Treść strony PI - sezon 2006/2007
[2007.03.13 20:56,42] - zuraw
Witam.
frustracje kibiców i pretensje zawodników sa przez to ze mamy kolejny rok bez medalu, wiec mozna to im po czesci wybaczyc.
Wazne ze mamy w Toruniu solidne podstawy, co daje nadzieje ze wiele lat bedziemy sie mogli cieszyc rozgrywkami na najwyższym poziomie na TT.
Mam kilka pytan:
1.Czy bedzie przedsezonowy turniej im. L.Czachowskiego w przyszlym roku, a jesli tak to czy w krajowym czy moze planowane jest sprowadzene jakis ekip zagraniczych?
2.Czy jest szansa ze na nowy sezon bedzie mozliwosc zakupienia koszulek TKH w cenie mniejszej niz 100zl? Taka cena odstrasza od zakupu.. Druzyny Janowa i Podhala maja koszulki w cenie ok. 70zl. Moze klub by mogl wyslac zapytanie do nich o producenta koszulek w tej cenie? W koncu kibice nie musza miec koszulek jakosci takiej jak 1 druzyna
3.proponowal bym aby zrobic dzial z tapetami do komorek i ew. dzwonkiemm forza tkh. Nie bedzie z tego pieniedzy, ale chodzi o "przywiazanie" do klubu, tym cenniejsze im wieksza jest konkurencja innych dyscyplin sportowych w Toruniu.
4.Czy moze pan podac miejwiecej, np procentowo jaki trzon druzyny beda stanowic zawodnicy grajacy w tym sezonie u nas? czy to np 80% czy 50%
5.Na Wikipedii ( http://pl.wikipedia.org/wiki/TKH_Toru%C5%84 ) pojawił sie spory opis hokeja w naszym miescie, proponowal bym wstawic ten tekst(fragmenty) na strone tkh
1. Tak, planujemy zorganizowanie kolejnej, czwartej edycji Turnieju im. L. Czachowskiego. W planach pomysłodawcy tego przedsięwzięcia p. Z. Buczela, miał to być turniej międzynarodowy. Dołożymy wszelkich starań, aby utrzymać taki profil. W roku ubiegłym, nie zapraszaliśmy ekip zagranicznych ze względu na finisz prac remontowych na lodowisku.
2. Postaramy się o umożliwienie zakupu koszulek w dwóch wersjach: "profi" i "tanie".
3. Panie redaktorze naczelny!!! Puk, puk, nie śpać. Kibice zgłaszają konkretną propozycję.
4. W chwili obecnej nie jest to możliwe do obliczenia. Nie wiemy ilu zawodników wynegocjuje do końca swoje kontrakty.
5. Wyjaśnienie zamieszczono już wcześniej na forum. To Wikipedia "ściągnęła" ten materiał z naszej strony www.
[2007.03.13 11:57,29] - cogito23
Kiedy można spodziewać się pierwszych ruchów transferowych? Czy wiadomo z iloma zawodnikami nie zostaną podpisane nowe kontrakty?
1. Myślę, że co najmniej za jakieś 3-4 tygodnie. Tegoroczne kontrakty obowiązują we wszystkich klubach przynajmniej do 31.03.2007 roku. Nie można podpisywać dwóch kontraktów w tym samym okresie. Poza tym, spora część zawodników jeszcze gra w lidze.
2. To zależy od negocjacji nowych kontraktów.
[2007.03.12 10:16,42] - robert
Kilka dni temu podano , że opracowano listę potencjalnych zawodników mogących zasilić TKH. Czy mógłby Pan podać te nazwiska? Czy są tam umieszczone nazwiska zawodników krajowych czy także zagranicznych?
Niestety, ze względu na okoliczności nie możemy opublikować takiej listy. Jest na niej ok. 30 nazwisk polskich zawodników. Jest ona na bieżąco aktualizowana, w miarę pozyskiwania informacji o: długości aktualnych kontraktów, potencjalnych kwotach, itp.
Na klubowej liście zawodników zagranicznych mamy ok. 50 osób. Zapewne skorzystamy również z tych kontaktów.
[2007.03.11 16:10,22] - piotr
Witam.Wypowiedz Lukasza Sokola dlaSwiata hokeja \\\"Jeżeli nie dostałbym łyżew z kadry to nie wiem na czym bym jeździł w tym sezonie. W ubiegłym grałem w takich, że głowa mała. Miałem but firmy Bauer, natomiast płozy zmienane - najpierw od CCM\\\'a potem Graf\\\'a, bo nie mogli mi tu w klubie płóz załatwić, także prosiłem się o to cały sezon.\\\"\\\"Jeżeli któraś z tych czołowych drużyn widziałaby mnie w swoim składzie to myślę, że bym się przeniósł.\\\"Prosze o komentarz do tej wypowiedzi w kontekscie budowy druzyny na przyszly sezon.Podejrzewam na podstawie postawy zespolu, ze takich i podobnych glosow byloby wiecej.
Jest to kolejny przejew jakiejś frustracji zawodnika. Frustracji, której domniemną przyczyną jest klub. Jak każdy, Ł. Sokół ma prawo do własnych ocen i osądów pod warunkiem, że opiera je na faktach.
1. W poprzednim sezonie TKH wydało na sprzęt ok. 100.000 zł, w obecnym juz ok. 130.000 zł. Jest to z całą pewnością czołówka ligi. Cała drużyna dysponuje już od dłuższego czasu sprzętem na bardzo przyzwoitym poziomie.
2. Dziwi mnie fakt, że zawodnik tak często powoływany na zgrupowania reprezentacji, tkwi w złudnym przekonaniu, że sprzęt otrzymany na kadrze jest jego prywatnym wyposażeniem. Nie wie być może, że od przynajmniej 3 lat, sprzęt sportowy wydany zawodnikowi kadry, przekazywany jest przez PZHL na wyposażenie klubu i wchodzi na klubowy stan magazynowy. Przesyłane są w związku z tym specjalne zestawienia. Wynika to z logiki ekonomicznego myślenia. Nikt nie kupi zawodnikowi sprzętu na 5-7 dni zgrupowania. Nie zawsze bowiem, ten zawodnik otrzyma powołanie na kolejną akcję szkoleniową reprezentacji. Zarzut postawiony w tym stwierdzeniu jest po prostu absurdalny.
3. Gdyby jednak nie dostał tych łyżew, to jako jednemu z podstawowych zawodników TKH, klub z całą pewnością dokonałby tego zakupu. Sprzęt w naszym klubie kupuje się w dwóch kategoriach przypadków. Po pierwsze w trybie awaryjnym (pęknięcie, złamanie, itp.). Po drugie, sprzęt wymienia się sukcesywnie w miarę zużycia, według "hierarchi" zawodników w drużynie. Skoro dostał je M. Kuchnicki, to dostałby je także Ł. Sokół. W tym sezonie nabyliśmy przynajmniej z piętnaście par. Na pewno, znalazłyby się pieniądze również na tą szesnastą.
4. Większość zawodników gra w butach Bauer. W wielu przypadkach zmieniane są w nich (na skutek eksploatacji) ostrza. Głównie na tzw. "stalki" produkowane przez CCM. Nikomu więcej chyba to nie przeszkadza. To raczej typowe zjawisko ze względu na to, że firma Fair-Play (główny dostawca sprzętu dla TKH) nie dysponuje bogatym asortymentem konkurencyjnej w stosunku do siebie firmy Bauer. Trudno czasami zdobyć elelementy wyposażenia tego producenta tym bardziej, że przedstawicielstwo na Polskę tej firmy powstało dopiero w ubiegłym roku i w początkach swojej działalności nie zaprezentowało zbyt szerokiej oferty.
Odnośnie drugiego fragmentu wywiadu mogę stwierdzić jedynie, że jest to być może próba autoreklamy przed zbliżającym się okresem zmian klubowych. Czasami zawodnicy grając na dwa, trzy fronty próbują wynegocjować lepsze dla siebie warunki. Problem w tym, czy znajdzie się klub, który podbije ten i tak już bardzo wysoki kontrakt.
[2007.03.11 10:18,31] - jakub
czy w kręgu zainteresowań na obsadę trenerską są brani trenerzy słowaccy czy czescy o których mówił pan w zeszłym roku iczy jest szansa sprowadzenia sidorenki. czy firma arpol została jednym z znaczących sponsorów tkh?
1. Kandydatami do objęcia posady I trenera są szkoleniowcy z: Polski, Czech i Słowacji.
2. Zaangażowanie A.Sidorenki jest mało prawdopodobne. PZHL nie będzie bowiem partycypował w pokryciu kosztów jego kontraktu (trener kadry narodowej), tak jak było to w przypadku Unii Oświęcim. Opłacenie tego kontraktu, tylko "siłami" klubu jest chyba w Polsce nierealne.
3. Trudno tu układać jakieś rankingi. Każda pomoc jest cenna i potrzebna. Firma Arpol Motor Company to pierwsza 10-tka grupy sponsorskiej "Klub 100".
[2007.03.10 18:55,56] - leruan
witam, mam pytanie.
Jak ocenia pan szanse pozostania w toruniu R. Vercika? bowiem jego zakup moim zdaniem byl strzalem w dziesiatke! Zdecydowanie przewyzsza wiekszosc graczy umiejetnosciami.
Jesteśmy już "po słowie". Jak na razie wszystko idzie w dobrym kierunku. Szanse oceniam na 80%, z tendencją zwyżkową.
[2007.03.10 13:20,20] - towimorfan
Pan wie,ze ja nie jestem złośliwy i nie chciałem sprwic nikomu przykrosci swoja wypoeidzia. pozdrawiam Pana bardzo serdecznie!!!!
Ok. Nie ma sprawy.
Nie traktowałem twojej wypowiedzi jako złośliwości. Raczej jako brak cierpliwości spowodowany nieświadomością realiów.
[2007.03.09 17:12,54] - tomek
czy jest znana data kiedy druzyny młodzieżowe kończą sezon??
Prawdopodobnie 10 kwietnia zacznie być rozmrażane lodowisko. Po tym terminie pozostają jeszcze chyba tylko do rozegrania Mistrzostwa Polski juniorów oraz być może MP drużyn młodzieżowych do lat 23.
[2007.03.08 22:37,02] - Przemek
mam takie pytanie. Czy mogl by Pan skomentowac dlaczego M.Furo poturbowal kierownika druzyny? w kilku tekstach prasowych przeczytalem ze do tego uncydentu doszlo poniewaz Furo NIE CHCIAL PRZEGRAC MECZU W TORUNIU!!!!!! A NATOMIAST CZESC ZAWODNIKOW WRAZ Z KIEROWNIKIEM DRUZYNY WRECZ PRZECIWNIE BO JADAC DO OSWIECIMIA WPADALA IM JESZCZE KASA ZA KOLEJNY MECZ. Prosze o odpowiedz.
Nie wdając się w szczegóły. To kompletne bzdury, wierutne kłamstwo i pomówienie innych działaczy i zawodników.
Ps. W fazie play-off nie ma premii za wygrane bądź zremisowane mecze.
[2007.03.08 20:22,03] - romano
ja z kolei pozdrawiam i życzę sukcesów. pomimo tego iż na wielu forach internetowych znależć można masę malkontentów to jeszcze nie spotkałem się z jakąś konstruktywną alternatywą jeśli chodzi ew. nowych działaczy więc myśle że ten temat wogóle nie istnieje.
mam natomiast pytanie czy "przewietrzenie składu" o jakim szepcze się od jakiegoś czasu będzie przewietrzeniem gruntownym ?? chodzi mi o to czy będzie można znależć jakieś analogie do roku 2004 gdy skład został zmieniony diametralnie co wówczas wprowadziło pozytywny ferment a medal patrząc na formę TKH z całego sezonu z pewnością nam się należał, czy może będą to jedynie kosmetyczne zmiany gdzieś koło trzeciej, czwartej piątki...? chodzi mi po prostu o to jaka koncepcja kwitnie w głowach działaczy bo spotkać można także opinie że przyszły sezon miałby być sezonem przejściowym przed zbudowaniem silnej drużyny. nie mam pojęcia ile w tym prawdy.
1. Dzięki człowieku za dobre słowo, niewiele ich ostatnio można usłyszeć.
2. To bardzo złożone pytanie. Trzeba mieć świadomość, że ustalanie składu drużyny to nie zabawa ołowianymi żołnierzykami. Nie można wymienić się z kumplem ma innych i bawić się dalej. Jest to kilkumiesięczny proces negocjowania warunków postawionych przez klub i zawodników. Nie można założyć sobie w prosty sposób, że dokonujemy wymiany 2, 4 lub 7 zawodników. Trzeba najpierw poszukać odpowiednich kandydatów. Żeby doprowadzić do takiej decyzji, trzeba mieć jednak "pewność', że taka zamiana przyniesie porządane skutki. Cząstkę pewności w tej sprawie, dać może jedynie rozmowa z pozostałymi zawodnikami, a przede wszystkim z nowym trenerem. Od ponad dwóch lat, Zarząd klubu stara się o to, aby nie wyręczać sztabu szkoleniowego w tych niezwykle ważnych decyzjach. "Przywożenie kogoś w tzw. teczce" nie ma bowiem większego sensu. Jeżeli nałożymy na to fakt, że w dniu dzisiejszym nie można jeszcze rozmawiać ze wszystkimi potencjalnymi zawodnikami, to stopień trudności problemu wzrasta dodatkowo. Brak precyzyjnych ustaleń wejścia w życie tzw. "Prawa Bosmana", to dodatkowa niewiadoma w tym równaniu.
Całość tych działań "technicznych" wkomponować należy z całą pewnością w długofalową strategię działania klubu. Od dawna kierujemy się zasadą, że budując solidny dom, nie można co roku rozwalać postawionych wcześniej fundamentów. W ten sposób zamiast ukończyć budowę, możemy mieć do czynienia z ciągłym stanem - "klub w budowie". Nie mniej jednak, podejmując się określenia wizji na nastepne dwa-trzy lata, widzimy konieczność dokonania szeregu poprawek. To czy ta wizja wejdzie w życie, zależy przede wszystkim od nadchodzących wyborów nowego Zarządu klubu.
Aby "dom' pt. TKH Toruń, był okazały, solidny i piękny, zafunkcjonować musi równocześnie wiele spraw. Zdajemy sobie sprawę z tego, że są w naszym klubie zawodnicy, którzy swoją karierę widzą w nieco odmiennym świetle. Mają inne cele i różne podejście do uprawiania sportu. Potrafimy to zrozumieć i zaakceptować. W naszej ocenie, powinniśmy jednak postawić na takich zawodników, którzy swoje ambicje potrafią podporządkować celom drużyny i klubu. Tylko w takiej jedności można widzieć drogę do osiągnięcia sukcesów. Jakby nie patrzeć jest to najtrudniejsza część nakreślonego planu. Świadomość wszystkich uczestników tego przedsięwzięcia oraz współodpowiedzialność (trenerów, zawodników, działaczy) za dorobek kolejnych sezonów, to najważniejsze elementy konstrukcyjne tego fundamentu.
Wokół tego typu probemów, typowych dla wszystkich dyscyplin sportu, unosi się niezwykle kusząca koncepcja tzw. "przewietrzenia" składu. Znane są liczne przypadki pozytywnych efektów takiego działania. Niestety, rozwiąznie to posiada jedynie minimalną dawkę gwarancji. Podjęcie takiej decyzji wiąże się każdorazowo z bardzo dużą odpowiedzialnością. Z odpowiedzialnością wiąże się także cel nadrzędny naszego stowarzyszenia. Znamy z niedalekiej przeszłości naszego klubu sytuację, w której wszystko podporządkowano upragnionemu medalowi. Medal rzeczywiście był. Niestety niewielu che pamiętać o tym co było dalej. Dzisiaj można również zaszaleć. Można stanąć na brzytwie, zdobyć medal i powiedzieć: Dziękujemy, swoje zrobiliśmy. Inni niech posprzątają i spacą długi, inni niech się martwią co zrobić z 150 zawodnikami młodzieżowymi. Celem nadrzędnym obecnych władz klubu jest stałość i długoletnia stabilizacja na przyzwoitym poziomie. Jest to chęć zapewnienia mieszkańcom Torunia, dobrego, ekstraligowego hokeja na wiele lat. Oczywiście jedno nie wyklucza drugiego. Z całą pewnością jednak, nie "pójdziemy po bandzie" i ryzykując potężnymi komplikacjami , nie przekroczymy budżetu tylko i wyłącznie w celu zdobycia "pyrrusowego świecidełka".
Jeżeli weźmiemy pod uwagę wszystkie przedstawione czynniki, to od razu zauważymy jak trudne i skomplikowane jest podejmowanie dalekosięznych decyzji, które mimochodem wywołałeś pod hasłem ewentualnych zmian kadrowych.
[2007.03.08 19:32,31] - artur
Przeczytalem w serwisie 24h o sprawie TKH i Stoczni na temat transferow L.Sokoł i P. Korczaka. Moze pan cos powiedzieć na ten temat ??
Jest to spór pomiędzy TKH i Stoczniowcem Gdańsk o odpłatność za transfery P. Korczaka i Ł. Sokoła. Pomimo zapisów w kontraktach o możliwości zmiany barw za darmo, klub z Gdańska wystąpił o wypłatę ekwiwalentu za transfer. Sprawa toczy się od ponad dwóch lat i przeszła prawie wszystkie etapy możliwości rozstrzygnięcia tego sporu. Pomimo faktu, że "czarno na białym" zapisane są pewne ustalenia, TKH nie jest w stanie jak dotąd rozstrzygnąć werdyktu na swoją korzyść.
[2007.03.08 14:26,13] - kizhook
Czy prawdą jest to, że \"w kręgu zaintersowań\" znajduje się trener A. Słowakiewicz?
Jakie wymagania zatem stawia sobie zarząd klubu dla kandydatów do stanowiska I trenera toruńskiej drużyny?
Jest kilku potencjalnych kandydatów. Na tym etapie działań skupiamy się tylko na najważniejszych. Trzeba jednak brać pod uwagę sytuację, kiedy "najlepsi" z nich odmówią i trzeba będzie rozpatrzyć inne możliwości. Nie mniej jednak, jest to mało prawdopodobna kandydatura.
Na tak wąskim rynku nie ma możliwości stawiania wygórowanych wymagań, bo ich realizacja przez potencjanych kandydatów może być nierealana. Głównymi argumentami przyszłego trenera powinny być:
- znajomość realiów polskiego hokeja na lodzie,
- typ trenera szkoleniowca, a nie typowego "selekcjonera",
- doświadczenie trenerskie,
- uzyskiwane wyniki (osiągnięcia),
- kwota kontraktu,
- odpowiednie cechy charakterologiczne,
- deklaracja podejmowania trudnych wyzwań.
[2007.03.07 11:23,13] - adam
no i juz zagłebie zwinęło z krynicy chovanca a my czekamy wzięli jednego z najlepszych strzelców brawo
[2007.03.08 20:29,25] - adam
panie gurtowski wszyscy biorą kth krynica obudzić się.
Nie śpię. My KTH nie bierzemy.


