Treść strony PI - sezon 2006/2007
[2007.01.18 14:16,32] - kibic
Czy Bucharan będzie grał w piątek?
Być może pojawi się ma lodzie w meczu z Zagłębiem Sosnowiec. Na razie solidnie trenuje z drużyną, ale odczuwa jeszcze lekki ból kontuzjowanego barku.
[2007.01.18 12:29,51] - kizhook
Myślę, że ostatnie wyniki wszytskich nas mocno wkurzyły. No a Ty, Pawle jesteś niestety niejako "odgromnikiem" tych wszytskich kibicowskich emocji, bowiem nikt inny z zarządu jakoś oficjalnie głosu dać nie chce - nie może. Więc nie bierz tak wszystkiego osobiście. Ale wiedz, że w takich sytaucjach najbardziej dobija odpowiedź wymijająca i nie rojaśniająca sytuacji.
Każdy z nas chciałby medalu dla TKH. Jakby było inaczej, to w ogóle byśmy na tą stronę nie zaglądali. Tylko boimy się, że kolejny sezon - niejako "nie wiadomo dlaczego" - zostanie zmarnowany.
Więc po tym przydługim wstępie jeszcze się zapytam - jakie efekty dzisiejszego spotknia drużyny z zarządem? |Czy ktoś dostał jakieś ultimatum?
[2007.01.19 15:47,04] - Piotr
Gazeta Pomorska pisala iz wczoraj odbylo sie spotkanie zarzadu z trenerem oraz zawodnikami.Co z tego wyniklo?
Czy w dzisiejszym spotkaniu zagraja R fraszko oraz W milan?
Zarząd klubu stawia ultimatm zawodnikom w ostateczności. To nie jest najlepsza metoda organizowania współpracy. W czwartek rozmawialiśmy wszyscy o zależnościach pomiędzy: ambicją - wynikami sportowymi - frekwencją kibiców - oczekiwaniami sponsorów i władz miasta. To wyjątkowo szeroki temat. Postawione zostało również pytanie: Gdzie w chwili obecnej (po meczu w Gdańsku) znajduje się w naszym klubie granica wstydu.
Zawodnicy już na początu stycznia zapoznali się z zadaniem, które wyznaczył przed nimi w rumdzie wstępnej Zarząd klubu. Jest nim miejsce w pierwszej czwórce, przed fazą play-off. Brak realizacji tego zadania, spowoduje zapewne renegocjację niektórych warunków kontraktów. Oceny fazy play-off dokonamy po jej zakończeniu.
W. Milan gra dalej, R. Fraszko został zawieszony na dwa mecze.
[2007.01.17 21:44,56] - Gr
Mysle, ze p. trener Byrski powinien byc pierwszym trenerem. Im bardziej Zarzad opoznia ta decyzje tym gorzej dla TKH. Panowie, sytuacja jest oczywista !!! Pora juz odwazyc sie to zrobic !!! Pan Byrski nie odmowi a i pomocnika ma juz pewnie upatrzonego. Zycze Panom, abyscie nie bali sie podjac tej ,,ratujacej zycie\" decyzji
[2007.01.17 23:30,32] - smyrka
Trzeba szukać nowych pomysłów, rozwiązań. Jednym z nich jest na pewno przekazanie stanowiska I trenera p. Byrskiemu. Pamiętam, że drużyna pod Jego wodzą grała bardzo dobrze (Miro był zawieszony). Wtedy wygraliśmy meczy wyjazdowy w Sosnowcu, może to jest pomysł na rozwiązanie całej sytuacji. bo przecież drużyna nie zapomniała, jak się gra. Potrzebny jest ktoś, kto ją dobrze ustawi, umotywuje przed meczem, a z tego co widzę na meczach, lepiej robi to p. Byrski .
[2007.01.18 00:21,49] - Gr
Czy nie lepiej byloby zamienic miejscami naszych trenerow TKH? Czy to sie czasem praktykuje? Moze byloby to stosunkowo bezbolesne posuniecie dla druzyny na tym etapie rozgrywek. Widac przeciez, ze trener Dolezalik ma pewne klopoty z ,,dogadywaniem sie" z zawodnikami. Trener Byrski ma duze doswiadczenie.
[2007.01.19 21:53,24] - Tomek
"Leją nas??? Podhale 9:1 i Cracovia 7:2 - to rozumiem, pozostałe wyniki to typowe, hokejowe rezultaty na całym świecie."
Nadal uważa Pan że wyniki są w porządku 10-2, 8-3. Czas chyba podjąć natychmiastowe kroki. Czy w tej sytuacji zarząd rozważa zwolnienie trenera i powierzenia drużyny Panu Byrskiemu ? Wydaje mi się ze znalezienie teraz innego trenera jest nierealne więc to chyba jedyna rozsądna możliwość.
Taką decyzję można podjąć w każdej chwili. Trzeba mieć jednak 100%-ową pewność, że może to coś zmienić. A pytań i wątpliwości jest jeszcze sporo:
1. Czy wina za zaistniałą sytuację leży tylko po stronie trenera?
2. Czy trener Byrski zgodzi się na taką zmianę? W końcu aktywnie współuczestniczył w prowadzeniu zespołu.
3. Czy kolejna zmiana trenera w jednym sezonie nie wpłynie ujemnie na zawodników?
4. Czy "za pięć dwunasta", kiedy są jeszcze minimalne sznase na awans do "czwórki" (I runda play-oof ze Stoczniowcem), zmiana trenera nie spowoduje utraty tej szansy?
Podejmując taką decyzję trzeba mieć jednak świadomość, że jej kosekwencje mogą być bardzo poważne.
[2007.01.17 20:14,00] - abc
Na ile jeszcze maja podpisane umowy Koseda, Dabkowski, Sokol, Marmurowicz, Dziegiel i inni mlodsi zawodnicy?
Na dwa miesiące przed wejściem "Prawa Bosmana" nie jest rozropnie podawać takie informacje. Są różne kontrakty, zarówno jednoroczne jak i wieloletnie.
[2007.01.17 16:23,38] - hahaha
"Za "bycie" Członkiem Zarządu nie przysługuje żadna gratyfikacja, wynagrodzenie, dieta, ryczałt czy też kilometrówka. To działalność społeczna."
nie wiem jakie panuja zwyczaje w zarzadzie ale w obecnych czasach nikt nic nie robi za darmo wiec w stwierdzenie ze czlonkowie zarzadu dokladaja mnie rozsmiesza do lez.czy dzialazce maja zamiar dalej bawic sie "instytucje harytatywna" czy zabiora sie wkoncu do roboty?przed sezonem obiecaliscie walke o miejsca medalowe,ja osobiscie tej walki nie moge dostrzec.juz przed sezonem twierdzilem ze zespol stac na srodek tabeli a kazda wyzsza pozycja to bedize ogromny sukces ale dzialacze mowili ze stac nas na walke o medale.czy to przypadkiem nie bylo mydleniem oczu kibicom?
pierwsza tercja ostatniego meczu na TT ze stocznia wedlog mnie byla rewelacyjna(poza skutecznoscia) czy pan jako osoba obserwojaca druzyne od srodka moze powiedziec co jest przyczyna tak diametralnie innej gry w 2 tercji?
1. Skoro nie wiesz "jakie panuja zwyczaje w zarzadzie", to się tak autorytatywnie nie wypowiadaj. Oświadczam po raz kolejny, że żaden z byłych lub obecnych Członków Zarządu TKH, nigdy nie pobierał jakiegokolwiek wynagrodzenia z tego tytułu. Musi ci wystraczyć na to moje słowo, bo zeznań podatkowych nie będziemy okazywać.
Rozumiem, że materializm to typowe zjawisko w dzisiejszych czasach, ale to właśnie dzięki temu, tak trudno coś zdziałać w naszym kraju. Większość ludzi myśli tylko, jak "przyciągnąć" do siebie. Taka postawa skutkuje przeważnie brakiem środków na główny cel całej tej zabawy.
2. Każdy ma prawo do własnych ocen i spostrzeżeń. Kolejny raz stwierdzam, że w mojej ocenie stać nas na medal. Potrafimy wygrywać prawie z wszystkimi drużynami. Trzeba tylko zabrać się do roboty.
[2007.01.17 13:38,43] - smyrka
Jaki jest cel sportowy drużyny na ten sezon, spokojne utrzymanie się ?
Nie. Wejście do "czwórki" i walka o medal. Po ostatnich "osiągnięciach" jest to coraz mniej realne, ale cały czas możliwe. Kto już przestał wierzyć niech przełączy się na "Familiadę".
[2007.01.17 12:57,43] - smyrka
Czy zarząd zamierza podjąć jakieś kroki po blamażu w Gdańsku ?
Zamierza.
[2007.01.17 09:34,33] - cogito23
1. Proszę wyjasnic co się dziejem z Vercikiem i Ambruze, dlaczego obniżyli loty (trener się wypowiad, że jak mają tak grać to niech lepiej wracają do domu) Czy jest jakiś konflikt? brak wypłat? MOże chcą rozwiązania kontraktu przez słabą grę?
2. Czy klub zarobił jakieś pieniądze na organizacji PP czt wyszedł na zero. Proszę o odpowiedź szerszą a nie tylko TAK/NIE.
3.Gdzie można znaleźś jakieś informacje o EIHC. Terminarz, drużyne itp.?
4. Do poprzednich postów. Malejąca frekwencja na lodowisku jest bardzo widoczna. Może na przyszły sezon wprowadzić oprócz wspomnianych wcześnie rozwiązań promocyjnych sprowadzić ze 2 gwiazdy, które wiem będą kosztować, ale przyciągną kibiców.
1. Wygląda na to, że dostosowali się poziomem do gry naszych zawodników. Nie ma żadnego konfliktu, wypłaty są na bieżąco (raz była nawet wcześniej), raczej nie chcą zerwać kontraktu, bo i tak nie mogą grać w innym klubie.
2. Na organizacji PP wypracowany został niewielki zysk. Szkoda finału przy pełnych trybunach, z którego ok. 20.000 zł mogłoby wpłynąć do kasy klubu.
3. Myślę, że w weekend pojawi się specjalny "serwis" EIHC. Podobny do tego jaki przygotowaliśmy na Puchar Polski.
4. Z gwiazdami, nie zawsze jest tak pięknie jak sie wydaje. Był Syczew - klubowy mistrz Europy, jest Vercik - aktualny mistrz Słowacji. A jak sprawy stoją, każdy widzi.
[2007.01.17 00:15,44] - Przemek
Mam takie pytania. Wedlug zarzadu co jest przyczyna tak slabej kondycji w dalszej czesci sezonu? Czy wedlug Was jest to wina rosyjskiego szkoleniowca (bo takie opinie slyszalem wsrod znajomych), czy tez slaba wiedza pana Dolezalika. Moim zdaniem to po rosyjskiej metodzie treningowej chlopacy \"rwali\" lod pedzac do krazka, a przy obecnym trenerze niestety tego nie ma. jeszcze nurtuje mnie taka mysl czy torunskim dzialazom nie jest zal ze TKH nie prowadzi juz Morawiecki, bo zaglebie prowadzi bardzo dobrze, a dla torunia byl za slaby ( przypominam ze na poczatku sezonu nikt nie liczyl ze zaglebie moze byc tak mocnym zespolem). i juz ostatni watek. Moze uda sie wkoncu namowic p.Byrskiego by zgodzil sie zostac 1 trenerem, bo niewatpliwie posiada on ogromna wiedze i z pewnoscia sprawdzil by sie. Pozdrawiam i z utesknieniem czekam na medal TKH.
1. Prawdopodobnie przygotowania przedsezonowe. Po pierwsze organizmy naszych zawodników nie funkcjonują tak jak zawsze, a jedynym zmienionym czynnikiem były "nowe" metody treningu letniego. Po drugie plaga kontuzji, których podstawą jest przeciążenie organizmu, np. naciągnięte mięśnie brzucha (było ich kilkanaście).
2. To nie jest wina trenera Zaczesowa ani Dolezalika, tylko wypadkowa zmian. Porównam to do pracy dwóch lekarzy. Jeden z nich leczy pacjenta do 15 i wyjeżdża nie mówiąc jak to robił i co choremu zaaplikował. Drugi lekarz, nie znając wcześniejszych badań i metod leczenia prowadzi kurację swoją metodą. W takiej sytuacji łatwo zapomnieć o czymś, coś przeoczyć lub podwójnie przedawkować jakieś środki. Każdy z nich jest swojej klasy specjalistą, niestety pacjent nadal może być chory.
3. Na początku sezonu wszyscy rwą się do krążka. Jest to często spotykane zjawisko, tzw. gra "na świeżości". Niestety zawsze mija po kilku dniach. Jak się porządnie nie przepracuje okresu przygotowań, to w sezonie zawsze to wyjdzie. Hokej to nie piłka nożna, nie ma dwóch miesięcy przerwy po jednej rundzie. W hokeju nie ma czasu na drugie "ładowanie akumulatorów".
4. Z trenerem Morawieckim rozstaliśmy się w pełnym zrozumieniu sytuacji. Być może kiedyś się jeszcze spotkamy w jednej drużynie.
5. Jak na razie nie namawiamy żadnego trenera.
Ps. Cieszy mnie zakończenie komentarza. Kiedy spora grupa ludzi szykuje się na "stypę", słowa "z utęsknieniem czekam na medal" nabierają podwójnego znaczenia.
[2007.01.16 22:01,57] - maks
a jeszcze jedno...
czy klub prowadzi "bank informacji" albo cociaz robi go na biezaco po meczach, czy trener po1, 2 tercjach nie widzi ze odrobnego mozna pokonac latwiej strzalem po lodzie tak jak bomastek, i dobitak ambruza a nasi co? strzelja w tego wilekiego chlopa do groy, po co? po lodzie....TAKTYKA
To w końcu, o co ci chodzi? O skuteczność, czy o taktykę?
Ps. Prowadzony jest zapis i analiza gry. Niestety nie takie jak w NHL.
[2007.01.16 21:52,50] - maks
witam
co do postow realisty i corbena i pana odpowiedzi...
1. reklama: nie chcemy plakatow bo za drogie 45tys, nie mamy kasy na nie itp ALE PRZECIEZ MOZEMY DOSTAC ZA DARMO AUTOBUS MZK OD MIASTA I UMIESCIC NA NIM REKLAME NASZYCH STALOWYCH PIERNIKOW TAK JAK APATOR ANIOŁY, KOSZT OKLEJENIA CHYBA NIE TAKI DUZY
2. TAKTYKA,taktyka, jeszcze raz taktyka....kim i czym wygrał Mourinho lige mistrzow z FC porto. cgaryzma, taktyka i zelazna konsekwecja jej realizacji. Prosze mi pokazac "firmowe zagranie naszego zespolu, takie jakie kazda trojka potrafi, umie, jest zgrana "bez wzgledu czy ta trojka to dolega, suchy i prosze czy prosze, dolega i bomastek tzw mysl przewodnia, koncepcja
3 taktyka, Sokol wjezdza w tercje obronna przeciwnika , pusto przed nim, tylko bramkarz i co? nie ciagnie dalej bo boji sie o asekuracje i zatrzymuje sie kolo niebieskiej, bo nie jest pewien czy kolega z zespolu(ataku)zaasekuruje jego pozycje
3 taktyka: wyniki; autobus: frekwencja = wieksza ilosc kibico i takze dochody kluby
pozdrawiam
ps PI jest nasz i dla nas kibicow i jezeli czujemy tu potrzebe wyrazenia tego co chcemy a nie na forum to prosze zmienic nazwe PI na PI/forum
1. Nie sądzę, że TKH otrzyma autobus za darmo. Chociażby dlatego, że dotąd musieliśmy płacić nawet za wieszanie plakatów (wielkość A4) wewnątrz autobusu.
2. Trenera klasy Murinho zatrudniamy od zaraz - proszę o jego nazwisko.
3. Co da "cudowna" taktyka jak po raz 1000-ny ktoś strzela prosto w bramkarza, przy pustej bramce trafia w słupek, w sytuacji sam na sam powoduje zderzenie czołowe z bramkarzem? To nie taktyka jest zła, tylko skuteczność.
4. Równanie jak najbardziej poprawne. Sam je kiedyś wyprowadziłem w PI.
5. W naszym serwisie możemy dysponować: czatem, forum, mailem, PI. To na prawdę duży wachlarz możliwości. Każda z tych form służy do czegoś innego i w inny sposób będzie realizowana.
Jedno jest pewne: PI jest powstało dla kibiców toruńskiego hokeja.
Zmian formuły i nazwy jak na razie nie przewidujemy.
[2007.01.16 21:03,49] - kizhook
"Leją nas??? Podhale 9:1 i Cracovia 7:2 - to rozumiem, pozostałe wyniki to typowe, hokejowe rezultaty na całym świecie."
No to dzisiaj tez typówka?... Paweł, na miły Bóg, zaczynasz odpowiadać w stylu Przemysława Gosiewskiego. Przeciez każdy widzi, że jest źle. I mnie, jak każdego kibica hokeja w Toruniu intersuje co zrobicie, żeby nie było kompromitacji w play ofach.
[2007.01.16 21:14,06] - KSA
"Leją nas??? Podhale 9:1 i Cracovia 7:2 - to rozumiem, pozostałe wyniki to typowe, hokejowe rezultaty na całym świecie." co Pan powie po meczu w Gdańsku?
Ja powiem jedno. Jesteśmy "prawie" na DNIE!
Odpowiedź:
[2007.01.16 21:30,20] - Chudy
Czy nasi hokeiści nie mają ambicji? Czy nie można było się sprężyć na ostatnie 2 minuty by nie dostać dwucyfrówki? Czym innym można wytłumaczyć stratę 3 goli w 2 minuty? bo zapomnieć grać w hokeja to przecież nie zapomnieli.
Rozumiem, że komentarz może wydać się złośliwy, ale nam (kibicom) zależy tylko i wyłącznie na dobrej grze zespołu.
W przeciwieństwie do niektórych osób nie jest mi wstyd, że jestem toruńczykiem. Wstyd mi tylko za postawę naszej drużyny. Tak jak kibice, tak również działacze doznali wczoraj wstrząsu. Przecież tak samo zależy nam na dobrej grze zespołu. Taki wynik nie przytrafił się nam ani razu od początku funkcjonowania klubu (2001). Niewątpliwie potrzeba zmian, czas pokaże jakich. Tak dalej niestety nie może być.
Ps. Szymon daruj sobie tego typu "pseudodziennikarskie"dygresje. Bo zaczyna to przypominać retorykę moherowych beretów. Wszystko jest złe, wszystkich trzeba usunąć, wszyscy są winni, tylko nie "my" - znawcy hokeja.


