynie KH Energa Toruń.

Od Stowarzyszenia Toruńskich Kibiców Hokeja otrzyma pamiątkową statuetkę, a od Sponsora konkursu upominki. 

Partnerem nagrody MVP jest Salon Fryzjerski ,,Ona & On '' and barbers.

  • Salon Fryzjerski ,,Ona & On '' and barbers
  • Denis Sergushkin
  • Denis Sergushkin
  • Denis Sergushkin
  • Denis Sergushkin
  • Denis Sergushkin
  • Denis Sergushkin

Dwie ładne bramki to za mało.

Dzisiejszy pojedynek pomiędzy KH Energa Toruń a JKH GKS Jastrzębie mógł się podobać kibicom zgromadzonym na trybunach Tor-Toru. Zabrakło tylko zwycięstwa Stalowych Pierników. To goście strzelili o jedną bramkę więcej. Mecz zakończył się wynikiem 2:3. 

Bramki dla KH Energa zdobyli: Adrian Jaworski i Yegor Shkodenko.
Yurija Chukha - pierwszego trenera toruńskiej drużyny, który był nieobecny z powodu choroby zastąpił na ławce jego asystent Michał Plaskiewicz. Nie zagrali dzisiaj z powodu niedyspozycji: Łukasz Podsiadło, Sergei Kuznetsov oraz Dominik Olszewski.

MVP tego pojedynku został wybrany Denis Sergushkin i wkrótce otrzyma ufundowaną przez Stowarzyszenie Toruńskich Kibiców Hokeja pamiątkową statuetkę oraz upominki od Sponsora.

KH Energa Toruń - JKH GKS Jastrzębie
2:3
(1:1, 1:1, 0:1)

Bramki:
1:0 Jaworski Adrian (Dołęga Jarosław) - 12:43 
   
1:1 Hovorka Marek (Zackary Phillips) - 16:05        
2:1 Shkodenko Yegor (Bondaruk Gleb, Kalinowski Kamil) - 27:02
2:2 Sawicki Radosław (Sołtys Jan, Jass Maris) - 39:37        
2:3 Jass Maris (Paś Dominik) - 56:25 (P)

Kary:
KH Energa Toruń - 10 min.
JKH GKS Jastrzębie - 8 min.

#28 Svensson Anton, #51 Studziński Mateusz

#57 Kozlov Dmitri, #23 Shkodenko Yegor    
# 12 Bondaruk Gleb, #10 Kalinowski Kamil, #19 Kalinowski Michał

##22 Smirnov Artyom    
#26 Rancevs Lauris, #9 Feofanov Yegor, #8 Sergushkin Denis

#24 Gusevas Kostas, #11 Jaworski Adrian    
#36 Saloranta Ville, #75 Chvanchikov Andrei, #79 Jaakola Konsta

#71 Mazurkiewicz Filip, #16 Skólmowski Bartosz
#86 Olkinuora Alex, #43 Rozhkov Yegor, #29 Dołęga Jarosław

Trener: Michał Plaskiewicz

"Okiem Kibica" - komentarz po meczu.

W meczu bez udziału chorego Jurija Czucha (trenerze życzę zdrowia) niestety przeżyliśmy małe deja vu meczu z Tychami. Zacznijmy od tego, że ze składu wypadli dziś obrońcy Ł. Podsiadło i nowy nabytek obrońca S. Kuzniecow (o jego przydatności jeszcze nie zdążyliśmy się przekonać). Dodatkowo do drużyny dołączył nowy, testowany napastnik L. Rencevs, który niczym się nie wyróżnił w dzisiejszym meczu i mnie nie przekonał. Takie ruchy uważam za niepotrzebne. Wolałbym, gdyby prawdziwą szansę dostał np. D. Olszewski.
Zamieszanie w składzie było widać już od pierwszej minuty, ale z każdą następną akcje się bardziej zazębiały. Ustawienie 3-2 i próby forcheckingu wyglądały dobrze. Drużyna sunęła z kolejnymi atakami przez każdą z tercji. Niestety popełniając przy tym znaczną liczbę błędów, tracąc często w głupi sposób krążek. W wielu sytuacjach ratował nas Anton Svensson.
W końcu zobaczyliśmy uderzenia z dystansu! W 13 minucie Adrian Jaworski (asysta J. Dołęga) huknął spod niebieskiej i wpakował krążek w samo okienko bramki Nechvatala. Prowadzimy 1:0. Na niespełna trzy minuty przed końcem pierwszej odsłony, po błędzie Rozhkova, Svensson musiał skapitulować po raz pierwszy. Mamy remis.
W 28 min. Bondaruk wycofał na niebieską do wjeżdżającego do tercji Szkodenki, a ten uderzył z pełnego zamachu i ponownie wychodzimy na prowadzenie. Goście strzelają jeszcze w 40 i 57 minucie. Przy drugiej bramce dla JKH nie popisali się Finowie, którzy „nawalają” w grze obronnej. Mogliby się uczyć od MVP dzisiejszego meczu D. Serguszkina, który imponował walecznością.
Trzecia bramka pada, gdy gramy w osłabieniu po karze za nadmierną liczbę graczy na lodzie, która się nam od czasu do czasu przytrafia.
Choć nie byliśmy w tym meczu słabsi (liczba strzałów 32-30), to tak ważny element, jak źle rozgrywane przewagi się mści. Niestety nawet grając 5 na 3 - graliśmy wolno, statycznie i nazbyt kombinacyjnie. Natomiast gdy goście mieli przewagę w ostatnich minutach rozegrali ją wzorcowo. Szybka wymiana krążka, wycofanie na niebieską i… bramka.
To skuteczna broń, co podkreślam od dawna. Szkoda, że tak rzadko z niej korzystamy. A jak widać po dzisiejszym meczu wykonawcy są. Przed nami teraz wyjazdowe spotkania, coraz trudniej będzie się utrzymać w czołówce, ale walczymy! #ForzaTKH

Zobacz skrót meczu.

Zobacz tabelę PHL oraz wyniki pozostałych spotkań.

 

  • autor: Krzysztof Strzelecki, Tomasz Michalczuk, data: 2020-10-09
  • Adrian Jaworski
    Adrian Jaworski
  • Yegor Shkodenko
    Yegor Shkodenko

Zagra z numerem 26.

Łotewski napastnik - Lauris Rancevs zadebiutuje dzisiaj w drużynie KH Energa w meczu przeciwko JKH GKS Jastrzębie. W obecnym sezonie gościł już na Tor-Torze, gdy grał w barwach Tauron Podhale Nowy Targ. Łącznie w PHL zagrał w sześciu spotkaniach i na swoim koncie zapisał jedną bramkę oraz dwie asysty.
Widać, że oczekiwania w nim pokładane były zdecydowanie większe skoro tak szybko postanowiono rozwiązać kontrakt.
W poprzednim sezonie grał w drużynie HK Kurbads, w lidze łotewskiej i niewątpliwe może zaliczyć go do bardzo udanych. Występował również w meczach reprezentacji narodowej, w których także zdobywał bramki i asystował.

Jak informuje oficjalny profil klubowy Tauron Podhale Nowy Targ:
"Lauris Rancevs nie spełnił oczekiwań sztabu szkoleniowego i opuszcza Szarotki. Obecnie trwają poszukiwania jego następcy. Laurisovi życzymy powodzenia w dalszej karierze."

W wywiadzie, który w całości możecie przeczytać na oficjalnej stronie KH Toruń Łotysz podkreśla, że decyzję o odejściu podjął on sam.
"Z mojego punktu widzenia mogłem dać dużo więcej drużynie Podhala, ale trener nie dał mi na to szansy. Czekałem, czekałem i czekałem, aż w końcu miałem tego dosyć i postanowiłem, że chcę odejść.
Zatem to była Twoja decyzja, a nie decyzja Klubu?
Tak, to była moja decyzja. Nie chcę stać w miejscu, nie chcę się cofać, chcę grać i wiem ile jestem wart."

Ciekawe jak zaprezentuje się w najbliższych trzech spotkaniach w barwach toruńskiego klubu? Czy postawą na lodzie udowodni swoją wartość? Niebawem poznamy odpowiedź.

 

 

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2020-10-09

MVP - #10 Kamil Kalinowski

Stowarzyszenie Toruńskich Kibiców Hokeja wybiera po każdym meczu na Tor-Torze najlepszego zawodnika z drużyny KH Energa. Uznanie w oczach kibiców w ubiegłotygodniowym meczu przeciwko GKS Tychy zdobył kapitan Stalowych Pierników Kamil Kalinowski.

Został uhonorowany pamiątkową statuetką oraz nagrodą rzeczową, voucherem fundowanym przez Partnera/ Sponsora. 

Partnerem nagrody MVP jest Super-Pharm.

  • Kamil Kalinowski
  • Kamil Kalinowski
  • Kamil Kalinowski
  • Kamil Kalinowski
  • Kamil Kalinowski
  • Kamil Kalinowski

"Król września"

Anton Svensson - bramkarz KH Energa Toruń dołączył do drużyny na miesiąc przed startem rozgrywek. Szwed prosto z lotniska przyjechał na trening. Teraz został wybrany przez redakcję Hokej.net najlepszym zawodnikiem Polskiej Hokej Ligi we wrześniu.

Więcej o laureacie, m. in. statystyki, kilka słów od trenera przeczytacie na stronie portalu Hokej.net.

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2020-10-08
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson

Zawróceni w pół drogi.

Nie tak miło wyglądać niedzielne popołudnie dla hokeistów KH Energa Toruń, którzy dzisiaj rano wyruszyli do Oświęcimia na mecz w miejscową Unią. Po godzinie dziesiątej, gdy byli w okolicach Łodzi otrzymali informację, że mają zawracać do Torunia ponieważ spotkanie w dniu dzisiejszym nie zostanie rozegrane. 

Oto oficjalny komunikat Polskiej Hokej Ligi:
"Re-Plast Unia Oświęcim poinformowała organizatora rozgrywek – Polską Hokej Ligę, że kilka osób związanych z klubem, w tym zawodnicy mają objawy wymagające samoizolacji. Komisarz PHL Marta Zawadzka podjęła decyzję o przełożeniu spotkania. Decyzja została podjęta zgodnie z rekomendacjami sanitarnymi, które zostały opracowane przez PZHL. Nowy termin rozegrania meczu zostanie wkrótce ustalony."

Toruńscy hokeiści zaliczyli trzygodzinną podróż w autokarze i około południa zameldowali się z powrotem na Tor-Torze. 

"Okiem kibica" - Zawróceni z drogi…  
Byliśmy już w drodze do Oświęcimia. Sporo kilometrów za Toruniem. Wyposażeni w obiektywy aparatów i kamer, by zrobić dla Was relacje z dzisiejszego meczu, gdy dotarła do nas wieść, że dzisiejszy mecz został odwołany. Jako przyczynę podano wykrycie podejrzeń koronawirusa. Szybko przekonujemy się, że PHL nie jest chyba przygotowana na takie sytuacje. 
Odwoływanie spotkań ligowych na podstawie objawów, a nie wyników testów wydaje się być dziwne, żeby nie rzec absurdalne i może niestety być złym sygnałem. 
Dlaczego? 
Po pierwsze bo sparaliżuje rozgrywki. Po drugie ogranicza i tak skromne wpływy z dni meczowych. A po trzecie może pozwolić na to, by w dowolnym momencie, gdy któraś z drużyn ma „dołek”, na podstawie jakiegoś bliżej nieokreślonego oświadczenia o katarze i kaszlu (w sezonie grypowym) przekładać mecze. 
Pojawia się pytanie dlaczego GKS Tychy, mimo znacznego osłabienia potrafił przyjechać do Torunia i zmierzyć się z liderem ligi, a Unia już nie? 
Nie bagatelizujemy sytuacji, ale czy takie decyzje jak ta dzisiejsza nie powinny zapadać na podstawie obiektywnych faktów, wyników testów, a nie na podstawie objawów? 
Czy zawodnicy będą teraz przebadani? Kto za to zapłaci? Bo przecież nie robi się testów ot tak sobie? Owszem w innych ligach mecze się odwołuje, ale wtedy gdy wyniki badań potwierdzają COVID! Procedura w tej kwestii powinna być jasna - dopóki masz 15 zawodników przystępujesz do meczu. 

  • autor: Krzysztof Strzelecki, Tomasz Michalczuk, data: 2020-10-04
  • Odwołany mecz w Oświęcimiu.
  • Odwołany mecz w Oświęcimiu.
  • Odwołany mecz w Oświęcimiu.
  • Odwołany mecz w Oświęcimiu.
  • Odwołany mecz w Oświęcimiu.
  • Odwołany mecz w Oświęcimiu.
  • Odwołany mecz w Oświęcimiu.
  • Odwołany mecz w Oświęcimiu.
  • Odwołany mecz w Oświęcimiu.
  • Odwołany mecz w Oświęcimiu.
  • Odwołany mecz w Oświęcimiu.
  • Odwołany mecz w Oświęcimiu.

Trzy bramki w drugiej tercji.

Mistrz Polski - GKS Tychy przerwał zwycięską serię KH Energa Toruń i wywozi z Tor-Toru trzy punkty. Po dobrej pierwszej odsłonie spotkania, w drugiej trzykrotnie toruński bramkarz musiał wyciągać krążek z siatki. Może losy spotkania potoczyłyby się inaczej, gdyby przy wyniku 0:1 Michał Kalinowski wykorzystał rzut karny...

Niestety zabrakło czasu w trzeciej tercji na odrobienie strat. Udało się pokonać tyskiego bramkarza tylko dwa razy.
Bramki dla KH Energa Toruń zdobyli: Kamil Kalinowski i Andrei Chvanchikov.
W meczu przeciwko GKS Tychy zadebiutował nowy obrońca - Sergei Kuznetsov, z którym podpisano w tym tygodniu kontrakt.

Nagrodą MVP, fundowaną przez Stowarzyszenie Toruńskich Kibiców Hokeja w tym spotkaniu został  wyróżniony kapitan toruńskiej drużyny Kamil Kalinowski.

KH Energa Toruń - GKS Tychy
2:3
(0:0, 0:3, 2:0)

Bramki:
0:1 Ciura Bartosz (Pociecha Bartłomiej, Rzeszutko Jarosław) - 22:05
0:2 Wronka Patryk (Komorski Filip, Rzeszutko Jarosław) - 34:00 (P)        
0:3 Marzec Szymon (Galant Radosław) - 39:23        
1:3 Kalinowski Kamil (Kalinowski Michał, Bondaruk Gleb) - 40:33    
2:3 Chvanchikov Andrei (Feofanov Yegor) - 54:05

Kary:
KH Energa Toruń - 2 min.
GKS Tychy - 6 min.

#28 Svensson Anton, #51 Studziński Mateusz

#57 Kozlov Dmitri, #23 Shkodenko Yegor    
# 12 Bondaruk Gleb, #10 Kalinowski Kamil, #19 Kalinowski Michał

#20 Podsiadło Łukasz, #22 Smirnov Artyom    
#21 Olszewski Dominik, #9 Feofanov Yegor, #8 Sergushkin Denis

#24 Gusevas Kostas, #11 Jaworski Adrian    
#36 Saloranta Ville, #75 Chvanchikov Andrei, #79 Jaakola Konsta

#78 Kuznetsov Sergei, #16 Skólmowski Bartosz
#86 Olkinuora Alex, #43 Rozhkov Yegor, #29 Dołęga Jarosław

Trener: Jurij Czukh

"Okiem Kibica" – komentarz po meczu.

Niewykorzystana szansa, tak można moim zdaniem podsumować ten mecz. 
Po dobrym początku w wykonaniu naszej drużyny zaczęliśmy oddawać pole tyszanom. 
W przeciwieństwie do większości poprzednich spotkań, nie zagraliśmy przez dwie pierwsze tercje forcheckingiem pozwalając rywalom na płynne konstruowanie akcji. O ile w pierwszej odsłonie udało się jeszcze nie stracić bramki grając w systemie 1-4, o tyle druga mimo, że nie była zła zakończyła się fatalny wynikiem 0-3…. 
Porażka w tercji, gdzie graliśmy w przewadze 5 na 3 i następnie mamy karnego, co nie często się zdarza. Pojawiały się niestety także błędy przy wyprowadzeniu krążka. 
Całkiem inny obraz miała trzecia odsłona. Sporo składnych akcji i wysoki pressing przyniosły skutki w postaci bramek Kamila Kalinowskiego i powracającego po kontuzji Andreja Czwanczikowa. Na więcej zabrakło czasu. 
Po takim meczu wiemy, że mamy dobrą drużynę, ale też taką która popełnia trochę hokejowych grzechów. Czego brakuje? 
Często uderzeń z pierwszego krążka. Odwagi w decyzjach pod bramką, no i strzałów z niebieskiej… Pozbawiając się tego ostatniego elementu nie dajemy szans na dobitki napastnikom. Gramy dalej! Wicelider PHL jest z Torunia!     

Zobacz skrót meczu.

Zobacz tabelę PHL oraz wyniki pozostałych spotkań.

  • autor: Krzysztof Strzelecki, Tomasz Michalczuk, data: 2020-10-02
  • Michał Kalinowski
    Michał Kalinowski
  • Andrei Chvanchikov
    Andrei Chvanchikov

MVP - #57 Dmitri Kozlov

Stowarzyszenie Toruńskich Kibiców Hokeja wybiera po każdym meczu na Tor-Torze najlepszego zawodnika z drużyny KH Energa, który zostaje uhonorowany pamiątkową statuetką oraz nagrodą rzeczową, voucherem fundowanym przez Partnera/ Sponsora.
Po meczu z Zagłębiem Sosnowiec wyróżniony został obrońca Dmitri Kozlov.

Partnerem nagrody MVP są restauracje North Fish, które mieszczą się w Galerii Toruń Plaza i Atrium Copernicus.

  • North Fish
  • Dmitri Kozlov
  • Dmitri Kozlov
  • Dmitri Kozlov
  • Dmitri Kozlov
  • Dmitri Kozlov
  • Dmitri Kozlov

Stare zdjęcia i ciekawe historie.

Jest nam niezmiernie miło, że odwiedzają Państwo nie tylko główną stronę naszego serwisu i czytają aktualne tematy, ale przgladają również te archiwalne, których mamy całkiem sporo.
Ostatnio otzrymaliśmy informację od Pana Witka Tokarskiego, który przeglądał nasze archiwalne fotogalerie wspólnie ze swoim teściem Włodzimierzem Zielińskim.
Opis fotografii, którą zainteresowali się Panowie był niekompletny.  Brakowało większości nazwisk zawodników Pomorzanina Toruń z 1954 roku. Teraz, dzięki Panom te braki zostały znacznie zmniejszone.
Jeszcze raz bardzo dziękujemy za przekazane informacje.
Zachęcamy inne osoby pójścia tym torem. Jeśli posiadacie ciekawe hokejowe historie, zdjęcia z lat minionych, to podzielcie się nimi. Napiszcie do nas (redakcja@hokej.torun.pl), a my postaramy się pokazać to innym miłośnikom tej pięknej dyscypliny sportu, jaką jest hokej na lodzie. 
Razem przypominajmy i zapisujmy historię toruńskiego hokeja. Niebawem będzie to już 100 lat! #TradycjaPokoleń

Pomorzanin Toruń ok. 1954.
Rząd górny (od lewej): Kukawka, Dybowski, Bednarski, Tulidziński, Heliodor Kwaśniewski, Henryk Skulski, Janusz Zieliński „Fernandel", Jan Wieczerzak.
Rząd dolny (od lewej): Ryszard Piasecki,  ? , ?, Ryszard Maciejewski (drugi bramkarz), Paweł Żebrowski.  

  • autor: Tomasz Michalczuk
  • Rząd górny (od lewej): Kukawka, Dybowski, Bednarski,...

Kuznetsov dołącza do drużyny.

Dwudziestodwuletni obrońca Sergei Kuznetsov dołącza do drużyny KH Energa. W Toruniu pojawił się na początku września i uczestniczył w treningach z zespołem. Niestety nie parafowano z nim umowy po zakończeniu testów.
Teraz, gdy kontuzji nabawił się Mikhail Shabanov postanowiono wrócić do rozmów i podpisać kontrakt. 
Zobaczymy jak zaprezentuje się na lodzie młody rosyjski hokeista, który swoją hokejową karierę rozpoczynał w Spartaku Moskwa.
Czy będzie miał okazję przywitać się z toruńskimi kibicami już w najbliższy piątek w spotkaniu z GKS-em Tychy? Zobaczymy.
 

Trzy punkty dopisane.

To było już szóste z rzędu zwycięstwo hokeistów KH Energa Toruń. Tym razem Stalowe Pierniki pokonały na wyjeździe gdańskiego Stoczniowca 3:2. Na listę strzelców wpisali się: Jarosław Dołęga, Ville Saloranta i Yegor Feofanov. Mecze z Gdańskiem nigdy nie należały do łatwych. Tak było i tym razem.
Gospodarze szybko objęli prowadzenie i wygrali pierwszą tercję. Po drugiej odsłonie na tablicy widniał remis. Jednak po końcowym gwizdku arbitra to torunianie cieszyli się z wygranej, gdyż w trzeciej tercji pokonali bramkarza gospodarzy, a sami zachowali czyste konto.
Dostępu do toruńskiej bramki w tym spotkaniu bronił Mateusz Studziński. Obronił dwadzieścia pięć strzałów rywali. Dwa razy musiał wyciągać krążek z siatki.

KH Energa nadal pozostaje jedyną niepokonaną drużyną w tym sezonie.
Z osiemnastoma punktami zajmuje pierwsze miejsce w tabeli Polskiej Hokej Ligi.
Bezkonkurencyjny pozostaje również toruński bramkarz - Anton Svensson, który ma tylko pięć wpuszczonych bramek. 
Teraz przed toruńską drużyną dwa bardzo trudne mecze. Pierwszy już w najbliższy piątek - 2 października. Do grodu Kopernika przyjeżdża GKS Tychy, a w niedzielę (4  października) podopieczni Jurija Chukha zmierzą się na wyjeździe z Re-Plast Unią Oświęcim.

GKH Stoczniowiec Gdańsk - KH Energa Toruń
2:3
(1:0, 1:2, 0:1)

Bramki:
1:0 Sadowski Michał (Lehmann Oskar, Leśniak Gilbert) - 06:27 (P)    
1:1 Dołęga Jarosław (Kalinowski Kamil, Kalinowski Michał) - 33:12        
1:2 Saloranta Ville (Kalinowski Michał, Shkodenko Yegor) - 35:18 (P) 
   
2:2 Mocarski Krystian - 37:52    
2:3 Feofanov Yegor (Sergushkin Denis, Bondaruk Gleb) - 43:30

Kary:
GKS Stoczniowiec Gdańsk - 6 min.
KH Energa Tpruń - 6 min.

Skład KH Energa Toruń:

#28 Svensson Anton, #51 Studziński Mateusz

#57 Kozlov Dmitri, #23 Shkodenko Yegor    
# 12 Bondaruk Gleb, #10 Kalinowski Kamil, #19 Kalinowski Michał

#20 Podsiadło Łukasz, #22 Smirnov Artyom    
#44 Shabanov Mikhail, #9 Feofanov Yegor, #8 Sergushkin Denis

#24 Gusevas Kostas, #11 Jaworski Adrian    
#36 Saloranta Ville, #21 Olszewski Dominik, #86 Olkinuora Alex

#13 Bajwenko Oskar, #16 Skólmowski Bartosz
#43 Rozhkov Yegor, #29 Dołęga Jarosław

Trener: Jurij Czukh

Zobacz skrót meczu.

Zobacz tabelę PHL oraz wyniki pozostałych spotkań.

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2020-09-28
  • Jarosław Dołęga
  • Ville Saloranta
  • Yegor Feofanov

KH Energa wygrywa kolejny mecz.

Drużyna KH Energa Toruń nadal niepokonana w rozgrywkach Polskiej Hokej Ligi. Tym razem skromne zwycięstwo nad Zagłębiem Sosnowiec, ale trzy punkty dopisane w ligowej tabeli. Anton Svensson po raz kolejny zachowuje czyste konto i jest to już jego trzeci shutout w tym sezonie. Zwycięską bramkę zdobył w drugiej tercji Michał Kalinowski.

MVP spotkania został wybrany obrońca - Dmitri Kozlov

KH Energa Toruń - Zagłębie Sosnowiec
1:0 
(0:0, 1:0, 0:0)

Bramki:
1:0 Kalinowski Michał (Kalinowski Kamil, Saloranta Ville) -     25:22 (P)

Kary:
KH Energa Toruń - 6 min.
Zagłębie Sosnowiec - 10 min.

Skład KH Energa Toruń:

#28 Svensson Anton, #51 Studziński Mateusz

#57 Kozlov Dmitri, #23 Shkodenko Yegor    
# 12 Bondaruk Gleb, #10 Kalinowski Kamil, #19 Kalinowski Michał

#20 Podsiadło Łukasz, #22 Smirnov Artyom    
#44 Shabanov Mikhail, #9 Feofanov Yegor, #8 Sergushkin Denis

#24 Gusevas Kostas, #11 Jaworski Adrian    
#36 Saloranta Ville, #21 Olszewski Dominik, #71 Mazurkiewicz Filip

#13 Bajwenko Oskar, #16 Skólmowski Bartosz
#86 Olkinuora Alex, #43 Rozhkov Yegor, #29 Dołęga Jarosław

Trener: Jurij Czukh

"Okiem Kibica" – komentarz po meczu.

Ciężki bój stoczyli hokeiści KH Energa Toruń z Zagłębiem Sosnowiec.
Kibice liczyli na łatwe zwycięstwo, ale od lat pojedynki z tą drużyną są wyjątkowo zacięte. Tak samo było i tym razem.
Trener Czuch nie mógł skorzystać kontuzjowanego A. Czwanczikova oraz K. Jaakoli, co zmusiło go do rotacji w formacjach (w składzie znaleźli się pewnie chwilo i symbolicznie F. Mazurkiewicz, O. Bajwenko). „Rozpadły” się, głównie grające w poprzednich meczach 3 i 4 formacja. Eksperymentalne zestawienie i częstsze korzystanie z zawodników dwóch pierwszych formacji przełożyło się na obraz gry, która przez cały mecz była szarpana.
Obydwie drużyny nie mogły złapać płynności w swoich akcjach. Po stronie toruńskiej mało było składnych akcji, a wiele polegało na wrzutkach, które nie wnosiły niczego. Przewagi mimo, że jedyna bramka padła po jednej z nich (w 25 minucie po podaniu K. Kalinowskiego do bramki krążek wpakował M. Kalinowski) nie wyglądały dziś najlepiej.
Torunianie co prawda oddali 33 strzały, przy 18 przeciwnika, to jednak nie były one na tyle solidne by pokonać świetnie spisującego się w bramce Sosnowiczan 19-letniego Marcela Kotułę. Goście do ostatnich chwil walczyli o punkt, jednak solidna defensywa (3 bramki stracone w 5 meczach) i dobra postawa Svenssona pozwoliła świętować piąte już zwycięstwo w sezonie.
MVP meczu wybrany został, za zasługi w obronności ;) #57 Dimitri Kozlov.
Dalej pozostajemy niepokonani, ale do każdego kolejnego meczu musimy podchodzić z pokorą i pełną koncentracją.
Wieszanie medali na szyjach, co czynią niektórzy kibice jest zbyt daleko idącym optymizmem. Dzisiejszy mecz pokazał, że nawet przeciwnik z końca tabeli może sprawić kłopoty.
Pamiętajmy, że przed nami wkrótce mecze z Tychami, Oświęcimiem i Jastrzębiem. Forza TKH!

Zobacz skrót meczu.

Zobacz tabelę PHL oraz wyniki pozostałych spotkań.

  • autor: Krzysztof Strzelecki, Tomasz Michalczuk
  • Michał Kalinowski
  • Dmitri Kozlov
  • Anton Svensson
  • KH Energa Toruń - Zagłębie Sosnowiec

Cztery mecze - cztery zwycięstwa!

Trwa dobra passa hokeistów KH Energa. Odnoszą kolejne, wyjazdowe zwycięstwo. Pokonują w Sanoku miejscowy Ciarko STS 4:1 i meldują się na pierwszym miejscu w tabeli Polskiej Hokej Ligi. Stalowe Pierniki są jedyną drużyną, która wygrała wszystkie rozegrane do tej pory mecze. 

W dzisiejszym spotkaniu na listę strzelców wpisali się: Yegor Feofanov, Kamil Kalinowski, Kostas Gusevas oraz Jarosław Dołęga.
Anton Svensson zdecydowanie wygrał bramkarski pojedynek z byłym toruńskim golkiperem Patrikiem Spesnym, który w obecnym sezonie gra w Sanoku.
Toruński bramkarz w czterech rozegranych dotychczas spotkaniach wpuścił tylko trzy bramki i jest obecnie najskuteczniejszy w lidze.

Ciarko STS Sanok - KH Energa Toruń
1:4
(0:2, 1:0, 0:2)

Bramki: 
0:1 Feofanov Yegor (Sergushkin Denis) - 07:40        
0:2 Kalinowski Kamil (Bondaruk Gleb, Kalinowski Michał) - 11:07    

1:2 Bukowski Jakub (Piippo Eemeli, Viikila Jesperi    ) - 28:30    (P)    
1:3 Gusevas Kostas (Sergushkin Denis, Shabanov Mikhail) - 51:40    
1:4 Dołęga Jarosław (Olkinuora Alex) - 53:14

Kary:
Ciarko STS Sanok - 14 min.
KH Energa Toruń -  18 min.

Skład KH Energa Toruń:

#28 Svensson Anton, #51 Studziński Mateusz

#57 Kozlov Dmitri, #23 Shkodenko Yegor    
# 12 Bondaruk Gleb, #10 Kalinowski Kamil, #19 Kalinowski Michał

#20 Podsiadło Łukasz, #22 Smirnov Artyom    
#44 Shabanov Mikhail, #9 Feofanov Yegor, #8 Sergushkin Denis

#24 Gusevas Kostas, #11 Jaworski Adrian    
#36 Saloranta Ville, #75 Chvanchikov Andrei, #79 Jaakola Konsta

#21 Olszewski Dominik, #16 Bartosz Skólmowski,
#86 Olkinuora Alex, #43 Rozhkov Yegor, #29 Dołęga Jarosław

Trener: Jurij Czukh

Okiem Kibica.

Czwarty mecz i czwarte zwycięstwo Stalowych Pierników. Tym razem poradzili sobie nie tylko z przeciwnikiem, ale także fantastycznym dopingiem sanockiej publiczności. 
Pierwsza tercja przebiegała pod dyktando toruńskiej drużyny, której dwukrotnie udało się pokonać Spesnego. Najpierw Y. Feofanov, który dobrze pamiętał, gdzie trzeba uderzyć by pokonać niedawnego kolegę otwiera wynik spotkania. Trzy minuty później składną akcję torunian wykańcza starszy braci Kalinowskich. 
W drugiej tercji gra się wyrównała, a drużyny łapały sporo kar. Jedną z przewag wykorzystał J. Bukowski i gospodarze uwierzyli w swoje siły. Cios za cios, ale więcej bramek w drugiej tercji już nie padło. Wydawało się, że gospodarze, atakujący raz a razem mogą doprowadzić do remisu, jednak ponownie dobrze broniący Anton Svensson nie daje się zaskoczyć. 
Otwarta gra sanockiego zespołu sprawia, że jeden z kontrataków celnym strzałem kończy nasz litewski obrońca K. Gusevas. Minutę później J. Dołęga dobija gospodarzy i to KH Energa na wyjeździe zgarnia pełną pulę sadowiąc się przy okazji na fotelu lidera PHL. Takiej sytuacji nie pamiętają „najstarsi górale”! 
Siłą toruńskiej drużyny po raz kolejny jest wyrównany skład. Nie ma gwiazd, a strzelają i bronią wszyscy. 

Zobacz skrót meczu.

Zobacz tabelę PHL oraz wyniki pozostałych spotkań.

  • autor: Krzysztof Strzelecki, Tomasz Michalczuk, data: 2020-09-20
  • Yegor Feofanov
    Yegor Feofanov
  • Kamil Kalinowski
    Kamil Kalinowski
  • Kostas Gusevas
    Kostas Gusevas
  • Jarosław Dołęga
    Jarosław Dołęga

Zrzutka (pl) na bramę 3D

Stowarzyszenie Toruńskich Kibiców Hokeja rusza z kolejną akcją. Tym razem będzie to zbiórka funduszy, które zostaną przeznaczone na zakup pneumatycznej bramy wejściowej 3D. Ten element dekoracji będzie wykorzystywany na Tor-Torze oraz przy innych imprezach z udziałem toruńskich hokeistów.

Tutaj możesz wesprzeć akcję: ZRZUTKA.PL

  • Brama

Cracovia rozbita!

Nie zwalniają tempa podopieczni Jurija Chukha. W wyjazdowym spotkaniu trzeciej kolejki PHL rozjechali w Krakowie miejscowych 5:0. Anton Svensson drugi raz z rzędu zachował czyste konto. Dzisiaj to Rosjanie zdobywali bramki dla KH Energa Toruń. Na listę wpisali się: Gleb Bondaruk, Andrei ChvanchikovMikhail Shabanov, Denis Sergushkin i Artiom Smirnov.

Comarch Cracovia - KH Energa Toruń
0:5
(0:1, 0:3, 0:1)

Bramki:
0:1 Bondaruk Gleb (Kalinowski Kamil, Shkodenko Yegor)  - 15:11 (P)        
0:2 Chvanchikov Andrei (Smirnov Artyom, Saloranta Ville) - 23:18        
0:3 Shabanov Mikhail (Feofanov Yegor) - 29:20    (O)    
0:4 Sergushkin Denis (Shabanov Mikhail) - 37:02 (P)        
0:5 Smirnov Artyom (Shabanov Mikhail) - 44:12 
 

Kary:
Comarch Cracovia - 22 min.
KH Energa Toruń -  14 min.

Skład KH Energa Toruń:

#28 Svensson Anton, #51 Studziński Mateusz

#57 Kozlov Dmitri, #23 Shkodenko Yegor    
# 12 Bondaruk Gleb, #10 Kalinowski Kamil, #19 Kalinowski Michał

#20 Podsiadło Łukasz, #22 Smirnov Artyom    
#44 Shabanov Mikhail, #9 Feofanov Yegor, #8 Sergushkin Denis

#24 Gusevas Kostas, #11 Jaworski Adrian    
#36 Saloranta Ville, #75 Chvanchikov Andrei, #79 Jaakola Konsta

#21 Olszewski Dominik, #16 Bartosz Skólmowski,
#86 Olkinuora Alex, #43 Rozhkov Yegor, #29 Dołęga Jarosław

Trener: Jurij Czukh

Zobacz skrót meczu.

Zobacz tabelę PHL oraz wyniki pozostałych spotkań.

  • Anton Svensson
    Anton Svensson
  • Gleb Bondaruk
    Gleb Bondaruk
  • Andrei Chvanchikov
    Andrei Chvanchikov
  • Mikhail Shabanov
    Mikhail Shabanov
  • Denis Sergushkin
    Denis Sergushkin
  • Artiom Smirnov
    Artiom Smirnov

MVP - #28 Anton Svensson

Bramkarz KH Energa Toruń - Anton Svensson zyskał miano najbardziej wartościowego gracza (MVP) w meczu z Tauron Podhale Nowy Targ. Otrzymał okolicznościową statuetkę ufundowaną przez Stowarzyszenie Toruńskich Kibiców Hokeja oraz voucher podarowany przez Partnera akcji. 

Gospodarze pokonali "górali" 4:0, a toruński golkiper zaliczył pierwsze czyste konto w tym sezonie (shutout).

Partnerem nagrody MVP są Restauracje Azzurro.

  • Restauracje Azzurro
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson
  • Anton Svensson

MVP - # 36 Ville Saloranta

Wzorem lat ubiegłych, również w tym sezonie Stowarzyszenie Toruńskich Kibiców Hokeja 1924 im. Dariusza Pieciun wybiera po każdym meczu najlepszego zawodnika z toruńskiej drużyny, który zostaje uhonorowany pamiątkową statuetką oraz nagrodą rzeczową lub voucherem fundowanym przez Partnera/ Sponsora.

Ze względu na obowiązujące obostrzenia, nie można bezpośrednio po meczu przekazać upominków wyróżnionemu zawodnikowi, jak to odbywało się do tej pory tylko przedstawiciel Klubu wręcza je w imieniu STKH podczas sesji treningowej w tygodniu pomeczowym. Może uda się niebawem wrócić do poprzedniej wersji i wyróżnienie będą wręczać sami kibice.

Pierwszym uhonorowanym w tym sezonie został napastnik Ville Saloranta, który w wygranym meczu z GKS-em Katowice zdobył bramkę i zaliczył asystę.

Partnerem nagrody MVP jest Salon Fryzjerski ,,Ona & On '' and barbers.

  • Salon Fryzjerski ,,Ona & On '' and barbers
  • Ville Saloranta
  • Ville Saloranta
  • Ville Saloranta
  • Ville Saloranta
  • Ville Saloranta
  • Ville Saloranta

Efektowne zwycięstwo na Tor-Torze.

Drugi mecz - drugie zwycięstwo. Hokeiści KH Energa Toruń pewnie pokonali przed własną publicznością Tauron Podhale Nowy Targ 4:0. Był to kolejny dobry mecz w wykonaniu toruńskiej drużyny. Bramki do Stalowych Pierników zdobyli: Yegor FeofanovKonsta JaakolaMichał KalinowskiMikhail Shabanov.
MVP spotkania został wybrany Anton Svensson.

KH Energa Toruń - Tauron Podhale Nowy Targ
4:0 
(2:0, 1:0, 1:0)

Bramki:
1:0 Feofanov Yegor (Shabanov Mikhail, Gusevas Kostas) - 08:32    
2:0 Jaakola Konsta (Saloranta Ville) - 15:04    
3:0 Kalinowski Michał - 38:59 (O)    
4:0 Shabanov Mikhail (Kalinowski Michał, Smirnov Artyom) - 48:17

Kary:
KH Energa Toruń - 14 min.
Tauron Podhale Nowy Targ - 16 min.

Skład KH Energa Toruń:

#28 Svensson Anton, #51 Studziński Mateusz

#57 Kozlov Dmitri, #23 Shkodenko Yegor    
# 12 Bondaruk Gleb, #10 Kalinowski Kamil, #19 Kalinowski Michał

#20 Podsiadło Łukasz, #22 Smirnov Artyom    
#44 Shabanov Mikhail, #9 Feofanov Yegor, #8 Sergushkin Denis

#24 Gusevas Kostas, #11 Jaworski Adrian    
#36 Saloranta Ville, #75 Chvanchikov Andrei, #79 Jaakola Konsta

#21 Olszewski Dominik, #13 Bajwenko Oskar,
#86 Olkinuora Alex, #43 Rozhkov Yegor, #29 Dołęga Jarosław

Trener: Jurij Czukh

"Okiem Kibica" – komentarz po meczu.

Piątkowe spotkanie rozbudziło apetyty toruńskich kibiców hokeja.
Dzisiaj w boksach trenerskich, naprzeciw siebie, po raz kolejny stanęli Jurij Czukch oraz Andrei Gusov. Obaj znają się doskonale, ale tym razem to trener Stalowych Pierników przygotował drużynę tak, że to on mógł cieszyć się z wygranej.
Ten mecz nie miał wielkiej dramaturgii. KH Energa Toruń niemal przez całe spotkanie kontrolowała wydarzenia na lodowisku nie pozwalając rywalowi na wiele. Kolejne ataki torunian przyniosły powodzenie w postaci bramek Y. Feofanova oraz K. Jaakoli. Pierwszą tercję kończymy w z wynikiem 2-0.
W drugiej odsłonie, mimo serii kar dla naszej drużyny, pomiędzy 38 a 42 minutą, to my zdobywamy 3 bramkę grając w osłabieniu. Michał Kalinowski przejął krążek i pomknął na bramkę strzeżoną przez Odrobnego pokonując go precyzyjnym strzałem po lodzie.
W trzeciej tercji obraz gry nie uległ zmianie. Nowotarżanie bili głową w mur, a hokeiści KH Energa podwyższyli wynik meczu. Czwartym, który tego wieczoru pokonał bramkarza Podhala był M. Szabanow. Goście dalej próbowali ataków, ale nie na tyle skutecznie, aby pokonać skonsolidowane szyki obronne oraz pewnego i skupionego na zadaniu Antona Svenssona.
Toruński bramkarz obronił 20 strzałów i zaliczył pierwszy shutout w PHL. Został wybrany przez STKH graczem meczu. Torunianie w całym meczu oddali 36 strzałów na bramkę.
Co prawda dziś nie udało się zdobyć bramki w przewadze, ale warto dodać, że trener Czukh zmienił sposób ich rozgrywania wystawiając 1 obrońcę i 4 napastników (jak to się robi w mocnych ligach), co skutkuje większą liczbą wariantów w rozegraniu. Na plus jest także to, że przewagi rozgrywają wszystkie formacje ataku.
Po dwóch meczach trudno o jakieś wnioski, ale można chyba stwierdzić, iż mimo, że nie mamy wielkich gwiazd, to mamy drużynę ambitnych i solidnych zawodników.
Apetyt rośnie w miarę jedzenia i spragnieni sukcesów kibice już pewnie zastanawiają się, jak długo uda się utrzymać w czołówce tabeli? Czy z czasem młodzi zawodnicy dostaną szansę gry, a drużyna będzie jeszcze lepsza? Pożyjemy zobaczymy. Dziś cieszymy się chwilą!

Zobacz skrót meczu i galerię zdjęć.

Zobacz tabelę PHL oraz wyniki pozostałych spotkań.

  • autor: Krzysztof Strzelecki, Tomasz Michalczuk, data: 2020-09-13
  • Yegor Feofanov
    Yegor Feofanov
  • Konsta Jaakola
    Konsta Jaakola
  • Michał Kalinowski
    Michał Kalinowski
  • Mikhail Shabanov
    Mikhail Shabanov

Wygrana na inaugurację.

KH Energa wygrywa na Tor-Torze pierwszy mecz w nowym sezonie. Gospodarze pokonują GKS Katowice 3:2. Bramki dla toruńskiej drużyny zdobyli: Konsta Jaakola, Alex OlkinuoraVille Saloranta.
MVP spotkania został wybrany Ville Saloranta.

KH Energa Toruń - GKS Katowice
3:2
(1:0, 1:1, 1:1)

Bramki:
1:0 Jaakola Konsta (Saloranta Ville)- 07:12
2:0 Olkinuora Alex (Dołęga Jarosław, Rozhkov Yegor) - 27:27 (P)

2:1 Krężołek Patryk (Pasiut Grzegorz, Stoklasa Filip) - 30:51
3:1 Saloranta Ville (Chvanchikov Andrei) - 45:37 (P)
3:2 Starzyński Filip (Stoklasa Filip, Wajda Patryk) - 53:16    

Kary:
KH Energa Toruń - 6 min.
GKS Katowice - 12 min.

Skład KH Energa Toruń:

#28 Svensson Anton, #51 Studziński Mateusz

#57 Kozlov Dmitri, #23 Shkodenko Yegor    
# 12 Bondaruk Gleb, #10 Kalinowski Kamil, #19 Kalinowski Michał

#20 Podsiadło Łukasz, #22 Smirnov Artyom    
#44 Shabanov Mikhail, #9 Feofanov Yegor, #8 Sergushkin Denis

#24 Gusevas Kostas, #11 Jaworski Adrian    
#36 Saloranta Ville, #75 Chvanchikov Andrei, #79 Jaakola Konsta

#21 Olszewski Dominik, #71    Mazurkiewicz Filip,
#86 Olkinuora Alex, #43 Rozhkov Yegor, #29 Dołęga Jarosław

Trener: Jurij Czukh 

"Okiem Kibica" – komentarz po meczu.

Świetnie zainaugurowali sezon hokeiści KH Energa Toruń. W meczu otwierającym pokonali nie byle kogo, bo GKS Katowice - brązowego medalistę ubiegłego sezon).
Co ciekawe w składzie toruńskiej drużyny znalazło się aż 14 napastników i 6 obrońców. Podstawową zmianę jaką mogli zauważyć kibice była gra, niemal przez całe spotkanie na 4 formacje w ataku oraz 3 pary obrońców.
Mecz rozpoczął się od odważnych ataków drużyny toruńskiej, która mimo, że nie miała wiele czasu na zgranie, to grała płynnie nie popełniając większych błędów. Wysoki pressing i kolejne próby przyniosły skutek. Pierwsza tercja kończy się naszym jednobramkowym prowadzeniem po ładnym, niesygnalizowanym uderzeniu Fina Jaakoli.
Początek drugiej odsłony to przewaga katowiczan, którzy jednak łapią karę, a w przewadze Jarosław Dołęga, zza bramki niczym profesor pięknie wypatrzył Olkinuorę, a ten strzałem bez przyjęcia zaskoczył Miarkę i mieliśmy 2-0. Dalej cios za cios i to w końcu gościom udaje się zdobyć kontaktową bramkę. Solidnie broniącego Svenssona pokonuje Krężołek. Po drugiej tercji na tablicy wyników widniało 2-1.
Trzecia tercja to znów odważna gra obydwu drużyn i pojawiające się kary, które torunianie bardzo dobrze bronili. Gramy w przewadze i gdy tylko pojawiła się okazja, piękną bramkę w samo okienko, w 46 minucie zdobył trzeci z Finów - Saloranta (asysta Czwanczikowa). Katowiczanie na 6 minut przed końcem odpowiadają kontaktową bramką. W okienko trafia Starzyński.
Mądra gra toruńskiego zespołu pozwala dowieźć wynik do końca. Hokeiści KH Energa sprawiają tym samym wielką radość publiczności, licznie zgromadzonej na trybunach.
Można by rzec - fiński wieczór na Tor-Torze, ale był to mecz całej drużyny, która pokazała umiejętności i charakter. Błędy w obronie, czy przy wyprowadzaniu krążka nie miały złych skutków, a gra szerokim składem pozwoliła do końca meczu zachować siły i dowieźć zwycięstwo. Brawo drużyna!

Zobacz skrót meczu i galerię zdjęć.

Zobacz tabelę PHL oraz wyniki pozostałych spotkań.

  • autor: Krzysztof Strzelecki, Tomasz Michalczuk, data: 2020-09-11
  • Konsta Jaakola
    Konsta Jaakola
  •  Alex Olkinuora
    Alex Olkinuora
  • Ville Saloranta
    Ville Saloranta

Hokejowy Niezbędnik Kibica.

Jak co roku, przed rozpoczęciem nowego sezonu ligowego możemy zamówić, przygotowany przez redakcję Hokej.net "Niezbędnik Kibica". 
W wydawnictwie tym znajdziemy informacje historyczne, składy drużyn, terminarze, wypowiedzi ekspertów oraz wiele innych ciekawostek.
Cena Hokejowego Niezbędnika Kibica to tylko 22 zł! (łącznie z kosztami wysyłki).

Na wydawnictwo można już składać zamówienia. Dla pierwszych hokejowych fanów przewidziano upominki.

Więcej w temacie można przeczytać na stronie Hokej.net: Niezbędnik Kibica. Tutaj można również składać zamówienia.

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2020-09-10

Kamil Kalinowski kapitanem.

Kapitanem drużyny KH Energa w nadchodzącym sezonie będzie, powracający po latach do Torunia Kamil Kalinowski, który wyprzedził Jarka Dołęgę i Łukasza Podsiadło. Walka trwała do ostatniego głosu. Możliwy był remis. Jednak to Kamil dostał ten decydujący głos.
Tym samym otrzymał ich jedenaście. Na Jarka Dołęgę zagłosowało dziewięciu zawodników, a na Łukasza Podsiadło ośmiu.
Jeden przypadł dla Adriana Jaworskiego ;).

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2020-09-09
  • Kamil Kalinowski
  • Jarosław Dołęga i Łukasz Podsiadło
  • KH Energa Toruń

Okiem kibica...

Po zakończonym sezonie władze Klubu i trener zapowiadali, że w kolejnym będą chcieli uniknąć sytuacji, która zmusi do znaczącej zmiany oblicza drużyny. Planów tych nie udało się zrealizować. Z różnych powodów straciliśmy filar ataku - Bartka Fraszko oraz filary obrony - Mateusza Zielińskiego (obaj podpisali kontrakt w Katowicach). Odszedł również bramkarz - Patryk Spesny (kontrakt w Sanoku).
Swoje kariery, z różnych powodów zakończyli D. Minge, K. Bojanowski, P. Naparło, J. Jaworski, a na dalszą z toruńskim hokejem nie zapracował też R. Gazda. W sumie -7. Celowo, z uwagi na fatalny poziom pomijam zagranicznych zawodników, którzy u nas już nie zagrają.
Do drużyny, zapewne wychodząc naprzeciw oczekiwaniom kibiców dołączyli związani Toruniem - K. Kalinowski, M. Studziński, Ł. Podsiadło, O. Bajwenko.
Przed nami nowy sezon, znowu pełen znaków zapytania. Moje duże wątpliwości budzi, po raz kolejny nie do końca zrozumiały etap testowania zawodników, który zakończył się na kilkadziesiąt godzin przed startem sezonu!
To nie sprzyja zgraniu, nie pozwala nauczyć się rozgrywania przewag.
Jak szybko uda się drużynie znaleźć wspólny język na lodzie?
Kadra zespołu na ten sezon jest bardzo szeroka, liczy 25 zawodników (3 bramkarzy, 8 obrońców i 14 napastników!), co powinno wpłynąć na rywalizację w zespole. Chyba pewnym jest, że trener Czuch, który przyzwyczaił nas do grania na trzy „5” tym razem wykorzysta cztery formacje i w końcu kibice nie będą mieli powodów do narzekań. Inna sprawą jest, czy będzie potrafił wykorzystać potencjał tak dużej grupy zawodników i dawać poważne szanse wszystkim graczom. Jeśli nie, to czy młodzi zawodnicy będą mieli, po raz kolejny cierpliwość do grzania ławy? Tak szeroka kadra powinna zwiększyć rywalizację i zmotywować do walki.
A teraz przyjrzyjmy się na chwilę obrońcom. Od lat widzimy w Toruniu deficyt zawodników z porządnym uderzeniem z niebieskiej. Czy taką rolę przyjmie na siebie mający predyspozycje Adrian Jaworski? A może w końcu odpali D. Kozlov, który potrafi świetnie podać, ale i wyłożyć „patelenię”. Liczę na ofensywne nastawienie E. Szkodenki i Ł. Podsiadło, a może także Bartek Skólmowski wejdzie na wyższy poziom. Czy ktoś zechce twardo zagrać na bandach? O Smirnowie trudno coś powiedzieć, gdyż znaczną część ubiegłego sezonu był kontuzjowany.
W ataku za to trener ma dużo opcji do wyboru. Do pewnego momentu przygotowań dobrze prezentowało się toruńskie trio Kalinowski – Kalinowski – Dołęga, ale tego ostatniego teraz zastąpił nowy nabytek G. Bondaruk. Czy słusznie? Czas pokaże. Zgranie doświadczonej już polskiej trójki mogło okazać się bezcenne. Decyduje jednak trener. Liczyć należy także na zgrany już atak Feofanov – Serguszkin, którym sztab trenerski będzie musiał dobrać odpowiedniego partnera. Czy odpali Rozkhov, a może fiński tercet? Nie wiemy. Zobaczymy, jak fińska szkoła hokejowa wpłynie na styl gry. Mam nadzieję, że trener Czuch poukłada formacje tak, żeby z każdego zawodnika wycisnąć 100% możliwości. Zawodnicy sami muszą grać na maksimum!
Dużo zależeć będzie również od Antona Svenssona, który spróbuje zastąpić Spesnego. Czy będzie bardziej stabilny w swojej formie już od pierwszych spotkań?
Mając do dyspozycji tak szeroką kadrę, w części z ubiegłego sezonu trudno będzie szukać usprawiedliwienia jeśli nie będzie szło. Koronawirus nie będzie okolicznością łagodzącą, bo inne drużyny w okresie przygotowawczym miały podobne problemy. Czy wierzycie w sukces tego projektu? Na kogo liczycie? A może macie autorskie pomysły na ustawienie?
Czekamy na Wasze opinie (redakcja@hokej.torun.pl).

  • autor: kstr, data: 2020-09-08

Podróż Rycerza Pomorka

Nasz dzielny Rycerz Pomorek wyruszył w podróż mieście, żeby przypomnieć mieszkańcom Torunia o rozpoczynającym się w najbliższy piątek nowym sezonie Polskiej Hokej Ligi. Po drodze odwiedził kilka interesujących miejsc oraz spotkał ważnych "posłów" z hokejowej centrali.
Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z tej podróży.

  • Rycerz Pomorek w podróży.
  • Rycerz Pomorek w podróży.
  • Rycerz Pomorek w podróży.
  • Rycerz Pomorek w podróży.
  • Rycerz Pomorek w podróży.
  • Rycerz Pomorek w podróży.
  • Rycerz Pomorek w podróży.
  • Rycerz Pomorek w podróży.
  • Rycerz Pomorek w podróży.
  • Rycerz Pomorek w podróży.
  • Rycerz Pomorek w podróży.
  • Rycerz Pomorek w podróży.
  • Rycerz Pomorek w podróży.
  • Rycerz Pomorek w podróży.
  • Rycerz Pomorek w podróży.
  • Rycerz Pomorek w podróży.

Ceny biletów i karnetów.

Klub Hokejowy Energa Toruń podał ceny wejściówek oraz karnetów, które będą obowiązywały w nadchodzącym sezonie ligowym.
Nie odbiegają one od ubiegłorocznych. Nastąpiły tylko drobne korekty w kwestiach ulg oraz pojawił się nowy rodzaj biletu - grupowy, z możliwością negocjowania ceny. Wzorem lat poprzednich pozostawiono ulę dla pań. Wchodzą na bilet ulgowy.

Karnet normalny – 299 zł *
Karnet ulgowy – 199 zł *

* - zniżka 20% na jeden karnet sezonowy dla osób, które zakupiły wirtualny bilet/ cegiełkę na mecz z KS Koronawirus.

Karnet lojalnościowy normalny (dla posiadaczy karnetu z poprzedniego sezonu) 279 zł.
Karnet lojalnościowy ulgowy (dla posiadaczy karnetu z poprzedniego sezonu) 179 zł.

Karnety obowiązują również na mecze fazy play-off.

Bilet jednorazowy normalny (kupiony w dniu meczu): 20 zł (18 zł w przedsprzedaży i kupione przez internet).
Bilet jednorazowy ulgowy (kupiony w dniu meczu): 14 zł (12 zł w przedsprzedaży i kupione przez internet). *

Bilet rodzinny –  40 zł (kupiony w dniu meczu, w przedsprzedaży i przez internet) **

Bilet jednorazowy grupowy -  cena negocjowana indywidualnie (dla grup powyżej 10 osób zgłoszonych najpóźniej 48 godzin przed meczem)

* Ulga przysługuje dzieciom od lat 7, młodzieży szkolnej, studentom do 26 roku życia, emerytom oraz rencistom. Panie również mogą skorzystać z wejściówki ulgowej.
** Bilet rodzinny: dla 1 lub 2 opiekunów dorosłych wraz z dziećmi w wieku szkolnym (szkoła podstawowa oraz liceum) tylko dla Posiadaczy Karty Dużej Rodziny.

Dzieci do lat 7 wchodzą na mecz pod nadzorem opiekuna bezpłatnie.

Bilety i karnety ulgowe lub rodzinne ważne są wyłącznie z dokumentem uprawniającym do zniżki, który należy okazać podczas kontroli przy wejściu na lodowisko.

Jeżeli sprzedaż biletów w dniu meczu, w kasach nie będzie możliwa ze względu na obostrzenia spowodawane pandemią, odbywać się ona będzie tylko przez internet.
W takim sytuacji będą obowiązywać ceny biletów jak w dzień meczowy:
- normalny -  20 zł,
- ulgowy - 14 zł,
- rodzinny -  40 zł.

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2020-09-03

"Ból głowy trenera"

Za nami pięć spotkań kontrolnych z rywalami prezentującymi różny stopień trudności. Czy po tych kilku meczach można jednoznacznie powiedzieć, którzy zawodnicy aspirujący do drużyny KH Energa Toruń powinni otrzymać angaż? Jedynymi, którzy wydają się być pewniakami to bramkarze: Mateusz Studziński i Anton Svensson. Także, z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że toruńscy hokeiści grający w poprzednim sezonie oraz dwójka młodych zawodników z MKS Sokoły znajdą się w podstawowym składzie. W tej grupie są zapewne możliwe pewne korekty i jeżeli będą konieczne, to wcześniej lub później nastąpią.

Brak możliwości skorzystania z całej kadry od początku przygotowań na lodzie, spowodowany przedłużoną kwarantanną hokeistów z Rosji na pewno nie ułatwiła budowania drużyny. Zestawienie nowych zawodników w formacjach, w różnych wariantach, w kilku meczach kontrolnych jest zadaniem karkołomnym i niełatwym. Ale cóż - taki los selekcjonera.
Lista testowanych zawodników jest co prawda krótsza od ubiegłorocznej, jednak sztab szkoleniowy ma do dyspozycji sporą liczbę napastników. Tak, jak w minionych latach i tym razem można zauważyć deficyt solidnych defensorów. 

Niełatwe zadanie ma teraz trener Yuri Chukh. Bo to on ostatecznie zdecyduje, których zawodników odprawić, a na kogo postawić. Jeśli jednak podejmie nietrafione decyzje, to właśnie na szkoleniowca spadną najszybciej głosy krytyki.
Uciekający czas nie jest sprzymierzeńcem i pojawiają się obawy, że przynajmniej w pierwszej fazie sezonu zabraknie zgrania, a takie elementy jak rozgrywanie przewag dalej pozostanie piętą achillesową naszej drużyny.

Jak przed rozpoczęciem każdego sezonu nasuwają się te same pytania.
Czy uda się zestawić solidną, walczącą o każdy punkt drużynę?
Bo można przegrać z wyżej notowanym rywalem. Jeśli walka była zacięta i do końca, to nikt nie będzie miał pretensji do drużyny o wynik.
Czy nasi - toruńscy hokeiści będą "umierać" za swój klub, a tym samym dawać dobry przykład na lodzie pozostałym kolegom z zespołu?
Taka postawa sprawi, że kibice, którzy zawsze wspierają ich podczas meczów będą mieli energię do jeszcze większego zaangażowania - nie tylko w doping, ale również w inne działania na rzecz toruńskiego hokeja.
Czy dostaną na to wystarczająco dużo szans od trenera?
Na początku zapewne tak, ale jeżeli będą popełniać błędy i w kolejnych meczach je powielać, to zdecydowanie zmaleją ich szanse na systematyczną grę.

Z niecierpliwością czekamy na ogłoszenie składu zespołu, który będzie reprezentował nasze miasto w rozgrywkach Polskiej Hokej Ligi.

Poniżej prezentujemy składy, wyniki, strzelców bramek z meczów sparingowych rozegranych przed nadchodzącym sezonem.

Mecz nr 1 (19.08.2020)

Re-Plast Unia Oświęcim - KH Energa Toruń 5:2 (1:0, 2:1, 2:1)

Bramki dla KH Energa zdobyli:

Kalinowski Michał i Jaworski Adrian.

Skład:

#45 Svensson Anton, #39 Studziński Mateusz

#11 Jaworski Adrian, #16 Skólmowski Bartosz
#19 Kalinowski Michał (A), #4 Kalinowski Kamil (A), #29 Dołęga Jarosław (C)

#23 Shkodenko Egor, #20 Podsiadło Łukasz
#95 Chvanchikov Andrei, #28 Rozkhov Yegor, #7 Bondaruk Gleb

#86 Gustavas Kostas, #77 Cypas Domantas
#21 Olszewski Dominik, #13 Zakauskas Lukas, #75 Yarovinski Fiodor

#57 Kozlov Dmitri, #22 Smirnov Artyom
#8 Sergushkin Denis, #88 Shabanov Mikhail, #15 Maladin Kiril

Mecz nr 2 (22.08.2020)

KH Energa Toruń - GKS Stoczniowiec Gdańsk 6:0 (1:0, 0:0, 5:0)

Bramki dla KH Energa zdobyli:

Bondaruk Gleb, Rozkhov Yegor, Kalinowski Michał, Gustavas Kostas, Podsiadło Łukasz, Dołęga Jarosław.

Skład:

#45 Svensson Anton, #39 Studziński Mateusz

#11 Jaworski Adrian, #16 Skólmowski Bartosz
#19 Kalinowski Michał (A), #4 Kalinowski Kamil (A), #29 Dołęga Jarosław (C)

#23 Shkodenko Egor, #20 Podsiadło Łukasz
#88 Shabanov Mikhail, #28 Rozkhov Yegor, #8 Sergushkin Denis

#57 Kozlov Dmitri, #86 Gustavas Kostas
#75 Yarovinski Fiodor, #95 Chvanchikov Andrei, #7 Bondaruk Gleb

#22 Smirnov Artyom, #77 Cypas Domantas
# 71 Mazurkiewicz Filip, #13 Zakauskas Lukas, #21 Olszewski Dominik

Mecz nr 3 (26.08.2020)

JKH GKS Jastrzębie - KH Energa Toruń 1:2k (0:1, 1:0, 0:0)

Bramki dla KH Energa zdobyli:

Shabanov Mikhail i Yarovinski Fiodor.

Skład:

#45 Svensson Anton, #39 Studziński Mateusz

#11 Jaworski Adrian, #16 Skólmowski Bartosz
#15 Koivula Vili Jesper, #4 Kalinowski Kamil (A), #29 Dołęga Jarosław (C)

#23 Shkodenko Egor, #20 Podsiadło Łukasz (A)
#88 Shabanov Mikhail, #28 Rozkhov Yegor, #8 Sergushkin Denis

#86 Gustavas Kostas, #33 Junninen Aleksi
#75 Yarovinski Fiodor, #7 Bondaruk Gleb, #95 Chvanchikov Andrei

#57 Kozlov Dmitri, #22 Smirnov Artyom
#21 Olszewski Dominik, #84 Feofanov Yegor, #13 Zakauskas Lukas

Mecz nr 4 (27.08.2020)

Zagłębie Sosnowiec - KH Energa Toruń 3:1 (1:0, 1:1, 1:0)

Bramkę dla KH Energa zdobył:

Feofanov Yegor.

Skład:

#45 Svensson Anton, #39 Studziński Mateusz

#11 Jaworski Adrian, #33 Junninen Aleksi
#15 Koivula Vili Jesper, #4 Kalinowski Kamil (A), #29 Dołęga Jarosław (C)

#23 Shkodenko Egor, #20 Podsiadło Łukasz (A)
#88 Shabanov Mikhail, #28 Rozkhov Yegor, #8 Sergushkin Denis

#86 Gustavas Kostas, #16 Skólmowski Bartosz
#75 Yarovinski Fiodor, #7 Bondaruk Gleb, #95 Chvanchikov Andrei

#57 Kozlov Dmitri, #22 Smirnov Artyom
#21 Olszewski Dominik, #84 Feofanov Yegor, #13 Zakauskas Lukas

Mecz nr 5 (29.08.2020)

GKS Stoczniowiec Gdańsk - KH Energa Toruń 1:12 (0:3, 1:3, 0:6)

Bramki dla KH Energa zdobyli:

Shabanov Mikhail, Jaakola Konsta, Sergushkin Denis, Chvanchikov Andrei, Feofanov Yegor, Koivula Vili Jesper (2), Bajwenko Oskar, Saloranta Vile (2), Bondaruk Gleb, Olkinuora Alex.

Skład:

#45 Svensson Anton, #39 Studziński Mateusz

#23 Shkodenko Egor, #57 Kozlov Dmitri
#4 Kalinowski Kamil (C), #19 Kalinowski Michał, #7 Bondaruk Gleb

#22 Smirnov Artyom, #86 Gustavas Kostas
#8 Sergushkin Denis, #84 Feofanov Yegor. #88 Shabanov Mikhail

#20 Podsiadło Łukasz, #11 Bajwenko Oskar
#15 Koivula Vili Jesper, #28 Rozkhov Yegor, #13 Saloranta Vile

#75 Yarovinski Fiodor, #95 Chvanchikov Andrei, #16 Olkinuora Alex, #21 Jaakola Konsta

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2020-08-31

Pełna mobilizacja na treningu.

Trener Yuri Chukh wymaga od wszystkich swoich podopiecznych pełnego zaangażowania na treningach oraz w meczach kontrolnych. Szkoleniowiec podkreśla, że każdy kto chce mieć pewne miejsce w składzie musi ciężko pracować i pokazać, że na to zasługuje. Nawet podpisany kontrakt takiej gwarancji nie daje. Nikt nie ma taryfy ulgowej. 
Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z dzisiejszego treningu.

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2020-08-20
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.
  • Trening na lodzie.

Pierwszy mecz kontrolny za nami.

Dzisiaj (19.08.2020 r.) drużyna KH Energa Toruń rozegrała pierwszy mecz sparingowy w Oświęcimiu. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy - Re-Plast Unii Oświęcim 5:2. Bramki dla toruńskiej drużyny zdobyli: Michał Kalinowski i Adrian Jaworski.

Trener Yuri Chukh zabrał do Oświęcimia dwudziestu dwóch hokeistów. W składzie znaleźli się również rosyjscy zawodnicy, którzy w bieżącym tygodniu zakończyli kwarantannę.

Skład KH Energa Toruń:

#45 Svensson Anton, #39 Studziński Mateusz

#11 Jaworski Adrian, #16 Skólmowski Bartosz
#29 Dołęga Jarosław (C), #4 Kalinowski Kamil (A), #19 Kalinowski Michał (A)

#23 Shkodenko Egor, #20 Podsiadło Łukasz
#95 Chvanchikov Andrei, #28 Rozkhov Yegor, #7 Bondaruk Gleb

#86 Guseuas Kostas, #77 Cypas Domantas
#21 Olszewski Dominik, #13 Zakauskas Lukas, #75 Yarovinski Fiodor

#57 Kozlov Dmitri, #22 Smirnov Artyom
#8 Sergushkin Denis, #88 Shabanov Mikhail, #15 Maladin Kiril

W sobotę, na Tor-Torze hokeiści KH Energa Toruń rozegrają drugi meczu kontrolny. Przeciwnikiem będzie GKS Stoczniowiec Gdańsk.
Początek spotkania o godz. 17.00.

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2020-08-19
  • Michał Kalinowski
  • Adrian Jaworski

Okiem kibica…

Mocno przeżywamy wszelkie wydarzenia związane z naszym toruńskim klubem hokejowym.
Emocje cichną na chwilę tuż po sezonie, a potem zaczynamy komentować kolejne wydarzenia. A to zdobywanie sponsorów, podpisywane kontrakty, odejścia zawodników do innych klubów i tak docieramy do momentu, gdy rozpoczyna się kolejny sezon. Niezależnie jaki on jest, zawsze niesie dawkę różnych emocji. Zatrzymajmy się na chwilę właśnie na tym momencie w życiu Klubu.
Budowanie składu na kolejny sezon trwa. I tu, jak to już w życiu bywa zdania są podzielone. Jedni bardzo by chcieli, aby drużyna była jak najbardziej „toruńska” - oparta o krajowych zawodników i wychowanków. Innym natomiast obojętne jest kto gra, ważne by prezentował dobry poziom.
Cóż począć mają władze Klubu, by wszyscy kibice byli zadowoleni? Czy na wszystkie decyzje Zarząd ma wpływ? Czy w którymś przypadku powinien powalczyć mocniej?
Wiemy, że w tym sezonie straciliśmy kluczowych zawodników. Jednak Bartosz Fraszko, czy Mateusz Zieliński mają zapewne inne sportowe cele, o których realizację, bez odrobiny szczęścia w Toruniu pewnie byłoby trudno. Niewątpliwie bolesna dla kibiców jest utrata Daniela Minge. To przecież chłopak z przysłowiowego „podwórka”. Nawet jeśli nie sportowa „gwiazda”, to bez wątpienia ktoś ważny z innych względów. Daniel w tym miejscu chciałem Tobie bardzo podziękować za lata ciężkiej hokejowej pracy i uśmiechy, które wywoływałeś na twarzach nie tylko najmłodszych kibiców. Dziękuję też Piotrkowi Naparle, Kubie Jaworskiemu i Krzyśkowi Bojanowskiemu, którzy zawiesili łyżwy na kołku. To strata nie tylko dla toruńskiego hokeja.
Czytając ich wypowiedzi widać pewne rozgoryczenie. Powody ich decyzji po części sami mogliśmy obserwować i wyrobić sobie zdanie. Znów dołączą do nas obcokrajowcy i nic w tym złego. Jeśli będą rywalizować na równych zasadach, a priorytetem nie będzie tylko podnoszenie za wszelką cenę ich statystyk.
Pozostaje wierzyć w przedsezonowe zapowiedzi i w to, że władze klubu i sztab trenerski wyciągnęli wnioski z lekcji, jakiej udzieliły ostatnie miesiące. Jako tego zapowiedź traktuję pozyskanie Mateusza Studzińskiego i Kamila Kalinowskiego. No i wiadomość last minute - Łukasz Podsiało.
Liczę, że to będzie sezon wszystkich zawodników - tych najmłodszych i tych najstarszych. Uczmy się i korzystajmy z lat doświadczeń, a wtedy niezależnie od wyniku, po każdym meczu będę bił brawo! Trzeba być ambitnym, ale nie można się w tym zatracić. Sportowe i około sportowe życie nie jest łatwe. Może tym razem będziemy je wspólnie potrafili wszyscy przeżyć w dobrej atmosferze, bez tych wszystkich #Bogdanout, „ruscy”, czy marginalizowania graczy. Szanujmy się nawzajem, cieszmy sportową rywalizacją i trzymajmy kciuki by epidemia nam jej nie zabrała! #forzaTKH

  • autor: kstr, data: 2020-08-03
  • Daniel Minge
  • Daniel Minge
  • Daniel Minge
  • Piotr Naparło
  • Piotr Naparło
  • Piotr Naparło
  • Jakub Jaworski
  • Jakub Jaworski
  • Jakub Jaworski
  • Krzysztof Bojanowski
  • Krzysztof Bojanowski
  • Krzysztof Bojanowski

Okiem kibica.

 #BogdanOut to dość popularny ostatnio hasztag. Czy słuszny i czy można mieć tak duże pretensje i żal do Prezesa Klubu? Dla mnie, zwyczajnie po ludzku jest po prostu źle czytać te wszystkie czasem krzywdzące opinie. Nie oznacza to jednak, że nie rozumiem kibiców lub nie dostrzegam grzechów w zarządzaniu Klubem. Przede wszystkim mam poczucie, że kibice zapomnieli, iż pieniądze lubią ciszę i wymagają dużej delikatności w działaniach. Toruński hokej w ostatnich kilkunastu latach nigdy nie miał łatwo i pewnie mieć nie będzie. Niezależnie kto by nim zarządzał. Nie najlepiej od lat jest w Sosnowcu, Nowym Targu, Gdańsku, ale tam tego hejtu jest mniej. Wiem w Nowym Targu są chociaż wyniki, ale Sosnowiec i Gdańsk już się nie broni.
Jedni deklarują, że pomogliby hokejowi gdyby władze były inne. Inni odwrotnie. Teraz wiemy, jak jest, a czy deklaracje sponsoringu stałby się ciałem gdyby zmieniły się władze. Różnie mogłoby to być, bo jak przychodzi co do czego to ludzie lubią się wycofywać z deklaracji. To wyjątkowo trudny czas przygotowań do nowego sezonu. Dla Klubu, ale także dla zawodników, którzy nie wiedzą na czym stoją. Zwykle już w maju rozpoczynali przygotowania. Teraz czekają. To nie fair wobec nich. Czy wszystko można zrzucić na koronawirusa? Na pewno nie! Ale czy można udawać, że nie ma on wpływu na to co się dzieje? Też nie!
Nie podoba mi się polityka informacyjna Klubu, ale czasem nie podobają mi się też zachowania kibiców. Nazywanie zawodników, którzy odchodzą „szczurami”... Akcja z wirtualnym meczem przeciwko #kskoronawirus, to była porażką toruńskich kibiców. 70 sprzedanych biletów! Tego testu nie zdaliśmy! I nie przemawiają do mnie argumenty, że to dlatego, bo kibiców Klub nie szanuje. Otóż nie! Pomóc mogliśmy hokejowi w ogóle, może udałoby się szybciej rozpocząć przygotowania do sezonu? Zachęcić kilku sponsorów? Ale stało się inaczej. Szkoda, bo to myślenie w kategoriach na złość mamie odmrożę sobie uszy. Niemniej jednak kibice to też symbol toruńskiego hokeja, bo mimo, że nie są rozpieszczani pozostają na swój sposób wierni. Zakończę ten tekst biblijnym cytatem „Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem”…

Dawni idole. Co u nich słychać?

"Znani, ale zapomniani" - pod takim tytułem ukazują się wywiady ze znanymi przed laty hokeistami, którzy cieszyli swoją grą rzesze kibiców na krajowych lodowiskach. Na ogólnopolskim portalu hokej.net, bo to właśnie tam możemy przeczytać co dzisiaj słychać, u trochę już zapomnianych idoli z minionych lat.

Do tej pory ukazało się sześć rozmów i zapowiadane są kolejne. Jako pierwszy poszedł wywiad z Włodzimierzem Komorskim. Kolejni to: Marek Koszowski, Oskar Szczepaniec, Mirosław Tomasik, Piotr ZdunekWalerij Gudożnikow. Dwóch ostatnich hokeistów występowało w toruńskich klubach. Piotr Zdunek w sezonie 1993/ 94 grał w Towimorze, a później w TKH Eurostal (2002/ 03). 
Walerij Gudożnikow trafił do Torunia w 1996 roku, ale nie zagrał od początku sezonu w drużynie TTH Metron, tylko został wypożyczony do Bydgoszczy. W Toruniu zadebiutował na początku 1997 roku i pomógł drużynie w awansie do fazy play-off.

Niebawem ukażą się kolejne wywiady. Czekamy na rozmowy z toruńskimi idolami z dawnych lat. Na Tor-Torze występowało wielu znakomitych zawodników, których grę kibice często wspominają.

  • autor: Tomasz Michalczuk, data: 2020-06-03
  • IMG_1206

Kontakt

Bannery